Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Nagroda darwina
Autor Wiadomość
shinra 
Omne nimium nocet


Pomógł: 44 razy
Wiek: 22
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 2338
Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-11-11, 19:26   Nagroda darwina

We Francji, Jacques LeFevrier postanowil popelnic samobojstwo. Stanal na urwisku i przywiazal kamien do szyi. Nastepnie wypil trucizne i podpalil swoje ubranie. Probowal nawet sie zastrzelic podczas skoku, ale kula chybila, przecinajac line z kamieniem. Woda morska, do ktorej wpadl niedoszly samobojca, ugasila ogien, a woda zalewajaca usta spowodowala wymioty, ktore usunely trucizne z zoladka. Jacques zostal wyciagniety przez rybakow i odwieziony do szpitala, gdzie zmarl z powodu wychlodzenia organizmu.

We wrześniu w Detroit, 41-letni mężczyzna utknął i utonął, gdy przecisnął głowę przez 36-centymetrowy otwór kanału ściekowego, Żeby wyciągnąć kluczyki od samochodu.

16 kwietnia 1997 roku, Tajlandia. Japan Times: "Rzad musi ukrócić modę na "pompowanie"!" Artykuł pod takim tytułem pojawił się po tym, jak szczatki 13-letniego Charnchai Puanmuangpak zostały przewiezione do szpitala. Charnchai używał niewielkiej pompki (której koniec wsuwał sobie do odbytu i pompował powietrze), ale to go juz przestało bawić. Wraz z kolegami postanowił spróbować kompresora na stacji benzynowej. Pod osłona nocy, nie podejrzewajac mocy kompresora, wsunał rurkę do odbytu i wlaczył urzadzenie. Zginał (a własciwie zniknał) natychmiast, swiadkowie sa nadal w szoku. "Wciaż nie znalezlismy wszystkich jego częsci", powiedział wysoki urzędnik policji. "Gdy taka ilosć powietrza zadziałała z gazami w jego organizmie, Charnchai po prostu eksplodował. To wygladało jak bomba lub cos w tym rodzaju".

Mieszkaniec Vermont Ronald Demuth wpadł niedawno w niezłe tarapaty. Podczas oprowadzania po miejscowym Zoo grupy aktorów z Petersburga pan Demuth przeholował, chcąc pokazać im jeden z cudów Ameryki. Wybrał ciekawy sposób by zaprezentować siłę ..." Szalonego kleju" (Crazy glue) Chcąc pokazać jak silny jest klej Demuth nałożył trochę kleju na dłonie i wybrał ... śmieszny sposób - przytknął swoje dłonie do pośladków przechodzącego nosorożca. Nosorożec, żyjący w Zoo już od 13 lat, początkowo nie wykazał żadnego zaniepokojenia, gdyż poklepywanie go przez zwiedzających było normalną częścią wycieczki. Jednakże w pewnym momencie zorientował się w rodzaju więzi (niedobrowolnej) jaka łączy go z panem Demuth i wtedy ... spanikował i zaczął biegać jak szalony dookoła wybiegu, ciągnąc za sobą pasażera. "Sally (nosorożec) nie czuła się ostatnio zbyt dobrze. Miała straszne zaparcia. Dlatego daliśmy jej sporo środków przeczyszczających i rozluźniających, by ulżyć jej cierpieniom. Stało się to na chwilę przed głupim żartem pana Demuth" powiedział James Douglas opiekun zwierzęcia. Podczas szaleńczego biegu Sally zniszczone zostały dwa ogrodzenia, uszkodzona ściana wybiegu i uciekło wiele małych zwierząt. Dodatkowo trzy kozły piżmowe i jedna kaczka zostały zadeptane na śmierć. Co do pana Demuth, to trzeba było ekipy medyków i opiekunów zwierząt, by móc uwolnić pośladki nosorożca od jego dłoni. Najpierw należało schwytać zwierzę i uspokoić je. W tym momencie zaczęły działać środki przeczyszczające i pan Demuth skąpał się w kilkudziesięciu litrach rzadkiego gauna nosorożca. "To była trudna sprawa. Musieliśmy jednocześnie uspokajać Sally i osłaniać twarze przed gaunem. Pan Demuth był w nim po szyję. Kiedy udało się nam ją złapać trzech ludzi z szuflami musiało pracować, by zapewnić mu dostęp powietrza. Dopiero wtedy mogliśmy go odkleić." Powiedział Douglas. "Myśle, że teraz Demuth daruje sobie na jakiś czas zabawy z klejem". Rosjanie obserwowali całą scenę zdziwieni, choć w podziw wprawiła ich siła kleju. "Kupię trochę dzieciom, ale nie pozwolę im go zabierać do zoo" powiedział Vladimir Zolnikov, szef grupy.


Juz o tym slyszalem, ale nie sadzilem, ze tacy ludzie naprawde istnieja i to na taka skale :lol:
_________________
"Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
 
 
michal_5_fcb 
FC Barcelona


Pomógł: 24 razy
Wiek: 18
Dołączył: 03 Sie 2007
Posty: 1417
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-11-11, 19:44   

Ten samobójca z tym kamieniem to i tak dopiął swego :-)
A to z nosorożcem to zajebiste :-D :-D
_________________
"...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
 
 
 
stilian 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Kwi 2009
Posty: 605
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-11-11, 19:53   

Niektórzy ludzie są niesamowici :mrgreen:
_________________
Mój projekt ringu
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2009-11-11, 19:59   

To z tym kompresorem tez ciekawe :mrgreen:
_________________

 
 
Sajgon 


Pomógł: 13 razy
Wiek: 16
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 1392
Wysłany: 2009-11-11, 20:18   

Hahahahahahaha gleba :mrgreen:
Sam bym takiego czegoś nawet w myślach nie wymyślił :-P
Aż mi sie nie chce wierzyć, że tacy ludzie istnieją :lol:
_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"

.: www.sztuki-walki.bloog.pl :.
 
 
 
Lucjusz1992 
PZKFiTS


Pomógł: 56 razy
Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 820
Skąd: Północ
Wysłany: 2009-11-11, 20:22   

Polecam książkę: "Księga rekordów Darwina"; oczywiście większość historyjek mocno naciąganych, lecz potrafią rozmierzyć. Mi najbardziej przypadła do gustu historyjka z chomikiem; kto czytał książkę wie o co chodzi ;-) .
_________________
"Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"

"Ból przemija, chwała trwa wiecznie"
Alan Shearer
 
 
Rafi93 
Kick Boxing/Judo

Pomógł: 18 razy
Wiek: 18
Dołączył: 11 Lip 2009
Posty: 954
Skąd: z Polski
Wysłany: 2009-11-11, 20:34   

ja nie mogę :-D Moda na pompowanie :lol:
 
 
Sajgon 


Pomógł: 13 razy
Wiek: 16
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 1392
Wysłany: 2009-11-11, 20:35   

A na necie gdzieś to można znalezc? :D
_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"

.: www.sztuki-walki.bloog.pl :.
 
 
 
shinra 
Omne nimium nocet


Pomógł: 44 razy
Wiek: 22
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 2338
Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-11-11, 22:09   

Lucjusz1992 napisał/a:
Mi najbardziej przypadła do gustu historyjka z chomikiem
Szukajcie a znajdziecie. O to ci chodzi?
Cytat:
Teraz wiem, że zapalenie zapałki było wielkim błędem. Próbowałem tylko wydobyć chomika - powiedział Didk Grayson, zdumionym i rozbawionym lekarzom pogotowia ratunkowego. Grayson i jego partner Tony Maloney znaleźli się w szpitalu po osobliwej sesji erotycznej, która zakończyła się fatalnie.
Wcisnąłem tekturową rurę w jego odbyt i wpuściłem do niej Raggota, naszego chomika - wyjaśnił Grayson. Jak zwykle Tony po chwili krzyknął <<ARMAGEDON>>, dając mi znać, że ma już dosyć. Próbowałem wyciągnąć Raggota, ale on nie chciał wyjść. Zajrzałem do rury i zapaliłem zapałkę, bo myślałem, że światło gio przywabi.
Rzecznik szpitala wyjaśnił dziennikarzom, co się stało potem: Zapałka spowodowała zapłon gazów trawiennych. Płomień wystrzelił przez rurę, zapalając włosy pana Graysona i powodując poważne oparzenia twarzy. Zapaliły się również wąsy i sierść chomika, a wtedy wybuchło kolejne większe skupisko gazu w głębi przewodu pokarmowego. Gryzoń wyleciał wówczas przez rurę niczym pocisk z armaty. Grayson doznał oparzeń drugiego stopnia, a wylatujacy chomik złamał mu nos, Maloney ma natomiast oparzenia pierwszego i drugiego stopnia odbytu i dolnej części przewodu pokarmowego.
Los chomika nieznany.

Dostal wyroznienie, wiec autentyk ;-)
_________________
"Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2009-11-11, 22:44   

Hahaha ale pomysli :mrgreen: :-> :roll:
_________________

 
 
MarcinMT 
MMA


Pomógł: 3 razy
Wiek: 19
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 314
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2009-11-11, 22:55   

Iracki terrorysta Khay Rahnajet, nie nakleił wystarczającej ilości znaczków na liście bombie i powróciła ona do niego oznaczona "zwrócić nadawcy". Otworzył list i wyleciał w powietrze. Podobna historia przydarzyła się kolumbijskiemu terroryście Fernando Varro, który wysłał paczkę z bomba do ambasady USA. Na przesyłce zapomniał jednak nakleić znaczka, więc poczta zwróciła ją nadawcy. Varro otworzył pakunek i wyleciał w powietrze.
_________________
"Trzeba być pierwszym, najlepszym albo innym od reszty"
 
 
PorQy 


Wiek: 24
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 99
Wysłany: 2009-11-12, 00:36   

Skoczek:
Kerry Bingham od dłuższego czasu pił z przyjaciółmi, gdy ktoś zaproponował, żeby pójść na most Tacoma Narrow Bridge i skoczyć na linie (bungee). O 4:30 rano 10 mężczyzn poszło na most. Na miejscu okazało się, ze zapomnieli liny. Bingham zauważył zwój kabla w pobliżu. Jeden koniec kabla został przywiązany do jego stopy, drugi do barierki mostu. Bingham spadał 12 metrów, zanim kabel się naciągnął i urwał nogę na wysokości kolana. Bingham cudem przeżył upadek do lodowatej wody i został uratowany przez wędkarzy. Kawałka nogi nie odnaleziono.

Śmiertelna grawitacja:
22 letni mieszkaniec miasteczka Reston w Stanach Zjednoczonych został znaleziony martwy, po tym jak próbował wykonać skok bungee z 30 metrowego wiaduktu kolejowego, wykorzystując jako linę złączone linki holownicze. Policja Fiarfax County podała, że Eric A. Barcia, pracownik baru fast - food, połączył kilka linek holowniczych razem, owinął jeden koniec wokół jeden nogi, zaś drugi koniec przyczepił do barierek wiaduktu. Następnie skoczył i ... uderzył w chodnik! Warren Carmichael, rzecznik policji, stwierdził, że Barcia był sam, ponieważ niedaleko znaleziono jego samochód. "Długość przygotowanej przez niego liny była większa niż wysokość wiaduktu" powiedział Carmichael. Policja twierdzi, że przyczyną zgonu były ogólne obrażenia.

Co ma wisieć...
M. A .Goldwin spędził kilka lat oczekując na wykonanie wyroku śmierci na krześle elektrycznym za morderstwo, kiedy jego wyrok został zredukowany do dożywocia. Kiedy siedząc na metalowej toalecie w swojej celi, próbował naprawić mały telewizor, przegryzł drut i pokopało go prądem na śmierć.
_________________
I am addicted. I've collected footsteps before dawn. Seen places i never knew existed. Run to the moon and back. Obeyed the voice in my head. Let music carry me when I couldn't. Raced against yesterday. Let the world be my witness. I am addicted.
 
 
stilian 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Kwi 2009
Posty: 605
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-11-12, 10:52   

PorQy napisał/a:
Następnie skoczył i ... uderzył w chodnik!


hahah myślałem że padne :lol: :lol:

A ten ostatni to wywinąl sie od elektrycznego krzesła a w końcu sam sobie je zrobił :roll: :mrgreen:
_________________
Mój projekt ringu
 
 
Rafi93 
Kick Boxing/Judo

Pomógł: 18 razy
Wiek: 18
Dołączył: 11 Lip 2009
Posty: 954
Skąd: z Polski
Wysłany: 2009-11-12, 16:17   

ej czy to jest napewno prawdziwe ! :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA