Batman napisał/a:
Ała! Zostaw, bo włosy na żel układałem pół godziny!"
Tacy to raczej SW nie trenują, wolą nie ryzykować
Znam takiego jednego, który trenował KK, ale trenował to, nie dlatego, że go to interesowało, w ogóle z tego z pasją nie robił i uważam, że takie coś nie ma sensu
Wiesz Batman, ocenianie takiego czegoś nie jest łatwe. Może chciał trenować coś dla kondycji?
Może chciał coś do ogólnego rozwoju, albo zawsze wydawało mu się że trenowanie KK zmieni go z pleyboya w faceta?? Ocenianie takich rzeczy... Wiesz powody mogą być róże
u nas w szkole można powiedzieć, że to jest "moda", bo po zajęciach szkolnych są treningi KK, a że jego kumple chodzili na to, to też poszedł No i sory jak on na Muay Thai mówił "Muj Taj" czy coś takiego:-P Albo rozmawiam z nim na temat TKD, że jest w Gnieźnie itp to on mi się pyta: "ale to jest to lepsze czy to gorsze?"
No jak jest moda na karate to dobrze, mniej chojraków będzie po ulicach udowadniać swoją siłę . Gdyby mnie nikt nie powiedział jak się wymawia niektóre rzeczy to bym nie wiedział A to że kumpel się nie zna na SW i trenuje bo taka moda to moim zdaniem wcale źle o nim nie świadczy (co nie zmienia postaci rzeczy że go nie rozumiem)
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-02-25, 21:25
zalewa napisał/a:
U nas jest typ co się wydarł na trenera bo mu w parterze włosy przydeptał kolanem.
A to juz jest dla mnie dziwne Tez mialem dlugie wlosy (w kucyku to za polowe plecow), ale jakos w treningu mi nie przeszkadzaly. Zawsze mocno zwiazanty kucyk albo warkocz i po sprawie. Ludzie sami sobie robia problemy
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-02-26, 17:53
No, a co ty myślałeś Ja widziałem kolesa (na Vo-quyen) co też miał długie włosy to "chował" je pod kimono i w czasie sparingów nie miał problemów.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Pomógł: 28 razy Wiek: 17 Dołączył: 07 Mar 2009 Posty: 1134
Wysłany: 2010-02-27, 12:02
A u mnie na zapasach jest typ co ma kłaki takie loczkowane jak ja na jajach. Nie wiąże ich ani nic i zostaje pełno kłaków na macie, zawsze zbiera opr po treningu bo to drażni.
Ja miałem całe życie długie(teraz mam średnie) i mi nigdy nie przeszkadzały :D Chociaż tak jak teraz mam dużo wygodniej.Dobra kitka faktycznie nie przeszkadza, ale warkocz to chyba z lekka przypał :P
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach