Wysłany: 2011-10-15, 13:07 Bezsenosowne tematy typu:mam solufke co robić!?@!
Postanowiłem założyć ten temat gdyż przez forum przewinęło się dużo tematów typu:jak sie bić, ćwiczenie Sw w domu , nadchodzące solo. Gdyby ktoś miał wene twórczą niech też dopisuję się w podobny sposób do tego tematu.No to zaczynam
Witam serdecznie forumowiczów ostatnio w szkole jakiś typek nadepnął mi na sznurówke wieć sie zdenerwowałem i wyzywałem go na solo i chciałbym żebyście mi pomogli wybrać taktyke. Opisze go i siebie.
Ja:153,6 56kg,blond włosy,niebieskie oczy,12 lat dodatkowo ćwicze BJJ w domu na worku i byłem na 4 lekcjach boksu więc jestem fajterem przekrojowym.Dodatkowo robie w domu pompki i biorę metanabol więć rzeźba jest ok.
On: 182,70kg lat 18 od dziesięciu lat ćwiczy judo(na forum czytałem że Bjj jest lepsze od judo więc mam przewage i tak)
I teraz mam dylemat bo nie wiem jak go bić czy pieściami czy może jednak założyć dźwignie skrętowo-skoczną na bark połączoną z duszeniem kwadratem. Mam nadzieję że mi pomożecie!!!
Wysłany: 2011-10-15, 16:22 Re: Bezsenosowne tematy typu:mam solufke co robić!?@!
Zabstyl napisał/a:
Witam serdecznie forumowiczów ostatnio w szkole jakiś typek nadepnął mi na sznurówke wieć sie zdenerwowałem i wyzywałem go na solo i chciałbym żebyście mi pomogli wybrać taktyke. Opisze go i siebie.
Ja:153,6 56kg,blond włosy,niebieskie oczy,12 lat dodatkowo ćwicze BJJ w domu na worku i byłem na 4 lekcjach boksu więc jestem fajterem przekrojowym.Dodatkowo robie w domu pompki i biorę metanabol więć rzeźba jest ok.
On: 182,70kg lat 18 od dziesięciu lat ćwiczy judo(na forum czytałem że Bjj jest lepsze od judo więc mam przewage i tak)
I teraz mam dylemat bo nie wiem jak go bić czy pieściami czy może jednak założyć dźwignie skrętowo-skoczną na bark połączoną z duszeniem kwadratem. Mam nadzieję że mi pomożecie!!!
pierwszy raz słyszę, aby ćwiczyć BJJ w domu na worku, może jakiś video-tutorial dla dziobaków zarzucisz
to nie styl wygrywa tylko człowiek, nawet twoje bjj domowej roboty może zostać pokonane przez aikido czy capo
nadepnięcie na sznurowadło to nie powód do bicia, może go za to zabij, z nożem czy siekierą przyjdź i 'ciach' z zaskoczenia
4 lekcje bosku to nie znaczy, że jesteś fajterem, i co ty umiesz powiem ci od razu, że NIC
ja bym na twoim miejscu szedł do wychowawczyni czy dyrektora i się poskarżył na niego
PS: tak zauważyłem, że każdy kolejny temat na tym forum jest coraz durniejszy, imbecylowski czy debilny...
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
pewnie, że tak, trza brać 'na poważnie', wszystko jest przecie 'na poważnie', żyjemy chyba też 'na poważnie', pozdro dla 'na prawdę poważnych'
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2011-10-15, 19:03
Kompletnie nie rozumiem co to ma być? Mamy wymyślać sobie historyjki, po co? Żeby nabijać posty? Temat zamykam.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach