Kamieniem w miche to dostalem kilka razy. Zeby sie uchronily :D Jak bylem mniejszy to kijem w kark, odbil sie i trafil typa ktory mnie uderzyl :D potem juz go tylko gonilem
Przewodem ciśnieniowym ojca xD Bylem po telefon do auta i kolege spotkałem, wziął ten przewód i jak mi zajebał w nogi to myślałem ze się zesram.
Tato go zawsze ze sobą wozi taki 40 centymetrowy
hmm no to ja dostałem jak by to powiedzieć hmm zębami :) a ściślej mówiąc pies w głowe nie ugryzł jak mały byłem ze 5 lat miałem to chyba tyle z poważniejszych urazów ;]
Pomógł: 3 razy Wiek: 23 Dołączył: 13 Sie 2008 Posty: 96 Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-02-11, 15:24
Drutem kolczastym po plecach, Z procy metalowa kulka w czoło, kijem po głowie, Kilogramowa książka w twardej oprawie(przeleciała pól sali XD) prosto w czoło. Wiecej sprzętu nie pamiętam.
jak dochodziłem kolesia który mi bramkę (taką do gry nogę, własnej roboty) zdemontował, to poprzeczką dostałem. drewnianą z 20cm średnicy. ze 2 metry długa.
_________________ RAP do wstępnych negocjacji - pięści do dalszych, i to wystarczy. Gdy siła argumentu się skończyła pozostaje tylko siła.....
Ja kiedys jak bylismy w gorach to znajomy znalazl tobie taki kij gruby, ktory tachal ze soba wszedzie i costam na niego gadalismy, a ze on byl nienormalny to sie rzucil na nas i ja nie zdazylem odskoczyc, gruyb kij poszedl na 3 czesci na moich plecach a mnie przybilo do gleby :P
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-02-12, 16:17
Skakanką w jaja, nunchako w plecy od siebie.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Frank
Wiek: 20 Dołączył: 24 Lis 2008 Posty: 37 Skąd: Września
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach