Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Help.
Autor Wiadomość
hansil 

Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 25 Kwi 2009
Posty: 65
Wysłany: 2009-06-21, 18:37   

Emilob napisał/a:
W sumie to jest odruch ze sie ucieka jak sie nie wierzy w siebie wiec nic dziwnego.


Ja takiego odruchu nie mam zbyt często raczej wolę zaatakować albo się bronić i najwyżej dostać wpierdal niż uciekać, no chyba, że jest jakaś broń ale to mi się nie zdarzyło jeszcze.

Emilob napisał/a:
A poza tym to jak nie opanujesz siebie to nawet jak bedziesz nie wiadomo jak dobrze walczyl to i tak obleci Cie strach i lipa.


Dlatego jak się idzie na treningi to się powinno dużo sparować, żeby nie panikować w trakcie walki tylko myśleć trzeźwo.
_________________
Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie - Bruce Lee
 
 
 
Emilob 

Wiek: 19
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 35
Wysłany: 2009-06-22, 12:22   

hansil napisał/a:
Ja takiego odruchu nie mam zbyt często raczej wolę zaatakować albo się bronić i najwyżej dostać wpierdal niż uciekać, no chyba, że jest jakaś broń ale to mi się nie zdarzyło jeszcze.

No moze np. Ty nie masz a inni maja. To tez zalezy jak czesto sie walczy i jak sie jest obytym z walka.
hansil napisał/a:


Dlatego jak się idzie na treningi to się powinno dużo sparować, żeby nie panikować w trakcie walki tylko myśleć trzeźwo.

Zgodze sie ale tez jest co innego na sparingach a co innego na ulicy zalezy jeszcze jaki styl sie trenuje :-) Np. trenujesz Boks a na ulicy dostaniesz w krocze i co powiesz "nie ma ciosow ponizej pasa przegrales"
 
 
hansil 

Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 25 Kwi 2009
Posty: 65
Wysłany: 2009-06-22, 12:37   

No ja trenuję k-1 tak więc uważam na nogi przeciwnika.
A w krocze jak się dostanie to nie ma zlituj się walka przegrana.
Zależy jakie te sparingi się robi czy na zasadzie uderzę Cię mocniej to przepraszam czy lecimy bardziej hard corem. Wiem teraz dostane wykład co to jest sparing itd. możecie sobie to darować, bo jak się klepać to nie jak panienki z plaska albo coś na ten styl, ale już konkretniej nawet na sparingu.
_________________
Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie - Bruce Lee
 
 
 
Emilob 

Wiek: 19
Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 35
Wysłany: 2009-06-22, 12:43   

No nie bede komentowal sparingow bo zgodze sie z toba ze walic tak zeby poczul ale zeby nie skrzywdzic a nie co chwile przepraszac xD A wracajac do tematu to powiedzialem o boksie gdzie uzywa sie tylko rak wiec bokser nie uczy sie obrony przed kopnieciami tak jak np na JJ czy KM :-)
 
 
stilian 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Kwi 2009
Posty: 605
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-07-30, 10:12   

ale po co to odświeżać? przecież ten temat się wyczerpał już dawno :mrgreen:
 
 
stilian 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Kwi 2009
Posty: 605
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-07-30, 11:03   

Tak jakby zauważyłem. Ale czy to coś zmienia? Nie czepiam się ciebie żebyś sobie nie myślał ale bez sensu jest pisanie w takich tematach
 
 
sidkoks 

Wiek: 19
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 2
Wysłany: 2009-09-08, 20:18   

Najlepiej to myslec racjonalnie, wierzyc tez w własne mozliwość pewność siebie połowa sukcesu według mnie... a takich sytułacji jak Ty w wakacje miałem duzo.. nigdy nie uciekłem czasem sie chodziło pobijanym ale jest satysfakcja ze sie nie uciekło ze ziomka sie nie opuściło
 
 
 
shinra 
Omne nimium nocet


Pomógł: 44 razy
Wiek: 22
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 2338
Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-09-08, 20:19   

Poszukiwacz skarbow ;-)
_________________
"Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
 
 
Majkel

Pomógł: 14 razy
Wiek: 20
Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 509
Wysłany: 2009-09-08, 21:02   

sidkoks napisał/a:
Najlepiej to myslec racjonalnie, wierzyc tez w własne mozliwość pewność siebie połowa sukcesu według mnie... a takich sytułacji jak Ty w wakacje miałem duzo.. nigdy nie uciekłem czasem sie chodziło pobijanym ale jest satysfakcja ze sie nie uciekło ze ziomka sie nie opuściło


Szacunek dla takich ludzi ;)
Są tacy,którzy na prawdę mogą być zajebistymi wymiataczami ulicznym,ale nie maja psychy tutaj mowie o sobie ;) jak mnie ktos pierwszy nie uderzy to ja go tym bardziej,musialby mnie bardzo sprowokowac,poniewaz ja nie mam tej psychiki ulicznego zabijaki ;) Zesraj sie,a nie daj sie.
_________________
BABILON PŁONIE-CZAS ODEBRAĆ KORONE BESTIA NA TRONIE KRWIĄ SPLAMIONE DŁONIE TARCZĄ MOJ BÓG MÓJ POCZĄTEK I KONIEC
 
 
Bella 

Pomogła: 1 raz
Wiek: 36
Dołączyła: 27 Sty 2009
Posty: 126
Skąd: New York
Wysłany: 2009-09-08, 21:43   

Niestety ja tez nie mam psychiki ulicznego zabijaki. Ciezko mnie sprowokowac i na pewno pierwsza nia zaatakuje. Natomiast potem to sie martwie aby za duzej sily nie uzyc i komus powaznej krzywdy nie zrobic. Co do sparingow to tez uwazam ze powinny byc zroznicowane od lekkich do pelnego kontaktu, bo jak sie pare razy solidnie nie dostanie to sie nigdy strachu nie pokona. Potem jak by przyszlo co do czego naprawde w zyciu, to zamiast dzialac bedzie sie uciekac. A jak pare razy dostaniesz solidnie to wiesz, ze to nie koniec swiata i mozesz walczyc dalej.
 
 
Kuba15 

Wiek: 16
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 9
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-02-10, 10:00   Re: Help.

Pizmak94 napisał/a:
Witam. Jestem nowy w sumie to nie jestem tu przypadkiem. No to może zacznę od początku... wracam dziś do domu z kolegami taką uliczką gdzie mało kto chodzi była nas trójka. Idziemy sobie spokojnie aż tu nagle kolega do mnie "Dresy idą", z początku nie przejąłem się tym i szedłem dalej. Jeden z nich opluł kolegę on mało rozumu posiada więc do do tego "dresa" tak tak "Co ty robisz?". Ja już taki przestraszony zacząłem uciekać a kolega zatrzymał się i lekko go poturbowali. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Kolega uciekł. Moje pytanie jest takie. Jaka sztuka walki jest najlepsza na tego typu przypadki. Jednym słowem mówiąc jak najłatwiej chronić się przed dresami? Jeśli podobny temat już był to przepraszam i jakbyście mogli to podajcie linka.
PS: Tamci mieli po 18 lat a my mamy 15 :D Tak czy inaczej nie mieliśmy dużych szans a ja chce to zmienić. Jestem z Kielc



Ja też jestem z Kielc i nie spotkało mnie nigdy cos takiego ...
A jakie to bylo osiedle, i ta ciemna ulica ?
_________________
K1 <3
 
 
 
Sonek 
Lubie :D


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 161
Wysłany: 2010-02-10, 10:23   

Na pewno to był Twój kolega, że go w takiej sytuacji zostawiłeś, uciekając? :evil: Najpierw się nad tym zastanów czy kumpli zostawia się w potrzebie. Lepiej chodzić poobijanym i mieć świadomość, że nie zostawiłeś kumpla a nie uciekając i mówić, że tobie się nic nie stało a kolegę trochę poturbowali ale wszystko OK.
 
 
Boruta 
Bodhisatwa przemocy


Pomógł: 72 razy
Wiek: 36
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 4170
Skąd: 3city
Wysłany: 2010-02-10, 10:54   

Lubicie odkopywać starocie? To do nauki i na studia na archeologię!
_________________
Paweł Ziółkowski
----
www.akademiasarmatia.com
www.youtube.com/AkademiaSarmatia
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2010-02-10, 17:07   

Kuba15, Patrz na daty ostatnich postów :-x
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA