Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2010-06-04, 15:31
Dział Bar; Temat: Kawały... W tym miejscu oko przymkniemy na tego typu teksty (jeżeli są w miarę przyzwoite). Równie dobrze może tu napisać Afroamerykanin jakiś dowcip o "białasach".
A co do offtopu:
Dwaj myśliwi idą przez las.
W pewnej chwili jeden z nich osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą. Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy.
- Mój przyjaciel nie żyje! Co mam robić? - woła do słuchawki. Po chwili słyszy odpowiedź:
- Proszę się uspokoić. Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje.
Po chwili rozlega się strzał.
- Upewniłem się - woła do telefonu myśliwy. - i co dalej?
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
"Ból przemija, chwała trwa wiecznie"
Alan Shearer
Ziomek Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 148
Wysłany: 2010-06-04, 18:11
yaol90 napisał/a:
Ziomek napisał/a:
Co mówi amerykanin gdy zobaczy lewitujący telewizor w środku nocy?
- Zostaw to czarnuchu!
Znasz regulamin??? Rasizmu tu się nie toleruje.
Coś będę musiał ci tu wyjaśnic jeśli nie uznajesz tego to po prostu nie pisz.
Czarnuch to jest po prostu czarnych a nie afroamerykańczyk. Tak samo jak białas. Rasizm byłby gdyby nazwałbym go pier**** czarnuchem z brudnej afryki. Tak samo jakby ktoś mnie nazwał ch**opejczykiem. Sam nie jestem rasistą i to jest moje zdanie na ten temat jeśli nie uznajesz zatrzymaj to dla siebie.
Żart nie był by żartem gdybym napisał "zostaw to czarnoskóry człowieku lub afroamerykańczyku."
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-06-04, 19:41
Ziomek napisał/a:
to jest po prostu czarnych a nie afroamerykańczyk
A to jest po prostu niedobór w edukacji
Fakt dowcip był małosmaczny, ale jak zauważył Lucjusz to jest temat "Kawały..." i będą jeszcze gorsze, więc nie roztrząsajmy nawozu w środku miasta;)
A tak do tematu...
Murzyn, Hindus i Żyd podróżowali samochodem po Ameryce. W środku nocy i prerii mieli awarię. Po ciemku ciężko coś nareperować postanowili więc, poszukać miejsca na nocleg. Szczęściem tuż obok znajdowała się farma, z bardzo życzliwym gospodarzem, który powiedział do niespodziewanych gości:
- Mam w pokoju gościnnym tylko dwa łóżka, tak wiec jeden z was będzie musiał się przespać w chlewiku.
Żyd na to:
- Ja pół życia spędziłem w kibucu. Taki czysty chlewik to dla mnie nic nowego. Ja się tam prześpię.
Żyd poszedł do chlewa, Murzyn z Hindusem zajęli obydwa łóżka w pokoju. Po 15 minutach, pukanie do drzwi pokoju. Za drzwiami stoi Żyd i mówi:
- Niestety w chlewie jest świnia. Nie mogę tam spać, religia mi zabrania.
Na to Hindus:
- Ja żyłem w slumsach Bombaju. Mnie tam świnia nie przeszkadza. Ja będę spał w chlewie.
I tak zrobił. Ale po 15 minutach stał przed drzwiami i mówił do Żyda:
- Nic nie mówiłeś, że tam stoi także krowa. Ja nie mogę tam spać. Religia mi na to nie pozwala.
Tym razem zaoferował się Murzyn:
- Przecież ja jestem z Harlemu. Jak dla mnie spać ze świnią i krową to i tak luksus.
Murzyn poszedł więc do chlewa. Po 15 minutach znowu pukanie do drzwi. Żyd z Hindusem biegną aby je otworzyć. Za drzwiami stoją świnia z krową.
- Panie doktorze, mam kłopoty z zaśnięciem.
- Weź te czopki, są bardzo mocne.
Podczas następnej wizyty:
- Panie doktorze, może jednak coś słabszego, bo jak się obudziłam to miałam ciągle palec w dupie.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
W celi siedzą razem: gwałciciel, zoofil, pedofil, gerontofil, sadysta, nekrofil i masochista.
gwałciciel: - Eh, jak bym kogoś zgwałcił
zoofil: - Kotka na przykład
pedofil: - Tak, tylko młodego, dwumiesięcznego
gerontofil: - A potem poczekać jak się zestarzeje i jeszcze raz
sadysta: - Aha, tylko łapy mu jeszcze połamać, podpalić troszkę…
nekrofil: - A kiedy umrze będzie najlepiej
masochista: - Miau…
Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
- No stary… Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł.
- Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł… No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?
- No więc widzisz… Mama siedzi na dachu i nie chce zejść…
Małżenstwo 90-latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet.
Lekarz pyta go jak minął mu dzień?
On na to: Wspaniale! Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedlem dziś do ubikacji zapalil mi swiatło, a jak skonczylem to zgasił.
Doktor pokiwał glową, dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział, co przed chwilą usłyszał od jej meża, a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi.
Lekarz na to: Zaraz! Nie skończyłem z panią jeszcze! Co się stało?
Na to starowinka: Ten skubaniec znowu nasrał do lodówki!
- Znalazłem fifkę pod szafą! Kiedy ty skończysz z narkotykami?
- Jakie narkotyki! Uwierz mi, od kiedy ciebie poznałem zmieniłem się, zerwałem ze swoją przeszłością, jesteś jedyną którą kocham...
- Jakie kocham, jestem twoim ojcem!
_________________ Nie ma kompromisu w obronie Matki Ziemi !
---------------------------------
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-10-27, 20:01
Tatuś z mamusią baraszkują sobie ostro w łóżku, gdy nagle w drzwiach zauważają małego Piotrusia. Trzaska on drzwiami i ucieka. Jednak tatuś zdecydował się iść porozmawiać z synkiem. Wszedł więc do jego pokoju i ujrzał jak mały Piotruś posuwa swoją babcie..
Tatuś - Osz ty skurrrr....
Piotruś - Nie takie fajne, gdy to Twoja matka, co?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach