patelnią (nie kłamie)
teleskopem w udo
kijem w nogi (ahh z 10 lat miałem do dziś boli palec)
gazem po oczach (poprostu wszedłem w chmure na klatce)
łancuchem w szyje (to jest ból)
bejsbolem po piszczelach
kastetem dostałem prawie (dobrze że się potknełem bo bym zemby zbierał)
qrwa pimpek weź mnie nie w**rwiaj przyczepiłeś się do mnie jak mucha do gówna, łapiesz za słówka, krytykujesz, do*rdalasz się jak jakiegoś slamsa... biją cie na podwórku czy jaki ch*j?
Na podworku nikt mnie nie bije, zaden chuj tez raczej mnie nie tknal. To byla tylko delikatna aluzja w strone Twojej ortografii. Jak bedziesz zamieszczal takie podworkowe teksty to nie licz na jakikolwiek szacunek z mojej strony, nawet dla zwyklego forumowicza.
Ja kilka razy bokkenem raz to nawet gwiazdki widziałem. I tukłem się na kije do unichokeja to jest coś. Raz dostałem w grze (perfidnie hamsko i specjalnie) a jak typa dorwałem to ko po 3 hitach. Co prawda małe dzieci byliśmy (koło 10-12lat) ale typ miał pręge przez miesiąc i nikt w unihoku już mnie więcej kijem specjalnie nie tknął.
Bokken , strzała domowej roboty w górnej wardze ( dwie jedynki wtedy straciłem ale na szczęście mleczaki bo miałem 7-8 lat xD) i coś z czego jestem dumny- katana, do dziś na klatce piersiowej mam lekką bliznę xD
_________________ Jest jedno ludzkie ciało. Dopóki człowiekowi nie wyrośnie trzecia noga, albo ręka wszystkie sztuki walki opierać się będą na tych samych zasadach.
Ostatnio zmieniony przez wróbel436 2010-09-06, 19:37, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach