pomyślałem ale coś mi nie wychodzi:P wieczorem spróbuje wtedy mniej ludzi myśli xD
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Zaczynam MMA w przyszły poniedziałek, w wieku 28 lat. Jeżeli po tym nie wyrzygam z siebie moich zafajczonych płuc, to możliwe, że dam radę pójść po raz drugi ;)
Zaczynam MMA w przyszły poniedziałek, w wieku 28 lat. Jeżeli po tym nie wyrzygam z siebie moich zafajczonych płuc, to możliwe, że dam radę pójść po raz drugi ;)
haha nie ma to jak pozytywne nastawienie :P
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Pierwszy trening zaliczony - dziś był parter. Wszystko boli, mój partner z 5-cio miesięcznym doświadczeniem przewalał się po mnie jak chciał (ale z pół minuty zdołałem go utrzymać w gardzie :D ). Strzeliło mi coś w środku kręgosłupa i w żebrach po lewej stronie. Ledwo skręcam głowę, ledwo podnoszę ręce, a jutro rano zdechnę z bólu, ale...
boli bo jesteś nie rozruszany ale po paru treningach będzie coraz lepiej. I to oczywiste że na początku będą Tobą wycierać podłogę jak szmatą a na stójce obiją trochę:P ale nie poddawaj się a efekty szybko przyjdą.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
jak boli, to znaczy że trening przebiegał poprawnie + dobry klub + dobry trener = kariera [ ]
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
no może z tą karierą to za szybko ale = zadowalające wyniki :P
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
żeby wystąpić w zawodach amatorskich nigdy nie jest za późno:P ale ważne że chcesz trenować dla własnej satysfakcji.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Pomijajac judo w szkole podstawowej,zaczalem w wieku 30 lat.Najpierw aikido(1.5 roku),ale doszedlem downiosku,ze to jednak nie to.Potem bjj/mma(1 rok).Po wujezdzie z kraju(mieszkam obecnie w Angli) byl kickboxing,troche ponad rok i kilka treningow muay thay.Niestety mam problemy z plecami przez co musialem robic przerwy.W koncu lekarz zakazal mi forsownych treningow i teraz szukam czegos "lzejszego",ale jednak najbardziej mnie kreca uderzane.
P.S. Za to moj synek ma 4.5 roku i juz od pol roku prowadzam go regularnie na BJJ .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach