to że mam kilka postów przez siebie napisanych nie oznacza, że nie śledzę tego forum. Pudzianomania? Nie, po prostu każdy ma szanse żeby zostać mistrzem MMA, tak samo Ty, Ty czy Ty tylko wiecie co trzeba robić? Widzę chłopaki zajarani Fiodorem czy Lesnarem :) A co do mojej wiedzy na temat MMA, nie nie zacząłem się interesować po KSW XII ale nie będę błyszczał swoją wiedzą bo nie jest ona na tyle duża żeby się nią dzielić i wam też radzę.
P.S. A na walkę stawiałem 50-50 nie dlatego, że jestem głupi i nie znam się na MMA, tak jak powiedziałem wcześniej, nie znam pudziana i nie wiem co jeszcze potrafi.
P.S. 2 nie wypisujcie tu kto zna znajomych pudziana, a kto rozmawiał z pudzianem, bo nikt was o to nie pyta, i na pewno nie wnosi nic do tego tematu.
Pudzianomania? Nie, po prostu każdy ma szanse żeby zostać mistrzem MMA, tak samo Ty, Ty czy Ty tylko wiecie co trzeba robić?
P.S. A na walkę stawiałem 50-50 nie dlatego, że jestem głupi i nie znam się na MMA, tak jak powiedziałem wcześniej, nie znam pudziana i nie wiem co jeszcze potrafi.
Żeby zostać mistrzem trzeba poświecić temu kilka lat a nie jeden sezon więc o czym Ty piszesz?
P.S. Chyba jednak jesteś na tyle głupi ze stawiasz na kogoś kogo nie znasz. A jeżeli ktoś odbył jedna walkę(najmana nie mozna liczyc) i to na słabym poziomie. W 2 tyg nie można polepszyć się znacznie. Więc bzdury gadasz. I jeżeli naprawdę tej walce dawałeś 50-50 to nie masz zielonego pojęcia o mma.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Widzę, że forum zostało opanowane przez gimnazjalistów i znawców mma, skoro nie rozumiecie prostych zdań i interpretujecie jest tak jak chcecie a nie tak jak powinno to nie ma o czym pisać, jarajcie się dalej Fiodorem. Pozdrawiam gimnazjalistów :D
Widzę, że forum zostało opanowane przez gimnazjalistów i znawców mma, skoro nie rozumiecie prostych zdań i interpretujecie jest tak jak chcecie a nie tak jak powinno to nie ma o czym pisać, jarajcie się dalej Fiodorem. Pozdrawiam gimnazjalistów :D
ja też pozdrawiam gimnazjalistów i znawców mma także.
I osobiście nadal jaram się Fiodorem:)
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Widzę, że forum zostało opanowane przez gimnazjalistów i znawców mma, skoro nie rozumiecie prostych zdań i interpretujecie jest tak jak chcecie a nie tak jak powinno to nie ma o czym pisać, jarajcie się dalej Fiodorem. Pozdrawiam gimnazjalistów :D
Weź się za trening, bo na razie to tylko się ośmieszasz, tak jak bredzeniem o technice w grudniu. Bardzo dobrze, że ludzie jarają się Fiodorem, a nie początkującym po półrocznym treningu.
Widzę, że forum zostało opanowane przez gimnazjalistów i znawców mma, skoro nie rozumiecie prostych zdań i interpretujecie jest tak jak chcecie a nie tak jak powinno to nie ma o czym pisać, jarajcie się dalej Fiodorem. Pozdrawiam gimnazjalistów :D
Nie zauważyłem, żeby ktoś cały czas o nim gadał, owszem lubimy go, ale nie podajemy tylko jego przykładu. O Lesnarze tym bardziej. Twoje argumenty nie są mocnymi argumentami
Widze, że Ty za to dla odmiany zajarany Pudzianem.
uszkin1 napisał/a:
tak jak powiedziałem wcześniej, nie znam pudziana i nie wiem co jeszcze potrafi.
uszkin1 napisał/a:
pokazał coś czego nauczył się w ciągu 6-7 miesięcy, nie jest to dużo ale na co liczyliście? na duszenie? na dźwignie w wykonaniu Pudziana? Za dużo naoglądaliście się mma na youtube.
To w końcu wiesz co potrafi, nie wiesz? Czy może naoglądałeś się za dużo mma na YT?
Ogarnij sie chłopaczku, bo zaczynam zastanawiać się kto tu jest gimnazjalistą.
Proponuje po prostu olać kolegę Uszkina bo nie wnosi nic do tematu swoja bezsensowna gadaniną. A co do tematu to chyba Mariusz się wycofa z MMA po albo nawet przed planowana walką z Nastulą,ale to tylko moje zdanie.
Oooo xD No przynajmniej ma psyche,nie to co Gołota (bez obrazy dla Andrzeja) xD Ale nie wróże mu sukcesów wielu,z resztą nie tylko ja tak uważam, chociaż wierze w niego ale wiadome że nie ma co na niego jakoś specjalnie liczyć, na szczęście mamy kilku zawodników którzy mogą osiągnąć wiele więcej w MMA niż Pudzian.
oczywiście ze wróci on ma w oczach $$. Wielkich nadziei w nim nie pokłada nikt ale może jeszcze jakaś sensowna walkę zawalczy
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach