Miseczką papierową z hidnuską zupą na wynos...
...popażenie 2 stopnia ;)
A z poważniejszych spraw to raz w zyciu kamieniem w czoło i metalową rurką, ale to przez przypadek ;D
^^
ja dostałem szczotka plastikowa po jajkach<bolało>,pałka teleskopową praktycznie nie czułem bólu,dziwne ale nawet nie czułem na 2 dzien nic a dostałem 3 razy po nerkach.kamieniem w czoło.hustawka w głowe ^^
Wiek: 18 Dołączył: 11 Maj 2008 Posty: 104 Skąd: Biłgoraj
Wysłany: 2009-02-16, 18:11
no to pora żebym sie pochwalił, a zatem ja dostałem huśtawką z dwoma osobami na niej centralnie w środek czoła, taka pizda jak trzecie oko. Po tym miałem jakieś zawroty głowy przez długi czas, nikomu nie życze.
To chyba nie rozumiesz o jaki sprzet chodzi. Hustawka nie jest sprzetem ;) nie zaatakujesz chociazby w obronie wlasnej hustawka. Atakujacy Ciebie takze nie uzyje hustawki. Mowa o palkach, moze noz ^^ inne takie.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-02-16, 23:20
No tak tez mi sie zdazylo raz uzyc malej lawki, gdy mnie ponioslo, i o ile takie cos sie jeszcze zakwalifikuje o tyle, to ze szadlem ulica i zaj****lem centralnie czolem w wielka reklame, ktora widac ze 100 metrow, nie am nic wspolnego z tematem, tak wiec musle ze chyba juz rozumiesz o co mi chodzi...
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach