Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
kendo vs escrima
Autor Wiadomość
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
  Wysłany: 2007-08-15, 11:25   kendo vs escrima

http://pl.youtube.com/wat...related&search=

jak oceniacie ???moim zdaniem escrima lepiej sie prezentuje
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
Tycho
Administrator


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 812
Wysłany: 2007-08-20, 17:49   

nuuuuuuuuuuuudaaa ;]
 
 
Nortgaroth 
Były moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 298
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-08-20, 17:59   

Zważywszy na to że walka realna skończyłaby się pewnie po jednym uderzeniu ostrzem to nie oddaje realizmu walki.
_________________
GO WALLABIES!!!
 
 
 
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-08-21, 10:10   

eee samurajowie mieli chyba jakas tam zbroje 8-)
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
Nortgaroth 
Były moderator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 298
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2007-08-22, 21:04   

Zważ na to że katana rozpłatuje też zbroję.
_________________
GO WALLABIES!!!
 
 
 
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-08-26, 16:30   

ale nie zyjemy w czasach samurajow ani ninja
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
Drizzt

Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 6
Wysłany: 2007-09-30, 21:12   

Sorka ze wskrzesilem wątek z 2007-08-26 aczkolwiek ten filmik oraz tekst ze "katana rozpłatuje też zbroję" przyprawil mi usmiech na twarzy.

Walcze od okolo 3 lat mieczem jednorecznym. W bractwie rycerskim. I wiem ze miecz= katana= bron biala nie przetnie kolczugi. Nie znam sie na Kendo lecz zawsze wydawalo mi sie to dretwa sztuka walki poniewaz ma malo skutecznych ciosow. Co zreszta widac na filmiku. Zadnych ciosow na nogi korpus. Pomijajac fakt ze jak dochodzilo do sparowania to koles z Kendo nie wiedzial co robic. :P brak improwizacji...

A walka 2 bronmi to... fantazy. Tak mi tluką do glowy od 3 lat :) i chyba sie zgadzam. Sam zawsze chcialem walczyc 2 bronmi lecz wtedy wszybkosc ubolewa i ciekzo pamietac ze mozna sie bronic i atakowac 2 rekami niezaleznie... poprostu tego przeskoczyc nie moglem.

Pewnie w 99% nie zgadzacie sie z tym co napisałem ale co tam :D

Pozdrawiam
 
 
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-10-01, 14:05   

zgodze sie z toba tak :
po1
tez smieszne ze kata przecina zbroje bo jak by tak bylo to naco ta zbroja zeby tylko ciążyc
po2
kendo to drentawa sztuka

ale nie zgodze sie co to 2 broni no moze takie miecze ciezkie (mam taki ejden w sklpie drewniany glugi gruby dwa takie to faktycznie lipa) ale 2 kalaki (czyli te pałki co sa w escrima to tak czy 2 maczety albo dwa miecze takie jak w krabi krabong polecam ci obejrzyc klika filmikow krabi oczywiscie to nie tylko 2 miecze ale na polu bitwy mozna stacic tarcze czy miecz mozna podniesc 2gi roznie to pewnie wygladalo w tamtych czasach raczej bylo skuteczne to co pozwalalo przezyc
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
michal_5_fcb 
FC Barcelona


Pomógł: 24 razy
Wiek: 18
Dołączył: 03 Sie 2007
Posty: 1417
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-10-01, 15:19   

No ja większość takich filmików przetwarzam sobie na to jak sprawdziły by się na ulicy i moim zdaniem pałka czy kij jest skuteczny na ulicy bo wystarczy nim uderzyć raz kolesia przez nogi albo w żebra i po walce. Tylko problem tkwi w tym jak taki długi kij targać po ulicy. :mrgreen:
_________________
"...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
 
 
 
MasterKill 
Były moderator:P


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 1001
Skąd: ty mieszkasz??:P
Wysłany: 2007-10-01, 16:14   

no i tu ja sie wypowiem trzeba sie wyposazyc w palke teleskopowa(policja mi zarekfirowala;/) jest mala i ksuteczna ja nosilem przy sobie tak sobie i ...... chcieli mnie oskarzyc o posiadanie bialej broni<lol>
_________________
" Bulterier wymięka kondycyjnie przy pitbullu, a ja jestem jak pitbull i lecę z frajerami do końca bo nie wiem co to litość. "
 
 
Drizzt

Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 6
Wysłany: 2007-10-05, 10:56   

WeRs
Rozkmin masz 2 bronie a przed soba kolesia z tarcza. Powiedzmy ze to X wiek i ta tarcza zaslania mu 80% ciala. Tymi 20% to miecz (reka) oraz glowa. Ty masz te 2 miecze lecz co ci z nich jak koles moze po tobie przejsc :P. Uderzysz go mieczem lecz nic to nie zmienia bo ma zbroje a zeby zadac silniejszy cios ciekzko sie osmielic gry kolo ma tarcze i bron :P.
Cięzko tu polemizowac bo moze byc osoba co od 5 roku zycia walczyla tylko dwoma mieczami, tasakami lub innymi bronmi. Lecz przez 4 lata nie spotkalem kolesia ktory by skutecznie walczyl 2 bronmi. Nawet jak walczylem z takim to udawalo sie go pokonac walczac 1 mieczem bez tarczy.

2 bronie w tych czasach sa dobre jak walczysz z kims i kazde starcie jest przerywane po 1 trafieniu. Jesli zas jest zasada ze macie sie lac 1 minute i kto komu zada wiecej obrazen to uwiez mi ze nie chcesz miec 2 broni :).
 
 
WeRs 
http://maxxx.pl.tl


Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 998
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-10-05, 11:52   

wiesz tajowie jakos bronili sie przed najazdami dluuuuuuugo wlaczac krabi krabong i muay thai w krabi uzywa sie 2 mieczy ale tarczy tez miecze sa rozne tarcze sa rozne uczyli walczyc 2 mieczami poniewaz na polu bitwy mozna stracic tarcze czy miecz ale mozesz tez cos podniesc jak straciłes bron zostawalo ci muay thaoi ktore tez bylo skutecne kiedys w muay nie bylo boksu bo jak boksowac majac zajete 2 rece a pozatym juz ci mowilem ze 2 mieczami takimi ze czeba jeden trzmac 2 rekami to faktycznie nic nie zrobisz bo sa za ciezkie i za duze a pozatym powiedzmy ze jest wiek 1 albo 2gi i nie ma zbroi a po 3cie nie mam ochoty sie kucic jak lepiej 2 miecze czy jeden czy jeden i tarcza ale mam probe ropisal bys sie cos o tym co trenujesz jakies filmiki foty itp itd przyda sie ktos taki :D
_________________
WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
 
 
Mad Max 

Pomógł: 17 razy
Wiek: 24
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 423
Skąd: Z wiatrem
Wysłany: 2007-11-18, 22:52   

Drizzt napisał/a:
Sorka ze wskrzesilem wątek z 2007-08-26 aczkolwiek ten filmik oraz tekst ze "katana rozpłatuje też zbroję" przyprawil mi usmiech na twarzy.

Walcze od okolo 3 lat mieczem jednorecznym. W bractwie rycerskim. I wiem ze miecz= katana= bron biala nie przetnie kolczugi. Nie znam sie na Kendo lecz zawsze wydawalo mi sie to dretwa sztuka walki poniewaz ma malo skutecznych ciosow. Co zreszta widac na filmiku. Zadnych ciosow na nogi korpus. Pomijajac fakt ze jak dochodzilo do sparowania to koles z Kendo nie wiedzial co robic. :P brak improwizacji...

A walka 2 bronmi to... fantazy. Tak mi tluką do glowy od 3 lat :) i chyba sie zgadzam. Sam zawsze chcialem walczyc 2 bronmi lecz wtedy wszybkosc ubolewa i ciekzo pamietac ze mozna sie bronic i atakowac 2 rekami niezaleznie... poprostu tego przeskoczyc nie moglem.

Pewnie w 99% nie zgadzacie sie z tym co napisałem ale co tam :D

Pozdrawiam


[ Dodano: 2007-11-18, 22:53 ]
katana i karzdy inny miecz przetnie kolczuge jak masło

[ Dodano: 2007-11-18, 22:54 ]
co do walki na 2 miecze...cóż przydatna umiejetność praktykowana w europie od zawsze, to nie fantazy jest się szermierzem albo dobrym albo nie koniecznie...poprostu

[ Dodano: 2007-11-18, 22:56 ]
a tak na marginesie sam walczę na 2 szable, miecze, rapier z lewakiem, szpadę z lewakiem, bądzź zamiast lewaka plaszczem...to nic tródnego technika i nic pozatym tak jak w innych sztukach walki. Wiem z autopsji że to wykonalne i skuteczne
_________________
Chwała temu kto mnie zabije. Śmierć temu kto mnie obrazi.
 
 
 
shinra 
Omne nimium nocet


Pomógł: 44 razy
Wiek: 22
Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 2338
Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-11-19, 21:20   

Moze dopelnie. Bo miecz nie przetnie kolczugi, ale ja przebije (szczegol), chyba ze w slabych miejscach, albo jak miecz jest dobrej jakosci, a kolczuga nie.
Nie przeczcie bo bylem na takim jakby treningu dzisiejszych rycerzy i jakis nowicjusz drugiemu przyj**** mieczem w bebechy az go zgielo i niemogl sie ruszac. Kolczuga nie miala zadnego uszczerbku, typ mial wielki siniak na nerce, a tamten wylecial. :lol:
Poza tym dzisiejszych kolczug nie ma co porownywac do sredniowiecznych.
_________________
"Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
 
 
Mad Max 

Pomógł: 17 razy
Wiek: 24
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 423
Skąd: Z wiatrem
Wysłany: 2007-11-19, 22:28   

Ok nie ma co porównywać, dzisiejsze są znacznie leprze jakościowo :-) , natomiast jest inna rzecz miecze na turniejach są tępe...w średniowieczu były powiedzmy wstępnie ostzone, ale kolczugę byly w stanie przeciąć czy rozbić(nie wszystkie typy ale jednak)i to miały na celu. Kolejna rzecz miecze średniowieczne te sprzed 14w. nie były raczej przeznaczone do kłucia tylko do rąbania, znaczy były szerokie i ciężkie, ale przyznaje przebicie kolczugi było i jest znacznie łatwiejsze
_________________
Chwała temu kto mnie zabije. Śmierć temu kto mnie obrazi.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA