do windsurfingu. w zasadzie i to i to.
nie ma sezonu nie ma regat, zima trzeba jakas utrzymac kondyche i na taki pomysl ostatnio wpadlam, wlasnie z workami do bicia, niestety na tym sie kompletnie nie znam.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-01-20, 19:33
hmm to ja nie jestem pewien czy to dobry pomysl, bo jezeli kompletnie, to przypuszczam taka mozliwosc, ze nie wiesz jak prawidlowo uderzac - w brew pozorom na poczatku nie kazdy to potrafi - wiec rozejzalbym sie najpierw za kims kto by cie skontrolowal. To tylko taka sugestia.
A worek to generalnie raczej kazdy 'trzymajacy srednia' sie nada. Mysle ze narazie te 40kg ci wystarczy, a dlugi tez nie musi byc skoro tylo do rak.
Batman napisał/a:
Z chęcią bym powiedział, ale nei wiem w jai sposób ręce są tam używane
Sadze, ze pani chodzi poprostu o podtrzymanie jako takiej kondychy (choc sam worek to raczej za wiele nie zdziala), lekkie wzmocnie rak i ogolny ruch
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
dzieki za odp. wiadomo kondycha sama w sobie, to bieganie, basen, silka itd.. a pomysl z workiem to z tego ze kiedys probowalam i mi sie spodobalo, a znudzilo mi sie juz m.in drazek i rozne tego typu cwiczenia.. no i jest jeszcze windsurfing lodowy.. suuper trening, tylko snieg spadl i sie nie da latac po jeziorach..
pzdr ;)
żeby nie zakładać nowego tematu czy ktoś może powiedzieć coś na temat http://allegro.pl/item101...ega_gigant.html tego worka bo niedługo planuje zmianę swojego. Albo jakieś inne propozycje. Chodzi mi o dosyć długi worek 170-200cm. Z wypełnieniem problemu nie będzie mam blisko 2 stolarnie więc trocin aż za dużo:P a chcę coś w miarę rozsądnej cenie i dobre.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
gdy worek napełnię na górę trocin do środka worka wsadzam szmatki. Mam tak w tym obecnym więc z tym kłopotu nie będzie. co prawda trochę z tym zabawy bo zanim trociny się ubiją to trochę zajmuje ale jest git.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie chciałem już zakładać nowego tematu, ale przejdźmy do sprawy. Posiada ktoś taki worek: http://allegro.pl/item100...140_35_new.html ?
Interesuje mnie to bo, zamierzam sobie kupić i chcę wiedzieć czy szwy są mocne i ogólne informacje.
_________________ MUAY THAI...
"Bez trenera nie będzie z Ciebie fightera" :D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach