Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
KSW 13
Autor Wiadomość
Boruta 
Bodhisatwa przemocy


Pomógł: 72 razy
Wiek: 36
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 4170
Skąd: 3city
Wysłany: 2010-05-09, 16:23   Re: KSW 13

Broclin napisał/a:

Mnie pozytywnie zaskoczył Jan Błachowicz.

A mnie nie. O tym, że Janek to absolutna czołówka mówiłem juz pięć lat temu. Nim zaczęła się "mamedomania". ;-)

Jako, że byłem na treningu nie oglądałem poczatku, więc odniosę się do tego co widziałem.
Olivia bardzo ładna walka, zasłuzona wygrana, co zresztą było z góry wiadome. "Model", cieszę się, że wreszcie swój wyczekiwany pas KSW zdobył. Nie rozumiem tylko tych ostrzeżeń dla Nobregi za presing głową, no ale może KSW tak ma w przepisach.
Tabera z Atillą. Atilla przegrał na własne życzenie faulujac, ale z drugiej strony nie rozumiem jak można zawodnika karać dwa razy za jedno przewinienie - odjęciem punktu i utratą dominującej pozycji. Coś takiego nie powinno mieć miejsca.
Janek tradycyjnie pokazał kto jest numerem 1. Tradycyjnie nieprzyjemnym dla mnie zgrzytem było podawanie jako jego stylu bazowego Muay thai.
Pudzianowski widać, że robi postępy.
Mamed z Ryutą. Jak dla mnie w regulaminowym czasie walki minimalnym zwycięzca był Mamed (pierwszą i trzecią rundę dałbym na remis, drugą dla Mameda), a w dogrywce Ryuta, stąd werdykt remisowy mi nie przeszkadza. Sakurai zrobił bardzo pozytywne wrażenie swoim fair play. Po drugim faulu, już w dogrywce, mógł spokojnie powiedzieć, że nie może dalej walczyć, wygrałby i nikt nie miałby prawa miec doń o to po takiej walce pretensji. Zamiast tego zmobilizował się do walki aby dać szansę Mamedowi.
Z innych spraw należy się KSW pochwała, ze wreszcie pomysleli o rezerwie. Co prawda w postaci pojedyńczego zawodnika, a nie dwóch par walczących ze sobą, co jest o tyle uczciwsze, że nikt świeży do walki nie wychodzi. Publiczność miejscami dobre zachowanie, niejscami zenujące. :-(
_________________
Paweł Ziółkowski
----
www.akademiasarmatia.com
www.youtube.com/AkademiaSarmatia
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2010-05-09, 20:49   

Boruta napisał/a:
A mnie nie. O tym, że Janek to absolutna czołówka mówiłem juz pięć lat temu. Nim zaczęła się "mamedomania".
Ja się o nim dowiedziałem przed KSW, ale ładnie walczył ten knockout był świetny :-D
_________________

 
 
brzoza171 

Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 1
Wysłany: 2010-05-12, 19:21   

Mamed pokazał waleczne serca Czeczena ... i w polskich barwach obronił pas mistrza .
a co do D.Olivii to według mnie MMA to nie zapasy, mogłaby być bardziej efektowna walka ... chociaż te rozbicia jego i rzuty ładnie wyglądają... ale gratuluje pasa KSW ;)
_________________

 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2010-05-12, 22:15   

Widzę kolejny "znawca" MMA, pierwszy post, po pierwszej obejrzanej gali i wielki fan Mammeda :lol:
_________________

 
 
DrunkenMaster 
Linke Gold Team

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 27 Maj 2008
Posty: 753
Wysłany: 2010-05-13, 07:59   

Nie wiem, co dźwignie na nogę mają z zapasami wspólnego ani jaki przekaz miało zawrzeć zdanie "mma to nie zapasy", lol :-P .



Ej, mam do was pytanie, czy sędziowie mogą brać pod uwagę to, że po walce jeden z zawodników ledwo co może wstać, a drugi radośnie popierdala po ringu czy muszą to całkowicie ignorować i oceniać tylko to, co dzieje się w regulaminowym czasie walki? I jak to jest w praktyce?

Ofkz do pytania skłoniła mnie walka mameda.
_________________
http://pl.pokerstrategy.com/uGUYWV

-> poker online, 50$ na start bez depozytu, możliwość wypłaty po zagraniu określonej ilości rozdań,

-> na wszystkie pytania odpowiem na pw, w razie co służę pomocą
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2010-05-13, 13:43   

No, podejrzewam, że Mammed z myślą o tym, że przegrał leżał i "odpoczywał" Chciał wziąć oddech, to już jest po czasie walki, także nie ma na co patrzeć ;-)
_________________

 
 
Pimpek35 

Pomógł: 16 razy
Wiek: 20
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 1574
Wysłany: 2010-05-13, 15:30   

Też byłoby dla mnie dziwnym gdyby zwracali na to uwagę. Jest czas walki i wtedy mają oceniać, gdy walka się kończy automatycznie koniec i po sprawie.
 
 
Sajgon 


Pomógł: 13 razy
Wiek: 16
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 1392
Wysłany: 2010-05-14, 21:59   

Też się właśnie nad tym zastanawiałem :-D Ale raczej koniec walki=koniec oceniania :->
_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"

.: www.sztuki-walki.bloog.pl :.
 
 
 
Broclin 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 27
Wysłany: 2010-05-17, 11:47   

Sajgon napisał/a:
koniec walki=koniec oceniania


Tak powinno być. Natomiast niektóre werdykty są tak absurdalne, że sam się często zastanawiam nad tym czy oceniany jest tylko czas regulaminowy... Jednakże podczas 13 KSW wyniki były w miarę sprawiedliwe.
_________________
MMA, UFC, K-1 - GNIEWNI.com
 
 
Misiek 3 

Pomógł: 3 razy
Wiek: 19
Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 198
Wysłany: 2010-05-17, 15:06   

Broclin napisał/a:
były w miarę sprawiedliwe.

masz na myśli??
_________________
BJJ MMA Boks

"Koks Ciacho i dyskretnie"
 
 
Broclin 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 27
Wysłany: 2010-05-19, 15:34   

Misiek 3 napisał/a:
masz na myśli??


Inaczej bym punktował walkę Khalidov vs. Sakurai... ale nic nie sugeruję.
_________________
MMA, UFC, K-1 - GNIEWNI.com
 
 
Sajgon 


Pomógł: 13 razy
Wiek: 16
Dołączył: 07 Gru 2008
Posty: 1392
Wysłany: 2010-05-19, 20:40   

Nie no nie było tka strasznie nadciągnięte.Obydwaj po 2 obalenia i submissiony, tylko ten Sakurai trochę więcej zrobił w tym parterze, no ale prawie na równi było.No chyba, że patrze na to tylko sercem :mrgreen:
_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"

.: www.sztuki-walki.bloog.pl :.
 
 
 
Batman 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 17
Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 2207
Wysłany: 2010-05-19, 20:52   

No teoretycznie MINIMALNIE wygał Sakurai, alejakby nie było gdy Mammed był na górze w dogrywce to uderzał Sakuraia a jak Sakurai był na górze to uderzał Mammeda, ale Mamed też zadawał mu ciosy i to z góry! Możliwe, że sędziowie rali to pod uwagę i lekką nadwagę Sakuraia
_________________

 
 
stilian 


Pomógł: 31 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Kwi 2009
Posty: 605
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-05-19, 21:38   

Mamed jest mistrzem(jest w posiadaniu pasa), a jest taka zasada, że żeby wygrac z mistrzem, nie wystarczy być od niego tylko troche lepszym a trzeba wyraźnie zaznaczyć przewage a już najlepiej znokautować. Dla Sakuraia decyzja tak krzywdząca, jak dla Mameda w 2 walce z Santiago.
_________________
Mój projekt ringu
 
 
Broclin 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 27
Wysłany: 2010-05-20, 12:08   

stilian napisał/a:
Dla Sakuraia decyzja tak krzywdząca, jak dla Mameda w 2 walce z Santiago.

To prawda, jednakże remis Mameda z Sakuraiem jest, tak na prawdę, porażką dla niego. Był liczącym się zawodnikiem w wadze średniej, a teraz powoli traci to, na co tak ciężko pracował.
_________________
MMA, UFC, K-1 - GNIEWNI.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA