Pomógł: 1 raz Wiek: 20 Dołączył: 24 Sie 2008 Posty: 49 Skąd: GDA
Wysłany: 2008-11-19, 11:00 klucze
co sadzicie o kluczach jako broni? jesli wlozysz klucz miedzy palce tak ze czubek klucza (ta czesc gdzie wkladasz do zamka jako pierwsza) wystaje z miedzy palcow... nie znam sie ale mysle ze to moze zrobic krzywde podobna do noza? uzywal moze ktos tego?
Pomógł: 3 razy Wiek: 23 Dołączył: 13 Sie 2008 Posty: 96 Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-11-19, 14:54
Klucz to klucz a nóż to nóż. Ja "używam" klucza ale raczej zaciskam na nim rękę.
W twój sposób można komuś niezłe pyszczek poharatać.. to by było coś pomiedzy kastetem, a nożykiem ;p
Ale trzeba uważać, żeby samemu sobie dłoni nie poharatać! Dobra rzecz to pęk ( no najlepiej kilka ) kluczy na smyczy. Jeśli umiejętnie będziesz kręcił swoją bronią - nikt się nawet do Ciebie nie zbliży.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-11-30, 20:15
A do czego ci one przy Yawarze? Jak?
Co do kluczy skoro odswierzony juz temat to niedawno widzialem taki patent: klucz z zaostrzonym (tym dlugim, gladkim) brzegiem. Ot taka skrytka bez skrytki
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
A do czego ci one przy Yawarze? Jak?
Co do kluczy skoro odswierzony juz temat to niedawno widzialem taki patent:
Są na youtube bardzo fajne tutoriale "Yawara-kubotan" (parte od 1 do 7). W którymś widziałem jak używał kluczy przypiętych do końca yawary, po prostu bijąc nimi w twarz przeciwnika.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach