Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2010-05-07, 11:57 Skakanka... wszystko jasne, ale jaka?
dostałem "zlecenie" zakupu skakanki do użytku treningowego (nie domowego ;]). A jako, że nie jestem mistrzem w tych sprawach zasugeruję się waszymi podpowiedziami. Na sali treningowej klubu bokserskiego skacze na metalowej skakance, z drewnianym uchwytem i łożyskami. Czy sądzicie, że właśnie taka będzie odpowiednia? Znajomemu zależy na "efektywności" (czyli stronie wizualnej ;]) owego urządzenia, wiec zwyczajny sznurek odpada.
P.S Czy znajdzie się taka skakanka, w cenie 60-70zł?
P.S 2 Na allegro sporo tego, może jakieś konkretne podpowiedzi...
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
ja używam firmy: 'Domyos'; regulowana, czarna, z obciążeniem na nadgarstki: 150gr i 250gr, i jest bardzo wymagająca, jeśli skacze się przez dłuższy czas
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Jeśli chodzi oto jak się na skakance skacze, to polecam z doświadczenia jak najcięższe(chodzi mi o rzemień itd.)
ja polecam tą:
http://klubfitness.pl/ska...iem-p-2916.html
Myślę że ładnie się prezentuje, a to że dobrze się na niej skacze to mogę potwierdzić bo skakałem na takiej, sam mam podobną tyle że skórzaną ale dużo gorzej się na niej skacze bo rzemień jest za lekki.
_________________ Łatwiej prosić o przebaczenie niż o pozwolenie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach