Toq Pomógł: 2 razy Dołączył: 05 Wrz 2009 Posty: 146 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2009-09-09, 16:08 TKD, KK, MJJ
Witam... Od bardzo dawna interesuję się walką stylem mieszanym... Próbowałem trenować nieco we własnym zakresie jednak jak wiadomo nie ma to jak prawdziwy trening... Problem polega na tym że najbliższa sekcja mma jest stosunkowo daleko (jak na moje możliwości finansowe i organizacyjne nawet bardzo) Dzisiaj skończyłem 16 lat, co za tym idzie za rok będzie prawko, samochodzik od tatusia się pożyczy i problemu nie będzie :D Z drugiej strony szkoda mi tracić kolejnego roku...
I tu przechodzę do sedna sprawy... W mojej miejscowości wiadomo mi o trzech sekcjach... Taekwon-do, Kyokyshin Karate i Modern Ju-Jitsu. Chciałem się was zapytać które z tych byłoby najodpowiedniejsze jako "rozgrzewka" przed wejściem do sfery mma. KK jest dobrym wyjściem gdyż z tego co mi wiadomo dużo wkłada się tam w ćwiczenia "antybólowe" (wzmacnianie mięśni brzucha, piszczeli itp) i w ogóle świetnie wyrabia się tam wytrzymałość. Niby ok ale przeraża mnie fakt zakazu używania dłoni do uderzeń na twarz ;/. TKD zawsze szanowałem ze względu na szeroki wachlarz technik nożnych, których jestem zagorzałym zwolennikiem no ale znowu w stylach mieszanych góruje walka w parterze. No i tu pałeczka przechodzi w stronę Ju-jitsu... W sumie nie jestem pewien co do technik stosowanych w JJ. Mógłby ktoś przybliżyć mi trochę na czym polega owe MJJ? I wskazać która z technik najbardziej przyda się w przyszłych treningach mma.
Nie wiem co to MJJ ale z kk i tkd polecam ci kk ponieważ załapiesz podstawy stójki w dość krótkim czasie czyli tak jak masz 1 rok a tkd nie nadaje sie za bardzo do mma i po roku nie będziesz machał nogami jak na filmach to jest pokazane.
_________________ He was the perfect warrior, cold and ruthless! He lived by has strength alone! Uninhibited by foolish emotion...
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-09-09, 19:41
MJJ to Modern JJ. Moze byc dobra sprawa, ale proponuje tez sprawdzic co to. Bo spotkalem sie z przypadkiem MJJ a uczyli (przynajmniej takie wrazenie odnioslem)czystego Judo
Nie wiem jakie to TKD wiec tez proponuje KK.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Toq Pomógł: 2 razy Dołączył: 05 Wrz 2009 Posty: 146 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2009-09-09, 20:13
Wiem, że po roku nie będę machał jak na filmach ale pewnie będę miał sprawniejsze nogi niż po treningu KK :D I to mnie jara... A brak tych ciosów ręką na twarz nie będzie bardzo przeszkadzał? Bo ja jakoś sobie nie wyobrażam walki bez takowych ciosów :D
Lepiej będzie naprawde kk. Mnie też jara TKD tylko najbliższa sekcja 100km Pod mma nie ma co tego trenować a kayok jak sam napisałeś wzmocni cie. Albo poszukaj sekcji boksu w miescie często istnieją takie o których nie wiadomo za bardzo... Tylko nie pisz mi że boks sie nie sprawdzi pod MMA XD
_________________ He was the perfect warrior, cold and ruthless! He lived by has strength alone! Uninhibited by foolish emotion...
Toq Pomógł: 2 razy Dołączył: 05 Wrz 2009 Posty: 146 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2009-09-09, 21:07
no sprawdza, sprawdza :D Tylko że boksu na 100% nie ma w moim mieście... Miasto duże nie jest a mi nie umknęłaby taka informacja na bank :D Na początku z tych trzech styli najmniej przekonany byłem do KK teraz gdy spędziłem chwilę czasu na yt to przyznam iż macie rację :D KK będzie dobrym wyborem
Sprawdź czy czasem nie masz gdzieś zapasów, albo judo. To by było najlepsze. Mjj to bardzo pojemny termin. Możesz miec pod tym szyldem wszystko, od całkiem sensownego treningu do zupełnej ściemy.
Idź na każdy trening i porównaj - gdzie się lepiej czujesz i może napisz co to za kluby z jakich organizacji.
_________________ Nie ma kompromisu w obronie Matki Ziemi !
---------------------------------
Toq Pomógł: 2 razy Dołączył: 05 Wrz 2009 Posty: 146 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2009-09-10, 21:36
Dzisiaj zrobiłem sobie mini trening KK :D Powiem wam, że podjarało mnie to w chuj ;D Na początku myślałem, że to jest słabe bo nie można zadawać ciosów w dłonią w twarz, które jak dotąd uważałem za podstawę walki. Jednak po głębszym poznaniu tej sztuki doszedłem do wniosku, że to coś w sam raz dla mnie. Zawsze lubiłem sobie udowadniać dużo rzeczy, lubiłem wytrzymywać ból nie okazując tego, lubiłem przekraczać własne bariery (nawet kiedyś wymyśliłem i obrałem za swoje motto "ból drogą do sukcesu") a dzisiaj doszedłem do wniosku, że KK na tym polega :D ... Zapisuję się na KK bezsprzecznie :D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach