Wysłany: 2007-07-27, 10:32 CroCop zaczął wspólne treningi z R. Bonjaskim i G. Yvel.
Po szokującej porażce z Gabrielem Gonzagą najlepszy chorwacki zawodnik MMA Mirko "CroCop" Filipovic chce jak najszybciej zatrzeć za sobą złe wrażenie jakie pozostawił po ostatniej walce i pragnie jak najlepiej wywiązać się ze swojego kontraktu z UFC który gwarantuje mu 2,4 miliona $ za sześć walk. CroCopowi pozostały jeszcze 4 walki. Kolejny jego pojedynek będzie miał miejsce w Anglii przeciwko francuskiemu uderzaczowi Cheickowi Kongo.
By być w pełni przygotowanym na swojego przeciwnika Mirko zainicjował wspólne treningi z mistrzem K1 Remim Bonjaskim i Gilbertem Yvel, dołączyła do nich również legenda Thai Boxingu Ivan Hippolyte.
Jak stwierdził Mirko ”Zdecydowałem się trenować mocniej nad moją stójką, 80% to ona, a 20% obrona przed obaleniami. Walka na ziemi jest bardzo ważna i dlatego w ostatnim czasie zaniedbałem trening Thai Boxingu. To jest właśnie powód dla którego obecnie będę trenował z najlepszymi uderzaczami”.
CroCop będzie trenował z osobą która znakomicie zna Cheicka Kongo i pokonała go trzy lata temu. Jednakże, Kongo obecnie jest lepszym fighterem niż było to 3 lata temu. Bonjaski, specjalista w uderzeniach i mistrz walki kolanami i kopnięciami przygotuje Mirka do tego ciężkiego zadania.
Nowym elementem w treningach Mirka będzie klatka, która umieści w swojej sali treningowej w Chorwacji. ”Klatka będzie mniejszych rozmiarów niż ta znana z UFC ponieważ ograniczają mnie rozmiary mojej sali treningowej. Będzie to również jak w przypadku UFC oktagon. Muszę w przyszłości trenować w klatce ponieważ różni się ona od ringu” wyjaśnia Mirko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach