Pomógł: 2 razy Wiek: 25 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 998 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-05, 20:43 Maczeta
Maczeta - rodzaj długiego, bardzo szerokiego noża podobnego do tasaka, używanego w Ameryce Płd. do wyrąbywania ścieżek w tropikalnej dżungli, a także na plantacjach do ścinania trzciny cukrowej. Wywodzi się najprawdopodobniej od sztyletu Maczeta w XIX wieku w Gwatemali służyła również do wykonywania dekapitacji sądowej.
zródło: wikipedia
Jest to osobna grupa noży wojskowych. Nazwa wywodzi się z języka hiszpańskiego, gdzie słowo "machete" oznacza duży, ciężki nóż z rozszerzoną jednosieczną głownią. Pierwotnie maczeta przeznaczona była do prac polowych, ciecia trzciny oraz wyrąbywania ścieżek w buszu. Rozróżnia się dwa rodzaje maczet. Krótkie do 50 cm. długości. W armii filipińskiej maczeta typu "bolo" jest na wyposażeniu standardowym. Ten typ broni był też na wyposażeniu oddziałów specjalnych w czasie obu wojen światowych i walk w Wietnamie. Drugi rodzaj to maczety długie, głównie używane w Ameryce Południowej.
zrodło :internet
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2008-03-05, 22:47
Typ musial miec zrowo nasrane we łbie
A co do maczety to typ ode mnie z grupy ma spora kolekcie ostrzy na ścianach i jak idzie gdzies(nie do szkoly) nosi maczete przymocowana do uda . W kazdych spodniach ma rozerwana lewa kieszen zeby latwo wyjac, ale do czego mu to to nie wiem bo nie wydaje mi sie ze by jej kiedys uzyl.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
to po co trenujesz SW skoro i tak nosisz jakis sprzet ja nigdy nic przy sobie nie mam, a jakbym dostal wpi**e na ulicy to poprostu by byl to dla mnie znak ze musze jeszcze ostrzej trenowac, a nie nosic MACZETY naszczescie jeszcze nie dostalem
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2008-03-05, 23:38
W sumie :::MT:::MAT::: po czesci jednak ma racie (typ niby przerabial Kravke i Capo ), ze moze podbudowac czlowiekowi pewnosc siebie, bo wkoncu moze sluzyc jako straszak, ale jesli nie ma jaj by uzyc to lepiej niech juz sobie ta pewnosc podbudowuje teymajac maczete za pazucha .
Owszem zgadzam sie z toba KaMaSx i uwazam ze bron (zwlaszcza w dzisiejszych czasach) moze byc conajwyzej dodatkiem po dlugoletnim treningu.
Aczkolwiek gdybym mial taka maczete przy sobie i np.wyskoczyloby do mnie pare osob jednoczesnie (albo z jakims sprzetem) to bym nie mial najmniejszych oporow zeby wyjac i posiekac.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2008-03-06, 17:34
Ale pomzsl tak na zdrowy rozum. Nawet jesli jest paru. To wkupie sa w stanie zabrac mu ta maczete, bo zdazy wykonac najwzyej jeden zamach, ale ktos od tego zamachu jednak oberwie .
Pytanie kto bylby na tyle odwazny zeby wyrwac taki cios, aby reszta mogla sie zblizyc i mu zabrac ta maczete?
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Wers pokazałeś zdjęcie kukri w artykule o maczetach, w zasadzie zalicza się on do hybrydy noża i maczety (chociaż ja ze względu na zastosowanie preferuję nazywać to hybrydą noża i siekiery ). W związku z tym, że nic na jego temat nie napisałeś, podzielę się tym co ja wiem :
Kukri - jest to broń najbardziej rozpowszechniona w Nepalu, tradycyjny i najbardziej rozpoznawalny element uzbrojenia Gurkhów. Ich pochodzenie nie jest do końca znane, ale przypuszcza się, że zawędrowały do Nepalu około 2 tysięcy lat temu z Indii, w których krój ostrza pojawił się w broni macedońskiej armii Aleksandra Wielkiego. Obecne kukri to mniejsze wersje starożytnych mieczy (chociaż są one wciąż są używane do składania zwierząt w ofierze podczas rozmaitych świąt).
Kukri przetrzymywane są w drewnianych pochwach obitych skórą. Jako dodatek wykorzystuje się mniejszy nożyk Karda (służy do oprawiania zwierząt) oraz Chakmak (pełni rolę ostrzałki oraz krzesiwa). Cały zestaw dopełnia roli kukri jako noża wielofunkcyjnego - można nim dźgać, rzucać, rąbać (praktycznie wszystko, łącznie z kośćmi i mniejszymi drzewami) oraz ciąć (podobno przy odpowiedniej technice da się nawet kroić chleb). Długość ostrza wynosi przeważnie od 9 do 15 cali.
Istnieją różne odmiany ostrzy. Te służące przede wszystkim pracom w domu (wszechstronniejsze) charakteryzują się "masywniejszym" wyglądem, bojowe są przeważnie smuklejsze. Elementem charakterystycznym jest półksiężycowe wcięcie na progu, które ma ułatwiać ściekanie płynów z ostrza tak aby nie pobrudziły rękojeści. Inna teoria nadaje mu znaczenie mistyczne, mówi też, że służy zaklinowaniu i wyszczerbianiu broni, którą chcemy parować za pomocą kukri, co ma swoje uzasadnienie ze względu na brak wyraźnego jelca czy gardy.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2008-03-06, 19:15
Jak napisales z latwoscia mozna je zaliczyc do maczet wiec WeRs wlasciwie sie nie pomylil.
Horus jednak trzeba ci przyznac, ze masz spostrzegawcze oko.
A tak nawiasem mozna z tego zrobic oddzielny temat.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Amadi Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 691
Wysłany: 2008-03-06, 19:58
Cytat:
Tak tylko problem polega na tym, że jakby Ci kolesie byli ze sprzętem a on sam jeden to mogliby mu wyrwać tą maczetę i go nią zabić. Ale wstyd .
Spróbuj wyrwać nożownikowi nóż z ręki w czasie ataku to Ci pogratuluje ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach