Pierwsze pytanie - czy takie połączenie pozwoli mi na poradzenie sobie na ulicy? KM zasugerowano mi dawno temu jako 'uniwersalny' system walki w sam raz na ulicę. Z kolei niedawno dowiedziałem się, że większość walk i tak kończy się w parterze i tutaj perfekcyjne jest BJJ.
Drugie pytanie - czy takie połączenie da mi solidną podstawę do tego, żeby kiedyś staczać sparingi w jakimś klubie?
Jeśli chodzi czy sobie poradzisz na ulicy bądź sparingach to raczej tak ,ale nie lepiej od razu przekrojowo MMA zamiast KM? BJJ i MMA to jeszcze ale MMA i KM to nie jest za dobre zestawienie.
Cytat:
I tu kolejna sprawa - nie bardzo rozumiem strukturę :)
Rozumiem, że są kluby MMA, w których trenuje się głównie muay-thai, zapasy i BJJ.
Czyli przychodząc do takiego klubu jest normalna grupa pod okiem instruktora i zajęcia zaczynają się rozgrzewką, potem lekkie ćwiczenia, a potem normalny sparing? Czy może po prostu umawia się z innymi osobami z takiego klubu indywidualnie i potem z nimi urządza się sparing?
Ile kosztuje członkostwo (oczywiście mniej-więcej, nie oczekuję cen dla każdego klubu w Warszawie)?
"zajęcia zaczynają się rozgrzewką, potem lekkie ćwiczenia, a potem normalny sparing?"
Jak można robić trening bez nauki techniki. Bez techniki lekkie ćwiczonka i sparingi nic nie dadzą. Jeśli chodzi o sparingi to są w klubie bo w piwnicy to by się wszyscy pozabijali bo by nie wiedzieli jak sparing wygląda . A w klubie MMA nie ćwiczy się MT, zapasów i BJJ bo by nikt nie chodził do klubów MT, BJJ i zapasów. Na MMA uczysz się wszystkiego po trochu (czyli niczego). Bo możesz być najlepszy w amatorskim MMA i położyć mistrzów amatorów zapasów, BJJ i Muay thai w MMA . Ale nie położysz Mistrza MT w MT ani BJJ w BJJ, ani zapaśnika w zapasach. Trochę niejasno napisałem, ale mam nadzieję że zrozumiałeś o co mi chodzi. A cena to tak ze 100<200zł.
Cytat:
Do samych sparingów, mimo wszystko, chciałbym podejść za rok bądź dwa. Jakie systemy powinienem trenować, żeby być możliwie najlepiej przygotowanym i - co nawet dla mnie ważniejsze - jak mogę połączyć trening walki z treningiem kondycyjnym? Gdzieś słyszałem, że ćwiczenia aerobowe, bieganie, pływanie etc. całkowicie niweczą skutki treningu siłowego.
Czemu chcesz podejść do sparingów za rok bądź dwa? Przecież dzieci w boksie zaczynają spary po 3-4 miechach treningu. Im szybciej zaczniesz sparować tym szybciej się nauczysz bić. "Nie nauczysz się pływać nie wchodząc do wody". Nie da się do tego przygotować. Tylko sparingi cię nauczą walczyć. Jak wiesz gdzie masz biegi, gdzie sprzęgło, gdzie gaz, i gdzie hamulce to nie wsiądziesz na motor i nie pojedziesz 340km/h. Najpierw musisz wsiąść i pojechać sobie 10km/h bo inaczej się zabijesz. Twoja technika nawet nie wiem jak zajebista bez sparów to gówno bo nie wiesz jak się zachowasz w walce.
A co do całkowitego niweczenia skutków treningu siłowego przez aeroby, bieganie i pływanie to gówno prawda. Jeśli chodzi o aeroby to spalasz wszystko i masz gorsze efekty na masę, ale nie "całkowicie niweczą skutki". A bieganie jest wręcz zalecane. Bez biegania to będziesz dupa jeśli chodzi o sw.
_________________ Jedziesz, jedziesz trzymasz gardę
rękawice pięści masz twarde jak skała
ciężka ręka ze stali szczęka
Nie cackaj się z nimi nie baw
A w klubie MMA nie ćwiczy się MT, zapasów i BJJ bo by nikt nie chodził do klubów MT, BJJ i zapasów. Na MMA uczysz się wszystkiego po trochu (czyli niczego).
Ech. MMA to formuła rywalizacji. Kluby reklamujace się jako MMA to kluby ćwiczące pod tym kątem. Natomiast to co i jak ćwiczą, to już od konkretnego klubu zalezy. Są takie co starają się wszystkiego po trochu, są takie, które bazują na konkretnym stylu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach