Bez przesady zęby nie są tak słabe. Pamiętam gdy miałem 7/8 lat. Wypadł mi mleczak chciałem sprawdzić jego twardość to nie dało się go po prostu rozbić. Czy to mlotkiem czy to nożem, rzucaniem o ścianę, rzut z 4 piętra a ząb cały :D. I tak przez cały dzień. Lepiej mieć pojedyńczą szczęke . Kiedy oddalisz się od przeciwnika możesz spokojnie złapać oddech. W podwójnej oddychasz jak spocona świnia. Za mało powietrza jest zawsze.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Pomógł: 18 razy Wiek: 18 Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 954 Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-06-24, 15:28
Raz czekałem sobie na kupla przy samych drzwiach , a pisałem smsa i miałem schyloną głowę , on szybko otworzył drzwi i uderzył mnie nimi w głowę , a ja lekko ukruszyłem sobie zęba bo mi górna szczęka z dolną zderzyła .
Ząb jest twardy ale ukruszy się kawałeczek szkliwa i to wystarczy żebyś nie mógł jeść z bólu .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach