Witam, jestem nowy na tym forum i podejrzewam że dość często udzielacie odpowiedzi na podobne i następujące pytania, z góry proszę o cierpliwość xp ah i od razu chciałbym przeprosić moderatorów jeśli temat wylądował w nieodpowiednim miejscu... :(
O co mi chodzi?
Chcę dowiedzieć się czegoś na temat kilku sztuk walki oraz poznać wasze opinie - osób uprawiających te sporty.
Wprowadzenie.
Mam 20 lat, jestem studentem Politechniki Wrocławskiej. Od małego chciałem uprawiać jakiś sport walki, no ale jakoś nic z tego nie wyszło z różnych powodów. Dziwnym trafem jakoś tak złożyło się że na mojej uczelni mam do wyboru szeroki zakres zajęć WF do wyboru gdzie między innymi znajduje się też kilka sportów walki. Jak to zobaczyłem chciałem się po prostu wyżyć i zapisać na kick-boxing, ale po namowie kolegi który stwierdził że "nie chce dostawać po mordzie z samego rana" doszliśmy do konsensusu i zapisaliśmy się na Aikido [wiem, że jest wiele sporów czy Aikido jest sztuką walki czy też nie, ale dla uproszczenia w tym temacie przyjmijmy że jest]. O dziwo mimo iż byłem nastawiony raczej bardzo sceptycznie, bo z tego co słyszałem od ludzi to nie jest sport w którym można się wyżyć czy po prostu "pobić", to spodobało mi się. Nasz sensei [mgr P. Masztalerz (4 dan)], powiedział że dla studenci Politechniki mogą raz w tygodniu dodatkowo przyjść na trening do dojo bez dodatkowych opłat, więc zacząłem tam też się pojawiać bo samo ruszanie się i robienie czegoś sprawia dużo przyjemności [trenowałem 7 lat tenis ziemny i 4 lata koszykówkę]. Zadecydowałem że tym razem nie zrezygnuję i nie zaprzepaszczę szansy i zaraz po semestrze zapiszę się na Aikido na stałe. Właśnie zbliża się koniec semestru i czas aby podjąć jakąś decyzję, a ja po pół roku uczęszczania 2 razy w tygodniu na Aikido nie jestem pewny czy to jest na pewno to czego chcę i czy lepiej nie wybrać czegoś innego...
Nie powiem, na Aikido przychodzą ludzie w różnym wieku, z każdym można pogadać, są przyjaźnie nastawieni, sensei jest świetny, atmosfera na treningach bardzo dobra, ale mimo wszystko nie mam pewności. Zastanawiam się nad tym czy nie zapisać się na jedną ze sztuk walki na które chciałem chodzić od małego tzn Karate lub Kung-Fu (Wu-shu). Wiem tylko że na następny WF wybiorę Karate Shotokan - aby spróbować, porównać i ocenić samemu.
Pytania. 1) Wiem że Aikido można zacząć trenować w dowolnym wieku, jak jest z karate/kung-fu?
2) W okolicy mam do wyboru dla siebie, Karate: Shotokan, Kyokushin oraz Tradycyjne. Pytanie brzmi może dość trywialnie i wiem że teoretyczna odpowiedź znajduje się na wikipedii albo gdzieś w googlu.. ale wolałbym przeczytać słowa uczęszczających. Mianowicie, czy różnią się te 3 style? W treningu, zasadach, etc.
3) Jest ktoś kto może próbował wymienionych przeze mnie 2 sportów, mógłbym prosić o jakieś ich porównanie? Kung-Fu i Karate? Różnice, podobieństwa, wady, zalety, jakieś podstawowe informacje?
4) Którą wybralibyście wy, i dlaczego? Osoby trenujące daną sztukę - dlaczego akurat ta?
5) "Przydatność" Aikido, Karate (wymienionych 3 styli), Kung-Fu 'na ulicy'.
Czego szukam?
Chcę trenować sztukę walki, która niekoniecznie od razu ale po jakimś dłuższym/krótszym czasie, pomoże mi obronić się na ulicy.
Nie chodzi mi o jeżdżenie na turnieje i zawody, nie szukam tego, to jest dla mnie tylko dodatkiem i to nie obowiązkowym, chcę trenować sam dla siebie żeby być bardziej sprawnym fizycznie.
Odnośnie pytania pierwszego, chodziło mi o to czy jeśli teraz będę trenował kilka lat Aikido i potem będę chciał zapisać się na karate/kung-fu to czy już nie będzie na to za późno. Jeśli tak to może lepiej zacząć od czegoś innego a potem wrócić do Aikido.
Mile widziana byłaby opcja wyżycia się na treningu podczas sparingu czy też samych ćwiczeń z tarczami etc, czego brakuje mi w Aikido.
Nie wiem, czy to dobrze ujmę, ale mam nadzieję że zrozumiecie co miałem na myśli... Nie chciałbym też żeby sztuka walki którą wybiorę była tylko "tępym biciem", jakaś technika by się przydała - tej w Aikido widzę dość dużo, doskonalenie technik wymaga dłuuuugich ćwiczeń.
Z góry dziękuję za odpowiedzi. :)
Pozdrawiam, HaTTori
Z tego co wymieniłeś to tylko Karate Kyokushin ma w ogóle sens trenować. Btw dobra sekcja we wrocławiu jest.
A jak tak bardzo zależy ci na finezji i "nie obitej mordzie", to bez obitej mordy masz np. ze skutecznych rzeczy BJJ, judo, submission fighting, zapasy.
-> poker online, 50$ na start bez depozytu, możliwość wypłaty po zagraniu określonej ilości rozdań,
-> na wszystkie pytania odpowiem na pw, w razie co służę pomocą
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2010-01-05, 18:51
DrunkenMaster napisał/a:
Z tego co wymieniłeś to tylko Karate Kyokushin ma w ogóle sens trenować. Btw dobra sekcja we wrocławiu jest.
A jak tak bardzo zależy ci na finezji i "nie obitej mordzie", to bez obitej mordy masz np. ze skutecznych rzeczy BJJ, judo, submission fighting, zapasy.
Dokładnie po za tym na KK też Ci mogą "obić mordę" tak jak w każdym sporcie walki, który toczy się w stójcę, po za tym słuchasz kolegów czy siebie? Po co się zmuszać do czego co nie lubisz po za tym tak jak kolega z góry jeśli nie chce zostać uderzany to idź na BJJ w Wrocławiu jest bardzo dobry klub Boi Team, którym opiekunem jest Fernando Marques multimedalista w BJJ.
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-01-05, 19:00
Z mojej strony to mogę ci poradzić tyle:
h4tt0ri napisał/a:
1) Wiem że Aikido można zacząć trenować w dowolnym wieku, jak jest z karate/kung-fu?
Każdą SW można zacząć trenować w jakimkolwiek wieku. Nie ma ograniczeń. No chyba, że ktoś myśli o jakieś karierze zawodowej to wtedy wypadałoby zacząć wcześnie.
h4tt0ri napisał/a:
4) Którą wybralibyście wy, i dlaczego? Osoby trenujące daną sztukę - dlaczego akurat ta?
Ja wybrałbym KK. Ma dobrą opinię "wśród ludzi". Dobrze nadaje się do walki ulicznej no i są różne zawody itp. także można się rozwijać.
h4tt0ri napisał/a:
5) "Przydatność" Aikido, Karate (wymienionych 3 styli), Kung-Fu 'na ulicy'.
Aikido odpada. Z wiadomych względów. Jeżeli chodzi o karate tutaj masz dość pokaźną dyskusję.
Tak podsumowując to radziłbym Ci się przejść na kilka treningów do każdej z sekcji. Zobaczyć co ci odpowiada itp. Powodzenia!
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Wysłany: 2010-01-05, 19:01 Re: Różne "sztuki" walki
h4tt0ri napisał/a:
1) Wiem że Aikido można zacząć trenować w dowolnym wieku, jak jest z karate/kung-fu?
Kazdą sztukę walki można trenować w dowolnym wieku. Jedynie klub może miec jakieś ograniczenia.
Cytat:
2) W okolicy mam do wyboru dla siebie, Karate: Shotokan, Kyokushin oraz Tradycyjne. Pytanie brzmi może dość trywialnie i wiem że teoretyczna odpowiedź znajduje się na wikipedii albo gdzieś w googlu.. ale wolałbym przeczytać słowa uczęszczających. Mianowicie, czy różnią się te 3 style? W treningu, zasadach, etc.
"Tradycyjne" to własnie Shotokan. Nazwa wymyślona by przepchnąć rejestracje drugiego zxwiązku sportowego w tym samym stylu.
Kyokushin ma wyższe postawy, kładzie nacisk na przyjmowanie ciosów (nie ma tam uderzeń rekoma na głowę). Shotokan to niższe pozycje i walka bezkontaktowa.
Cytat:
3) Jest ktoś kto może próbował wymienionych przeze mnie 2 sportów, mógłbym prosić o jakieś ich porównanie? Kung-Fu i Karate? Różnice, podobieństwa, wady, zalety, jakieś podstawowe informacje?
Kung fu to setki styli. Karate tez nie mało.
Cytat:
4) Którą wybralibyście wy, i dlaczego? Osoby trenujące daną sztukę - dlaczego akurat ta?
Żadną. Ćwiczyłem i aikido i karate i kung fu.
Cytat:
5) "Przydatność" Aikido, Karate (wymienionych 3 styli), Kung-Fu 'na ulicy'.
Znikoma.
Cytat:
Czego szukam?
Chcę trenować sztukę walki, która niekoniecznie od razu ale po jakimś dłuższym/krótszym czasie, pomoże mi obronić się na ulicy.
ee chciałem szybko dodać zanim się rozkręcicie ze mi NIE ZALEŻY czy będę maił obitą mordę czy nie. może źle się wyraziłem, kumpel tak stwierdził, a że dalej bede trenował sam to mi to obojętne.
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2010-01-05, 19:05 Re: Różne "sztuki" walki
Boruta napisał/a:
h4tt0ri napisał/a:
1) Wiem że Aikido można zacząć trenować w dowolnym wieku, jak jest z karate/kung-fu?
Kazdą sztukę walki można trenować w dowolnym wieku. Jedynie klub może miec jakieś ograniczenia.
Cytat:
2) W okolicy mam do wyboru dla siebie, Karate: Shotokan, Kyokushin oraz Tradycyjne. Pytanie brzmi może dość trywialnie i wiem że teoretyczna odpowiedź znajduje się na wikipedii albo gdzieś w googlu.. ale wolałbym przeczytać słowa uczęszczających. Mianowicie, czy różnią się te 3 style? W treningu, zasadach, etc.
"Tradycyjne" to własnie Shotokan. Nazwa wymyślona by przepchnąć rejestracje drugiego zxwiązku sportowego w tym samym stylu.
Kyokushin ma wyższe postawy, kładzie nacisk na przyjmowanie ciosów (nie ma tam uderzeń rekoma na głowę). Shotokan to niższe pozycje i walka bezkontaktowa.
Cytat:
3) Jest ktoś kto może próbował wymienionych przeze mnie 2 sportów, mógłbym prosić o jakieś ich porównanie? Kung-Fu i Karate? Różnice, podobieństwa, wady, zalety, jakieś podstawowe informacje?
Kung fu to setki styli. Karate tez nie mało.
Cytat:
4) Którą wybralibyście wy, i dlaczego? Osoby trenujące daną sztukę - dlaczego akurat ta?
Żadną. Ćwiczyłem i aikido i karate i kung fu.
Cytat:
5) "Przydatność" Aikido, Karate (wymienionych 3 styli), Kung-Fu 'na ulicy'.
Znikoma.
Cytat:
Czego szukam?
Chcę trenować sztukę walki, która niekoniecznie od razu ale po jakimś dłuższym/krótszym czasie, pomoże mi obronić się na ulicy.
Ostanie nie zgodzę się z Borutą jeśli ktoś nie chce jeździć na zawody bo po prostu nie jest jego taki cel treningu to dlaczego nie ma wykorzystać tej wiedzy np na ulicy? Jeśli można odbyć na treningu taką samą walkę co na zawodach?
Zawody są metodą treningową. Uczysz się jak walczyc z przeciwnikiem zdeterminowanym do zwycięstwa i jak radzic sobie ze stresem. Sparingi z kolegami z klubu tego nie dadzą. Nie mówiąc już o tym, że na zawodach masz do czynienia z ludźmi inaczej walczacymi niż Twoi koledzy i których nawyków, oraz mocnych i słabych stron nie znasz. Temat rzeka. Pare lat temu popełniłem o tym duży artykuł w Budokanie.
dziękuję za odpowiedzi, tak jak powiedział michał - napewno zamierzam wybrać się do paru sekcji i zobaczyć jak wyglądają treningi, bo wiem że to podstawa wyboru xp
Boruta, odpowiedziałeś dość jednoznacznie na pytanie o wybór i przydatność - "żadną, znikoma". Mógłbym Cię prosić o krótką wymianę choć kilku konkretów / powodów, proszę :) ?
I zgadzam się z tym że zawody na pewno są przydatne i wiele uczą, nie chodziło mi o negację tego.
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2010-01-05, 19:19
Boruta napisał/a:
Zawody są metodą treningową. Uczysz się jak walczyc z przeciwnikiem zdeterminowanym do zwycięstwa i jak radzic sobie ze stresem. Sparingi z kolegami z klubu tego nie dadzą. Nie mówiąc już o tym, że na zawodach masz do czynienia z ludźmi inaczej walczacymi niż Twoi koledzy i których nawyków, oraz mocnych i słabych stron nie znasz. Temat rzeka. Pare lat temu popełniłem o tym duży artykuł w Budokanie.
Właściwie tak, no ale wszystkich nie zmusisz zwracam honor
Ja polecam Ci Karate Kyokushin, to jest jedyna kontaktowa sztuka walki z tych które podałeś. Oczywiście są też w nim układy, formy; ale to nie zmienia faktu, że walczy się tam na 100%. (w shotokan walka bezkontaktowa, kung-fu to w większości formy a aikido po prostu nie działa). Jeśli jednak zależy Ci na skuteczności, zastanów się nad jakimś stylem chwytanym (zapasy, judo, brazylijskie ju-juitsu). Nie ograniczaj się tylko do WF; możesz np. na WF trenować kyokushin a "po godzinach" bjj. Trening przekrojowy daje największe efekty. Pozdro, no i witamy na forum
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach