Wysłany: 2010-02-14, 07:07 Łukasz na okładce "Sztuk Walki"
Na okładce nowego (1(14)/2010) numeru czasopisma „Sztuki Walki” znalazło się zdjęcie zawodnika naszego klubu, Łukasza Sajewskiego bijącego w dosiadzie przeciwnika podczas gali Angels of Fire. W środku (jak zazwyczaj ) można poczytać o sukcesach naszych zawodników.
Gazeta jest dość droga i uboga objętościowo, można winić za to mały nakład i wg mnie nie opłaca się kupowa. Tak czy siak gratulacje dla podopiecznego, myślę, że każdy ćwiczący SW chciałby być kiedyś na okładce.
_________________ <Cyber Rekin> Co myślicie o moim nicku?
<Deepdelver> Jest świetny. Nazwę tak córkę.
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2010-02-15, 21:37
amen20 napisał/a:
Gazeta jest dość droga i uboga objętościowo, można winić za to mały nakład i wg mnie nie opłaca się kupowa. Tak czy siak gratulacje dla podopiecznego, myślę, że każdy ćwiczący SW chciałby być kiedyś na okładce.
Ile kosztuje byłem dzisiaj 2 razy w centrum i nie kupiłem :P Prenumerata chyba sobie kupię bo się opłaca.
Teraz chyba coś koło 9 zł, ale byly czasy gdy kosztowała 12 za kilka stron. Widać idzie to w dobrym kierunku, oby tak dalej i może będzie z niej coś fajnego.
_________________ <Cyber Rekin> Co myślicie o moim nicku?
<Deepdelver> Jest świetny. Nazwę tak córkę.
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2010-02-15, 22:04
amen20 napisał/a:
Teraz chyba coś koło 9 zł, ale byly czasy gdy kosztowała 12 za kilka stron. Widać idzie to w dobrym kierunku, oby tak dalej i może będzie z niej coś fajnego.
Gazeta jest dość droga i uboga objętościowo, można winić za to mały nakład
Nie, mozna winić za to siebie, a ogólniej wszystkich ćwiczących i sympatyków. W Polsce żadne czasopismo o sztukach walki nie utrzymało się dłużej niż kilka lat. Po prostu się nie opłaca z braku zainteresowania.
Kosztowała, kosztowała gdybym miał w akademcu skaner to zaraz bym to udowodnił bo akurat ja mam. Co do proporcji cena/objętość to masz rację, ale ludzie mają teraz praktycznie wszystkie informacje w necie i ciężko przebić się z taką gazetką. Ja mam kilka egzemplarzy kupionych okazjonalnie na dworcu, żeby się w pociągu nie dłużyło.
Edit.
Mój błąd, cena była naklejona - 12 zł, koszt nadrukowany 8,5 zł tak jak teraz. Przepraszam za pomyłkę.
_________________ <Cyber Rekin> Co myślicie o moim nicku?
<Deepdelver> Jest świetny. Nazwę tak córkę.
To nie kwestia netu. Przedtem było tak samo. Żadne czasopismo o sztukach walki nie utrzymało się u nas dłużej.
To kwestia podejscia ćwiczących, oraz niechęci reklamodawców (Sport dla Wszystkich ograniczył ostatnio rubryke o sztukach walki z powodu właśnie reklamodawców).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach