patelnią (nie kłamie)
teleskopem w udo
kijem w nogi (ahh z 10 lat miałem do dziś boli palec)
gazem po oczach (poprostu wszedłem w chmure na klatce)
łancuchem w szyje (to jest ból)
bejsbolem po piszczelach
kastetem dostałem prawie (dobrze że się potknełem bo bym zemby zbierał)
Nom :P
Łańcuch to już przegięcie xD
Ja raz w 3 klasie prawie dostałem baterią w łeb.Laska we mnie rzuciła(nawet nie wiem za co :P) , i w ostatniej chwili się lekko schyliłem i bateria rozbiła bombki na choince XD
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
1. plastikowym krzesłem (naćpany koleś przerzucił z górnej części sektoru nad głowami ultrasów i akurat dla mnie w czosnek... pamiętam że odpłynełem na pare minut a kolesia nie widze do dziś)
2. kastetem w ramię
3. batonem po nogach
4. pałką policyjną (ale byłem lekko znieczulony kodeiną)
5. płytą z podręcznika na geografii pare lat temu (do dziś mam ślad)
6. kiedyś na wyjeździe baseballem w kark
7. od ojca lodówką (nie no żart ;d)
Basseball w luk brwiowy:] co prawda przypadkowo bo gralismy w palanta w szkole i sie koles zamachnal a ze staqlem za nim w bliskiej odleglosci to dostalem 4 szfy ale najlepsze jest to ze przed tym zdarzeniem chcialem miec blizne na luku haha i jest
_________________
Majkel Pomógł: 13 razy Wiek: 18 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 415
Wysłany: 2009-10-20, 19:49
Też dostałem bejsbolem od...nieważne,ale miałem zszywaną wargę.
_________________ BABILON PŁONIE-CZAS ODEBRAĆ KORONE BESTIA NA TRONIE KRWIĄ SPLAMIONE DŁONIE TARCZĄ MOJ BÓG MÓJ POCZĄTEK I KONIEC
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach