Wysłany: 2008-01-20, 22:30 Wywiad z Tomaszem Drwalem - Styczeń '08.
Wywiad z Tomaszem Drwalem, w którym dowiadujemy się, że nie ujrzymy go na gali UFC 81 jak to miało mieć miejsce. Do jego następnej walki będziemy musieli trochę poczekać. A dlaczego tak się się stało dowiecie po przeczytaniu tego wywiadu...
Wywiad z Tomaszem Drwalem - Styczeń '08.
Forum Ring: Tomek, szybkimi krokami zbliża się czas twojej kolejnej walki w UFC, na gali UFC 81 i nie ukrywajmy walki ważnej dla polskiego MMA oraz kluczowej dla twojej kariery, co czujesz na starcie 2008-go roku? To będzie twój rok?
Tomek Drwal: Na chwilę obecną to pytanie jest już nie aktualne, kontuzja kolana wykluczyła możliwość mojego startu na UFC 81...
Forum Ring: Dawid Heat to miał być twój kolejny rywal i nie łatwa przeszkoda do wzięcia, co o nim wiesz do tej pory? Widziałeś jego walki? Pasuje ci jego styl i czy czujesz się na siłach go zdominować?
Tomek Drwal: W UFC nie ma łatwych przeciwników do pokonania. Dawid Heath z tego co widziałem ma twardą głowę i być może nie było by łatwo poza tym ja do każdej walki i do każdego przeciwnika podchodzę tak samo z szacunkiem czy będzie to początkujący czy doświadczony zawodnik, każdy z nich może mieć przecież szczęście w walce które będzie polegało na tym że się poślizgnę lub źle zaplanuję atak i on to wykorzysta na przykład.
Forum Ring: Jak wobec tego wyglądają twoje przygotowania do tej walki i co chcesz zmienić by nie popełnić błędów z pierwszej walki?
Tomek Drwal: Ciężko zapierniczam... błędy z pierwszej walki były takie według mnie, iż byłem za wolny i bez zdrowia... w dodatku gruby, ha, ha, ha..
Forum Ring: Kto pomaga ci w przygotowaniach i jak wygląda twój sztab szkoleniowo managerski? Czy macie jakąś receptę na uniknięcie błędów stresu tak by wynik walki odzwierciedlał tylko twoje możliwości jako fightera?
Tomek Drwal: Mój sztab szkoleniowo managerski... hahaha człowieku! Nawet mi się nie chce o tym mówić co się tam dzieje w ogóle i jak to wygląda... Zresztą moja nowa ksywka "Travolta", o której się dowiedziałem o mojego kumpla , (który zabił mnie na wstępie salwą śmiechu) to wymysł mojego Menadżera (nie chodzi bynajmniej o mnie - przypomina "Kimura"). Na co zresztą się nie godzę do dziś i cały czas walczę z tym o to by tego nie było na oficjalnej stronie UFC.
Forum Ring: Czy jest możliwe zaproszenie do przygotowań w celu pomocy Tobie np. Mameda Khalidova jednego z najlepszych zawodników na polskim rynku? Obawiasz się wewnętrznej rywalizacji czy raczej uważasz że dałoby to dobry efekt?
Tomek Drwal: Do Mameda dzwoniłem, pytałem się jak tam z nim w ogóle jest ale on jakoś nie mógł się pokazać w tym momencie gdy potrzebowałem, bo pojechał w rodzinne strony. Myślę jednak, że problemu nie będzie ze wspólnym treningiem. Do żadnej wewnętrznej rywalizacji nie dojdzie tego się nie obawiam. Obaj jesteśmy profesjonalistami i odnosimy się z szacunkiem wobec swoich umiejętności. Przynajmniej ja do tego tak podchodzę.
Forum Ring: Ty, Paweł Nastula i Mahmed Khalidov dźwigacie na sobie odpowiedzialność i ciężar pokazania całemu światu MMA, że w Polsce są dobrzy fighterzy i co gorsza musicie przekonać Polaków o tym że walki w MMA czy to w octagonie czy na ringu nie są brutalnymi jatkami w starciu z tym co pokazuje kilku polskich dziennikarzy próbujących na ciężkiej pracy fighterów zbić kapitał własnego nazwiska przekazując nieprawdziwy obraz MMA. Czy uważasz, że dacie radę tego dokonać?
Tomek Drwal: Cała moc w mediach panie kolego. Jeżeli Ci z TV z tego szybko nie zrozumieją, że MMA to wielkie widowisko sportowe i się do tego nie przekonają to w Polsce dalej tak było to i będzie w nieskończoność. I to pomimo tego, że mamy ogromny rynek i ogromny potencjał. Zobacz co by było z Strongmenami gdyby nie telewizja, która dostrzegła zainteresowanie tym sportem i zainwestowała z sukcesem. Gdyby nie zrobiła tego dalej chłopaki by się tam gdzieś siłowali po jakichś małych imprezach sportowych i wielkim echem by się to nie odbiło. A tak mamy Pudziana jako wielką gwiazdę i cykliczne co sobotnie odcinki Strongman. Potencjał rynku MMA bije na głowę Strongmanów i jestem zdziwiony, że tylko w Polsce żadna telewizja tego nie dostrzega. To frustrujące dla mnie jako zawodnika.
Forum Ring: Paweł Nastula dostał propozycję występu w jednym z najbardziej hitowych show telewizyjnych - jak to oceniasz? Pomoże to w promocji tego sportu? Czy fani powinni wesprzeć Pawła gdyby przyjął taką propozycję? Czy ty przyjąłbyś takie wyzwanie od TV?
Tomek Drwal: Na dobrą sprawę nie wiem o jakiej propozycji mówisz? Tak, że nie chciałbym się wypowiadać by nie być źle zrozumiany.
Forum Ring: Jak oprócz walk wyglądają twoje życiowe plany na 2008 rok?
Tomek Drwal: Zamierzam zrobić trójkę dzieci, ożenić się zbudować domek w lesie i żyć w nim jak Rambo wykorzystując to co w lesie znajdę lub upoluję ..hihiihi
Forum Ring: Rozważmy dwa scenariusze po jednym krótkim zdaniu: Tomek Drwal wygrywa najbliższą walkę... Tomek Drwal przegrywa najbliższą walkę....
Tomek Drwal: To już nie aktualne. Poczekajmy trochę na kolejną walkę i wtedy powiem co myślę znając przeciwnika...
Forum Ring: Co chciałbyś powiedzieć przed walką swojemu kolejnemu przeciwnikowi w krótkich męskich słowach?
Tomek Drwal: Szczęść Boże i niech Bóg ma cię w swojej opiece..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach