Instruktaż dla amerykańskich policjantów:
1. Człowiek, który idzie po ulicy i rozgląda się niespokojnie na wszystkie strony - to arabski terrorysta.
2. Człowiek, który idzie po ulicy i spokojnie patrzy prosto przed siebie - to arabski terrorysta z zimną krwią.
3. Człowiek, który idzie po ulicy i patrzy w niebo - to arabski terrorysta marzyciel.
4. Człowiek, który idzie po ulicy i patrzy w chodnik - to arabski terrorysta z kompleksem mniejszości.
5. Człowiek, który nie idzie po ulicy - to chory arabski terrorysta.
Wszystkich ww. niezwłocznie zatrzymać i doprowadzić na komisariat.
-----------
Kiedyś stado królików zaopiekowało się dwójką ludzkich dzieci - chłopczykiem i dziewczynką. Tak powstały Chiny.
-----------
- Co to jest: wchodzi jednym uchem, wychodzi drugim, a mimo to pozostaje w głowie?
- Kilof.
-----------
Idą ulicą paranoik i schizofrenik. Nagle paranoik mówi:
- Ty, chodźmy na drugą stronę, z naprzeciwka idą dresiarze, jeszcze nas zleją.
- Spoko, nie paranoizuj, idziemy dalej.
Zrównali się z dresiarzami, ci ich zaczepili, szast-prast-chlast - schizofrenik pozamiatał dresami ulicę, idą dalej. Paranoik pyta:
- Ty, ćwiczyłeś jakieś sztuki walki czy coś?
- Skądże. To proste. Ich było pięciu, a mnie - dziesięciu.
-----------
Już we wczesnych latach osiemdziesiątych, gdy normalni ludzie wiedzieli, że nie ma po co iść na zakupy, bo w sklepach jest tylko zwykły ocet, Jarek Kaczyński z uporem chodził i szukał winnego...
-----------
- Drogie dzieci, omówimy sobie dziś na lekcji ptaki drapieżne. Jakie znacie ptaki drapieżne?
- Orzeł!
- Jastrząb!
- Sokół!
- Struś!
- ... eee Jasiu, struś?! A na co poluje struś?
- Na krety.
-----------
Dwie psiapsiółki
- Wiesz, jestem niegrzeczną dziewczynką i dostanę od Mikołaja rózgę.
- Na gwiazdkę?
- Nie, na baterie.
-----------
Holmes i Watson wieczorkiem siedzą przy kominku i dyskutują:
- Holmesie, jak myślisz, kim jest Kuba Rozpruwacz?
- Sądząc po tym, jak profesjonalnie patroszył swoje ofiary, uważam, że ta bestia w ludzkim ciele jest byłym lekarzem, na co dzień przykładnym obywatelem - odpowiedział Holmes, uważnie obserwując Watsona.
- Według mnie to były policjant albo detektyw. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę, że, jak do tej pory, skutecznie wymyka się Scotland Yardowi. Na pewno też nienawidzi kobiet.
- To też ciekawa hipoteza, Watsonie - cierpkim głosem odpowiedział Holmes. - A tak przy okazji, gdzie się podziewa nasza gospodyni? Już pora późna...
- Pewnie życie z parą takich osobników jak my pod bokiem źle wpłynęło na biedaczkę. W ostatnim czasie prowadza się ona bardzo ekscentrycznie.
- Jak to się przejawia, Watsonie?
- Cóż, podbiera twoje opium, Holmesie, a potem ubiera się wyjściowo, pożycza twoją perukę i sztuczną brodę oraz moją walizeczkę z narzędziami i znika na całe noce...
Jedzie 3 murzynów na ryby.Jeden złowił złotą rybkę po czym ta ich błaga:puśćcie mnie wolno,a spełnie każdemu po 1 zyczeniu.No to pierwszy murzyn sie zastanawia i mówi:chcę być biały! puff i jest biały murzyn.Drugi tak na niego patrzy i mówi że też chce być biały.Puff i robi sie biały.Trzeci tak na nich patrzy i mówi:a ja chce żeby oni byli czarni!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach