Ja dostałem pałką teleskopową w żebra, i nie polecam, nigdy walczyć z osobą która takie coś posiada, ledwo co uciekłem, a żeberka 3 tygodnie mnie nap********
Ja dostałem mieczem jedynką podczas Turnieju Rycerskiego w uda jak mi się zbroja obsuneła i skutki tego odczuwam do dziś , lecz co dziwne dostałem dwurecznym mieczem w przeszywalnice i nic mi nie było
_________________ Upadam by powstać powstaje by walczyć
mnie się zdarzyło, że dostałem kastetem w twarz, cała twarz rozwalona.
Kijem bejsbolowym (spolszczenie) w udo, na szczęście tylko sińce.
No i pogryzł mnie MÓJ pies, 28 szwów na głowie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach