Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Boruta
2009-07-29, 11:21
no niewiedziałem gdzie to dać. Tekst o teoretycznych walkach
Autor Wiadomość
djmati90 

Pomógł: 4 razy
Wiek: 21
Dołączył: 09 Sie 2007
Posty: 480
Skąd: Jelna/Kraków
Wysłany: 2009-07-29, 10:54   no niewiedziałem gdzie to dać. Tekst o teoretycznych walkach

Bruce Lee, Masu Oyama, a może panowie walczący w klatkach?? Kto byłby lepszy?? Mniej lub bardziej symulacyjno-teoretyczna analiza....
Trudno na to pytanie odpowiedzieć, kto by w takim pojedynku zwyciężył i nigdy nie dowiemy się tego w praktyce,co byłoby gdyby
zrobiono walkę każdy z każdym, kto by zwyciężył ten, ten, czy ten --- jedno jest pewne, że każdy z tych trzech panów miałby szanse pokonać tych dwóch pozostałych, bynajmniej teoretycznie (bo zaznaczam że nawet największego i uznanego mistrza sztuk walki jak i tego z klatek może przypadkowo pokonać starsza Pani za pomocą swojego np. parasola)
-- jeśli zaś chodzi o panów z klatek to po uwzględnieniu wszystkich czynników nie mieli by oni najmniejszych szans z Bruce'm Lee, czy też Masutatsu Oyamą, to fakt potwierdzany przez wielu ekspertów, jeśli wsiąść pod uwagę szczegółową symulacje takich walk i wszystkie "za" i "przeciw" temu twierdzeniu, czyli uwzględnić wszystkie dotyczące takich symulacji czynniki....

Naukowo i teoretycznie można zaryzykować kolejność:
1. Bruce Lee - Jeet Kune Do
2. Masutatsu Oyama - Karate Kyokushinkai
3. Tony Jaa - tajski boks (Muay Thai)


zaznaczam, że nie chce tu nikogo wyróżniać, a swoje wnioski opieram o
teoretyczno-naukowe rozważania

inni są daleko w tyle (szczególnie dzisiejsi panowie walczący w klatkach, nawet pomimo swojej masy i w niektórych przypadkach niezłej szybkości wyprowadzanych ciosów)
i już tłumaczę dlaczego
jednak aby rozpocząć należy pokrótce scharakteryzować zarówno naszych zawodników jak i reprezentowane przez nich style, więc:

1) Bruce Lee - mistrz wielu stylów walki (największy mistrz sztuk walki XX wieku, mistrz wing tsun, tradycyjnego wu shu, taekwondo, chińskiego boksu, zachodniego boksu w Hong Kongu, filipińskiej escrimy oraz prezentujący w tym czasie niemal mistrzowski poziom hapkido i tajskiego boksu (Muay Thai)oraz uwaga kempo karate, jednak nie był ograniczony żadnym z nich, twórca Jeet Kune Do - najskuteczniejszej formy walki opartej na własnych badaniach psycho-fizjonomicznych i wielu stoczonych walkach ulicznych, człowiek, który zarówno ciało jak i umysł wyćwiczył do granic ludzkich możliwości, jako pierwszy wprowadził pojęcie czterech stref combatu: STREFA NÓG, RĄK, TRAPPINGU(usidlenie) I GRAPLINGU(walka na ziemi) oraz jako pierwszy wprowadził trening przekrojowy, najbardziej elastyczny fighter - nigdy nie wiesz co tak naprawdę zrobi, bardzo gibki, dynamiczny, najszybszy cios na świecie i zarazem prawie najmocniejszy - zaraz po Oyamie, bardzo wytrzymały na ciosy, i tu ciekawostka jako jedyny wyprowadzający ciosy nogą i ręką wykroczną, a nie zakroczną!!!! zgodnie z swoim założeniem w JEET KUNE DO - najdłuższą bronią do najbliższego celu (bo we wszystkich istniejących do jego narodzin sztukach walki i większości obecnych naturalne jest wyprowadzanie ciosów nogą i ręką zakroczną, czyli dalszą -- czego Bruce swoim uczniom nawet zakazywał), trenuje codziennie, waga około 70 kg

2) Masutatsu Oyama - mistrz Karate tradycyjnego, założyciel i mistrz karate Kyokushinkai, najbardziej - niesamowicie odporny na ciosy, dobrze wyćwiczone ciało, ale zdecydowanie mniej gibki i elastyczny niż Bruce Lee, mniej dynamiczny, nieelastyczny w walce, najsilniejszy cios wszech czasów -- łamie kamienie, beton, cegły, kości i czaszki zamieniając je w kupę, ma taki blok że połamie ci ręce jak go zaatakujesz a on cię zablokuje, ale jest stosunkowo wolny, wyćwiczony tzn. ma doświadczenie zabił kilkaset fighterów a setki pokonał, ciosy wyprowadza normalnie nogą zakroczną i dalszą ręką, waga z wahaniami około ponad 100 kg

3) Tony Jaa - mistrz Muay Thai - boksu tajskiego, najbrutalniejszej odmiany walki, a walki w klatkach to nic w porównaniu do brutalności
Muay Thai, dynamiczny, ciosy szybkie choć nie tak jak u Lee i nie tak mocne jak u Lee, czy Oyamy, waga około 90 kg

skoro skończyliśmy charakterystykę, czas na teoretyczne, symulacyjne walki, każdy z każdym plus krótki opis dlaczego ten a nie ten.....

Walka nr 1 (o prymat)

Bruce Lee vs Masutatsu Oyama
Bruce Lee dzięki temu, iż zadaje ciosy nogą lub ręką bliższą swego celu (wykroczną) z góry osiąga przewagę nie dając się zablokować, czym unika nadziania się na łamiący kości blok Oyamy i przy swej niebywałej szybkości i mocnym celnym raczej trudnym (prawie niemożliwym - ciosy najdłuższą bronią do najkrótszego celu) do zablokowania szybkim ciosom (wręcz serii ciosów w stylu Wing Tsun z precyzją taekwondo, lecz skierowanym w stronę głowy Oyamy) powala Oyamę na ziemię

THE END

Walka nr 2 (o obronę drugiego miejsca przez mistrza Oyamę)

Masutatsu Oyama vs Tony Jaa
Tony ja próbuje swoim szybkim i nawet mocnym ciosem trafić mistrza Oyamę, który przed jego ciosem nawet nie ucieka, nie robiąc uników, tylko stawiając blok i gdziekolwiek by Tony nie celował tam ten śmiercionośny, łamiący kości oponentów blok, a Oyama tak dobrze blokuje, że przy nie tak ogromnie szybkich jak u Lee ciosach i przede wszystkim braku przewagi w postaci stylu wyprowadzania ciosów z JEET KUNE DO Bruce'a (tzn. najdłuższą bronią do najbliższego celu) Tony nie może zgubić bloku Oyamy i nadziewa się na niego, sam kończąc walkę -- z połamanymi rękami, czy nogami jaka różnica?? a wygrywa Masutatsu Oyama

THE END

Walka nr 3 (o 1 miejsce dla Bruce'a Lee)

Bruce Lee vs Tony Jaa
Bruce Lee ponownie dzięki (w szczególności) zastosowaniu w walce ciosów z nogi wykrocznej wyprzedza każdy ruch Tony'ego Jaa (Tony wykurował się już po walce z Oyamą -- poskładali go do kupy), wyprzedza go na każdym kroku, zadając silne celne ciosy, których Tony nie jest w stanie sparować czy zablokować -- walka kończy się przez knock out Tony'ego, lub inny wariant, też skuteczny i możliwy -- Bruce szybkimi i mocnymi celnymi ciosami ogłusza Tony'ego, a następnie sprowadza do parteru - za pomocą graplingu, w której to strefie jedynym dla niego godnym przeciwnikiem może być tylko Wielki Mistrz Ji Han Jae -- Tony tak czy siak przegrywa -- przez knock out lub przez usidlenie --- no może skutki mogą być różne -- Tony wolałby na pewno to drugie --- Bruce Lee wygrywa i nawet łokcie Tony'ego tu nic nie pomogą

THE END OF TOURNAMENT ;)

Myślę, że nie muszę się tu rozpisywać, dlaczego bo już to zrobiłem i to potwierdziło podaną przeze mnie na początku kolejność tych trzech panów na tych a nie innych stopniach pudła....

Teraz należy przejść do, kolejnej symulacyjnej zabawy która potwierdza, że dwójka z tych panów (Bruce Lee i Masu Oyama) jest zdecydowanie lepsza od każdego pana z pridu, ufc, k1, czy innych podobnych zawodów, w których bezmózgi walczą ze sobą w klatkach i choćby nie wiem jak były silne i masiaste, a nawet dość szybkie.... a jeden z nich ma realne szanse na bycie tam mistrzem w swojej wadze (Tony Jaa)
i zaraz pokusimy się, aby to udowodnić, tzn. pokuszę się heh....

w tym celu tak jak poprzednio przeprowadzić należy teoretyczne, symulowane walki pomiędzy panami

(Bruce Lee) vs (Najbardziej Masiasty Silny i Nawet Szybki Pan z KLATKI)

(Masu Oyama) vs (Najbardziej Masiasty Silny i Nawet Szybki Pan z KLATKI)

(Tony Jaa) vs (Najbardziej Masiasty Silny i Nawet Szybki Pan z KLATKI)


Walka nr 1

(Bruce Lee) vs (Najbardziej Masiasty Silny i Nawet Szybki Pan z KLATKI)

Bruce Lee pokonał już Masu Oyamę, a ten z klatki to z czym do ludu???
Bruce Lee znowu dzięki taktyce - najdłuższą bronią do najbliższego celu wyprzedza swojego przeciwnika - (Pana z Klatki) w każdym ruchu i nie pozwala się trafić dzięki bardzo szybkim unikom -- co ja piszę on nie musi kolesia unikać to miszcz z ufc ma problem z niedającą mu spokoju nogą Bruce'a, szybkie, celne i nie do zablokowania ciosy Bruce'a dochodzą seriami do celu nawet nie zauważone, za to poczute przez miszcza z ufc -- walka kończy się przez knock out, a Bruce wygrywa walkę nawet nie draśnięty przez górę mięcha -- co z tego, że silnego, masiastego i nawet szybkiego miszcza z ufc, który nie mógł wzrokiem nadążyć za ciosami Bruce'a -- a swoich też nie miał kiedy wyprowadzać widząc przed swoją twarzą wciąż nogę wykroczną Bruce'a --- jednym słowem Bruce Lee zmiata najlepszego mistrza walk w klatkach itp.


Walka nr 2

(Masu Oyama) vs (Najbardziej Masiasty Silny i Nawet Szybki Pan z KLATKI)

Oj po walce z Bruce'm to miszcz dostawania w ciry w klatce miał długą kurację przywracającą, krążenie krwi obecnej w ciele, w odróżnieniu od tej pozostawionej na ringu vel. swojej klatce ---- ale do walki ---
Masu Oyama znów nie musi nic robić, tylko czeka na jak najmocniejszy cios pana Masiastego -- Masu blokuje prawie każdy cios, który nie leci w jego stronę z bliższej ręki czy nogi z prędkością światła - czyli wszystkie oprócz tych oddanych przez Bruce'a Lee -- a pan Masiasty jest na to zbyt wolny i nie używa taktyki z Jeet Kune Do, walka wygląda tak:
Masiasty miszcz z Klatki oddaje jeden jak najsilniejszyn cios w stronę Oyamy - Oyama blokuje ten cios, bo jest w tym mistrzem -- niestety przy natrafieniu na blok Oyamy miszcz z Klatki łamie rękę czy nogę -- kogo to obchodzi, w każdym bądź razie (umięśniony i nie myślący człowiek z ufc, pride, k1, czy innej klatki heh) przegrywa walkę i wygrywa pobyt w szpitalu --- Masutatsu Oyama wygrywa walkę przez knock out....

Walka nr 3

(Tony Jaa) vs (Najbardziej Masiasty Silny i Nawet Szybki Pan z KLATKI)
Tony Jaa dzięki temu, że jest mistrzem Tajskiego Boksu (Muay Thai, czyli najbrutalniejszego sportu/systemu walki na świecie -- gdzie tam temu do klatek!!! ma realne szanse (nie tak jak Bruce Lee, czy Masutatsu Oyama na bezkonkurencyjne zwycięstwo z każdym z klatek, ale ma) na bycie co najwyżej mistrzem w swojej kategorii wagowej, ale to jest oczywiste....
Tony Ja nie miałby z powodu swojej techniki i znajomość Muay Thai, absolutnie żadnego poważnego przeciwnika w klatkach w swojej kategorii wagowej napewno i w lżejszych, w cięższych to byłoby już trudniej...
Walki w jego kategorii wagowej z Panami z Klatek kończyłyby się zapewne knock outami masiastych przeciwników....

i to tyle co do tego typu symulacji

Mam nadzieję - chociaż g. mnie to tak naprawdę obchodzi - że udowodniłem co niektórym symulacyjnie jak takie walki by wyglądały....

no i dlaczego, co oczywiste, Panowie Bruce Lee i Masu Oyama są (właściwie byli - bo niestety już ich wśród nas nie ma) zdecydowanie lepszymi fighterami od każdego pana "miszcza" z walk w klatkach...

Mam też nadzieję, że ktoś będzie w stanie zapoznać się z moim tekstem (uhh coś przydługi wyszedł ten wywód) w całości tzn. będzie go w stanie całego przeczytać, a jeśli już to zrobi to wpisze się w tym temacie pod moim tekstem, dając do zrozumienia że się z nim zapoznał

Pozdrawiam
wszystkich ludzi o otwartych umysłach odwołujących się w swych wypowiedziach do rzetelnych źródeł i sprawdzonych informacji ;)

[ Dodano: 2009-07-29, 11:55 ]
Żródło to :
http://www.filmweb.pl/top...na+analiza.html

milej lektury :mrgreen:
_________________
http://www.obronanarodowa.pl/
 
 
 
amen20 


Pomógł: 19 razy
Wiek: 24
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 459
Skąd: Giżycko/Olsztyn
Wysłany: 2009-07-29, 11:16   

Wow... ktoś ma niezłą wyobraźnię ale na SW to raczej się nie zna. Bullshit :D
_________________
<Cyber Rekin> Co myślicie o moim nicku?
<Deepdelver> Jest świetny. Nazwę tak córkę.
 
 
 
Boruta 
Bodhisatwa przemocy


Pomógł: 72 razy
Wiek: 36
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 4171
Skąd: 3city
Wysłany: 2009-07-29, 11:20   

Stek bzdur autorstwa idioty. Ja wiem gdzie to dać i tam przenoszę.
_________________
Paweł Ziółkowski
----
www.akademiasarmatia.com
www.youtube.com/AkademiaSarmatia
 
 
Telesik 
Kill Them All


Pomógł: 16 razy
Wiek: 18
Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 564
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2009-07-29, 11:37   

Ale sie usmiałem :mrgreen: chciałbym zobaczyć walke człowieka pokroju Bruca Lee [70kg] z mistrze UFC [ około 100 kg]
_________________
He was the perfect warrior, cold and ruthless! He lived by has strength alone! Uninhibited by foolish emotion...
 
 
 
Doberman 


Pomógł: 6 razy
Wiek: 23
Dołączył: 13 Wrz 2008
Posty: 159
Wysłany: 2009-07-29, 12:19   

A może Rocky Balboa weźmie udział w tym "eksperymencie naukowym" :idea:
 
 
djmati90 

Pomógł: 4 razy
Wiek: 21
Dołączył: 09 Sie 2007
Posty: 480
Skąd: Jelna/Kraków
Wysłany: 2009-07-29, 12:53   

Podobno kolejnym fighterem zbadanym przez "naukowców" będzie Mistrz Wong znany z "Pewnego razu w Chinach"
_________________
http://www.obronanarodowa.pl/
 
 
 
Sajgon 


Pomógł: 13 razy
Wiek: 16
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 1392
Wysłany: 2009-07-29, 12:58   

To już kiedyś ktoś wstawiał :P
Kolo się napracował, ale jak można przewidzieć walkę?
_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"

.: www.sztuki-walki.bloog.pl :.
 
 
 
Sajgon 


Pomógł: 13 razy
Wiek: 16
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 1392
Wysłany: 2009-07-29, 13:41   

Jakiś mosquito :mrgreen:
Ale niektórzy lubią takie bajki pisać.Moja koleżanka pisze przebieg sexu, on przebieg walki :mrgreen: :lol:
_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"

.: www.sztuki-walki.bloog.pl :.
 
 
 
Krav 
Jama Zła


Pomógł: 3 razy
Wiek: 18
Dołączył: 22 Kwi 2008
Posty: 681
Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2009-07-29, 13:59   

Nie musi robić uników, ma blok który łamie kości. Na samą myśl mnie ciarki przechodzą :-D
_________________
Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
 
 
Krav 
Jama Zła


Pomógł: 3 razy
Wiek: 18
Dołączył: 22 Kwi 2008
Posty: 681
Skąd: Polska wschodnia
Wysłany: 2009-07-29, 16:38   

13 latka hmm podchodzi pod pedofilie poczekaj chociaż jeszcze 2 jak cię kręci. :lol:
_________________
Zwycięstwa nikt ci nie kupi...
Trening czyni mistrza
 
 
Sajgon 


Pomógł: 13 razy
Wiek: 16
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 1392
Wysłany: 2009-07-29, 18:04   

Krav napisał/a:
ma blok który łamie kości.

Ale, że jak? xD Jak to działa? :P
DaJoko napisał/a:
To zapoznaj mnie z koleżanką :mrgreen:

Spox, ona lubi starszych :mrgreen:
Krav napisał/a:
13 latka hmm podchodzi pod pedofilie poczekaj chociaż jeszcze 2 jak cię kręci. :lol:

No może tak by było bezpieczniej :-> :lol:
_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"

.: www.sztuki-walki.bloog.pl :.
 
 
 
HeadHunter 


Pomógł: 7 razy
Wiek: 19
Dołączył: 03 Kwi 2009
Posty: 414
Wysłany: 2009-07-29, 20:37   

Ale bez takich głupich testów to jednak ja myśle że Bruce Lee był by nawiększym mistrzem.
 
 
 
Doberman 


Pomógł: 6 razy
Wiek: 23
Dołączył: 13 Wrz 2008
Posty: 159
Wysłany: 2009-07-29, 20:55   

Test głupi, a kto by się okazał największym mistrzem nie wiadomo i żadna symulacja itp. nie odpowie na takie pytanie.
W swojej kategorii wagowej Bruce byłby nie zły.
 
 
Irek1234 

Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 11
Wysłany: 2009-08-25, 18:35   

Masutatsu Oyama by wygral bez dwoch zdan
1)W czasie swoiej kariery walczyl z najlepszym owczesnie zyjacym thaj bokserem w Tajlandii w dystansie przegrywal bo taj mial nieslychanie szybkie kopniecie ale znokautowal taja uderzeniem kantem dloni w czaszke
Walczyl generalnie z kazdym podrozujac dookola swiata przegral tylko raz w chinach
z mistrzem jakiejs tam odmiany taj chi jak twierdzil nie mogl przewidziec atakow przeciwnika bo ten stosowal dziwna metode oddychania po przeponie i klatce piersiowej nic nie mozna bylo przewidziec przeciwnik wykorzystal sile i mase oyamy przeciwko niemu
wszystko to sa fakty ktore mozna znalezc w necie
Oyama genetycznie byl predysponowany do walki co poparl nadludzkim treningiem na pograniczu mozliwosci ludzkiego organizmu i masa realnych walk byl tez zabojca Yakuzy zanim zmienil swoje zycie schodzac na dobra sciezke
2)Bruce lee wcale nie byl wielkim mistrzem np wing chun jego podstawowy styl trenowal tylko 5 lat po czym opuscil Yp Mana 5 lat to ponoc w tym stylu tylko podstawy mozna opanowac nie mial sily ciosu takze odpowiedniej. Oyama by go zabil
po prostu strzelil by cios prosty w korpus lamiac mu kosci
biorac pod uwage trafienie w byle miejsce na calym ciele to latwo trafic chocby nie wiem jak szybkiego przeciwnika
mial rece jak glazy
jego styl to niezwykla sila fizyczna twardosc wrecz nadludzka i wcale nie byl taki wolny
czest jego sparingi wygladaly tak ze ze chlapnal lapa w korpus i kawal chlopa lezal polamany na ziemi jak byl w usa to paterson mistrz wagi superciezkiej nie mogl sie nadziwic sile i twardosci jego dloni powiedzial mu ze mazy zeby jego syn tez mial takie silne dlonie
3)Uczniowie Oyamy pojechali do Tajlandii walczyc z najlpeszymi tajami i wygrali wiekszosc walk na you tube jest ten mecz z tym ze stara szkola kyokushin to bylo co innego niz teraz trenowano tez uderzenia na twarz i parter i wogole trenowano bardziej brutalnie psychika karatekow ze szkoly tygrysow byla przygotowana nawet na smierc
Wedlug japonczykow najwiekszym mistrzem w historii byl Morihei Ueshiba czlowiek ktory wymyslil Aikido czesto byl sprawdzany w realnej walce np latwiutko pokonal Kano tworce Judo potrafil rozprawic sie z wieloma przeciwnikami na raz sprawdzal sie z przeciwnikami z bronia. w japonii byl wrecz wyscig zeby komus udalo sie go pokonac nikt tego niedokonal
Ale sztuka Moriheja to bylo co innego niz brutalne karate thaj boks etc bardziejto magie przypominalo i wogle byl dziwakiem ten czlowiek
4)Wojownikiem ktory mialby spore szanse takze byc najlepszym w walce bez zadnych zasad byl slynny kick bokser Benny Urquidez z USA opracowal wlasny uliczny styl nigd go niepokonal byl maly twardy i szybki 2 przeciwnikow zabil w czasie walki obrotowka na sledzione. kazdy kto chcial sprawdzal go czesto tv pokazywalo jego pojedynki ze smialkami
raz z mistrzem chuliganki w teksasie w czasie walki osmieszyl wiekszego 2 razy olbrzyma nie dajac sie trafic przez cala runde i ciosem na brode go wykonczyl tlum kumpli olbrzyma sie rzucil na niego I benny wspolnie z rodzina i ochroniarzami po prostu zaczeli wojne przebili sie do samochodow jak spartanie i uciekli wszystko bylo w tv Benny w czasie tej rozruby znokautowal co najmniej dziesieciu chlopa sam byl malutki ale twardziutki

Mysle ze najlepszy fighter to ten ktory jest wszechstronnym mistrzem sztuk walki i caly czas walczy w walce bez zasad na ulicy ryzykujac zycie i nie unika takich walk w ktorych moze zginac bo po prostu ma dusze wojownika i zna swoje mozliwosci i udowadnia swoja wartos walczac z najlepszymi mistrzami
Oyama twierdzil ze mistrz ktory niekonfrontuje umiejetnosci w walce full contact to tylko akrobata
w dawnej
japonii takie sprawdziany to byla czesc treningu wedrowano od szkoly do szkoly wymieniajac doswiadczenia walczono na smierc albo do poddania bez zasad wten sposob wyrabiano sobie marke tak tez robil Oyama w dzisiejszych czasach
Oyama spelnial te warunki, Urquidez tez , taj bokserzy jak wiadomo zostali zlani przez dawnych adeptow kyokushinkay natomiast zawodnicy kung fu z chin zlani przez tajow mase razy.
Jedynie zastanawia mnie ten tajemniczy stary chinczyk co tak latwo pokonal Oyame wielka zagadka

[ Dodano: 2009-08-25, 19:51 ]
pojedynek mistrza kypkushin ucznia oyamy z najlepszym tajem:
http://www.youtube.com/watch?v=9zpMAVcvH5Q

Benny Urquidez
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Morihei Ueshiba ukierunkowanie sily przeciwnikow
http://www.youtube.com/wa...feature=related

sprring oyamy i fragment walki z bykiem
http://www.youtube.com/watch?v=FteS-NxwXsA

[ Dodano: 2009-08-25, 19:55 ]
http://www.youtube.com/wa...=1&feature=fvwp

nastepny mecz kyokushin muay thaj
_________________
Ericson
 
 
Boruta 
Bodhisatwa przemocy


Pomógł: 72 razy
Wiek: 36
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 4171
Skąd: 3city
Wysłany: 2009-08-26, 10:03   

Irek1234 napisał/a:
Masutatsu Oyama by wygral bez dwoch zdan
1)W czasie swoiej kariery walczyl z najlepszym owczesnie zyjacym thaj bokserem w Tajlandii w dystansie przegrywal bo taj mial nieslychanie szybkie kopniecie ale znokautowal taja uderzeniem kantem dloni w czaszke

Imię i nazwisko przeciwnika, czas i miejsce walki poproszę.

Cytat:
Walczyl generalnie z kazdym podrozujac dookola swiata

Nazwiska tych "każdych", czas i miejsce walk poproszę.

Cytat:
3)Uczniowie Oyamy pojechali do Tajlandii walczyc z najlpeszymi tajami i wygrali wiekszosc walk na you tube jest ten mecz z tym ze stara szkola kyokushin to bylo co innego niz teraz trenowano tez uderzenia na twarz i parter i wogole trenowano bardziej brutalnie psychika karatekow ze szkoly tygrysow byla przygotowana nawet na smierc

2 z 3 walk. Przy czym za sukces nie odpowiadał Oyama, tylko drugi z twórców Kyokushin Kurosaki. To on przygotowywał dwóch zwycięzców, przy czym sam właśnie z powodu zaangażowania się w ich trening sam przegrał. Potem Kurosaki opuścił Kyokushin i zajął się propagowaniem właśnie Muay thai.

Cytat:
Wedlug japonczykow najwiekszym mistrzem w historii byl Morihei Ueshiba

Według Japończyków z jego stylu zapewne.

Cytat:
czlowiek ktory wymyslil Aikido czesto byl sprawdzany w realnej walce np latwiutko pokonal Kano tworce Judo


Nigdy nic takiego nie miało miejsca.

Cytat:
potrafil rozprawic sie z wieloma przeciwnikami na raz sprawdzal sie z przeciwnikami z bronia. w japonii byl wrecz wyscig zeby komus udalo sie go pokonac

A któż to brał udział w tym wyścigu?


Cytat:

4)Wojownikiem ktory mialby spore szanse takze byc najlepszym w walce bez zadnych zasad byl slynny kick bokser Benny Urquidez z USA opracowal wlasny uliczny styl nigd go niepokonal

Parę porażek mu się zdażyło.


Cytat:
byl maly twardy i szybki 2 przeciwnikow zabil w czasie walki obrotowka na sledzione
.

Nigdy nikogo nie zabił.



Cytat:
Oyama twierdzil ze mistrz ktory niekonfrontuje umiejetnosci w walce full contact to tylko akrobata

Tyle, że sam nigdy w takiej konfrontacji udziału nie wziął.

Cytat:

pojedynek mistrza kypkushin ucznia oyamy z najlepszym tajem:

To uczeń Kurosakiego, nie Oyamy.



Cytat:
sprring oyamy i fragment walki z bykiem

Nie sparing i nie walka, tylko pokazy
_________________
Paweł Ziółkowski
----
www.akademiasarmatia.com
www.youtube.com/AkademiaSarmatia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA