Witam forumowicze mam do was pytanie. Moje rozmiary aktualnie wygladają tak 173cm 73kg. Mam zamiar isc na silownie i wrzucic z jakies 7 kg a za pol roku isc na MMA czy to dobry plan czy może zrobic tak ze zbic troche kilo i zapisac sie na MT? bo mam 2 mozliwosci i jedni znajomi mowia ze mma a drudzy ze MT. i z tego powodu mam dylemat.Chodzilem ze 2 lata temu na silownie przez pol roku to jakies pojecie mam.
Którą opcje polecacie? :
1)rozbudowac sie/przytyc na silce za pol roku MMA
2)isc na silownie schudnac/trenowac kondyche i na MT
3)czy odrazu isc na MT
4)czy odrazu isc na MMA
jestem z Warszawy MT interesuje mnie tylko w klubie Palestra gdzie już kiedyś chodzilem. A MMA w Nastula fitnes club. i nie wiem co lepsze jak na moje parametry. Nie zmienie decyzji co do klubow bo sa dobre i mam je dosyc blisko
Palestra to faktycznie niezły klub Muay thai.
Co do MMA to idź lepiej do Okniński MMA.
Parametry, to zależy od tego po co chcesz ćwiczyć. Jeśli dla sportu, to każdy wybór jest dobry, jeśli dla samoobrony, to do sportów uderzanych lepiej mieć większą masę.
Natomiast co do zwiększania masy, to pamiętaj, ze samo zwiększenie nie przekłada sie automatycznie na większą siłę. We wszystkich sportach walki jest tendencja do zbijania wagi, a przenosiny do wyzszej kategorii to proces żmudny i nie zawsze uwieńczony sukcesem.
Ale dobry zawodnik Muay Thai nie da sie sprowadzić :) Przyszło mi walczyć już z zawodnikiem mma, i oni bardziej skupiają sie na parterze, nie w stójce, byłem szybszy od niego, waliłem go szybkimi ciosami, co ważne jak walczysz z mma fighterem musisz uważać jak kopiesz. Szybkie kopy i szybki powrót żeby Ci nie przechwycił nogi i nie sprowadził, co jest ważne. Wykończyłem go bo dostał mocnych kilka strzałów i padł chłopaczyna, szczególnie w szczene jak dostał to 2 ząbki wypluł, a kozaczył tak do mnie na przystanku w bluzie mma kielce, więc trzeba przyznać że zawodnik był dobry.
_________________ --<[(Muay Thai)]>-- "Rany się goją... Umiejętności pozostają"
No tak wygrał zawodnik MMA ;) ale są różni :) każdy inaczej się bije. Ale i tak muay thai zawodnik sobie poradził dobrze. Ściskać komuś jaja.. CO to kurw* za walka...
_________________ --<[(Muay Thai)]>-- "Rany się goją... Umiejętności pozostają"
to już nie wiem na co isc. i czy sie rzeźbic czy wbijac mase. Po zatym nie mam miesni brzucha wogole i jak na ulicy dostane w watrabe to odrazu garda mi opada i sie kule i nie wiem :)
Pomógł: 1 raz Wiek: 18 Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 47 Skąd: Kielce / Worcester
Wysłany: 2011-10-14, 16:05
Poza tym są kluby MMA, które skupiają się bardziej na parterze, a nie które bardziej na stójce. To że jeden zawodnik MMA, woli parter to nie znaczy że wszyscy trenujący MMA będę głównie walczyć w parterze...
troche drogi klub :) mialbym blizej po 1 i po 2 taniej do nastuli chodzic. zwlaszcza ze chce isc z kolega i bedzie moim sparing partnerem bo z jakimis dryblasami wolalbym sie nie sparowac. a zwlaszcza ze mam 3 typkow do naje*** ktory sa po silowni i po mma. i zastanawia mnie styl wlasnie na ulice bo ja na zawody sie nie nadaje :)
Pomógł: 2 razy Wiek: 21 Dołączył: 23 Lut 2011 Posty: 122 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-14, 16:33
Jeżeli tylko po to zamierzasz tam iść, to sobie odpuść. W miesiąc nie zostaniesz mistrzem, a jeżeli wolisz taniej i byle jak, niż drożej i porządnie, to masz już drugi powód żeby sobie odpuścić. Kup sobie nóż, taniej i łatwiej xD
_________________ Honor to stroma wyspa bez brzegów, nie możesz na nią wrócić, gdy już raz ją opuściłeś
Jeśli chcesz, znajdziesz sposób.
Jeśli nie, znajdziesz powód.
po 1 nie ide po to zeby 3 typow pobic tylko dla siebie zeby czuc sie bezpiecznie a to z tymi 3 typami to tylko 3 typy z ktorymi bez problemu sie rozprawie. po 2 nie uzywam sprzetu
[ Dodano: 2011-10-14, 16:42 ]
no taniej bo za 130 zl u nastuli mam mma albo nawet po znajomosci cos taniej. a tam iles tam nie wiem nawet nie ogarniam tego + wpisowe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach