Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-10-19, 17:16
tak dla zabawy czy tez podziwiania kunsztu naszych przodkow... czemu nie.
do zabawy lepiej kupic nienaostrzona bron. jest duzo tansza i jak peknie nie szkoda.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Pomógł: 24 razy Wiek: 19 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1434 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-10-20, 10:05
Ja jak byłem mały to bawilem sie w rycerza ..............
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Mad Max Pomógł: 17 razy Wiek: 24 Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 423 Skąd: Z wiatrem
Wysłany: 2007-11-18, 20:21
Ja bawię się w to od 5 lat, wiem z doświadczenia że jest to równie niebezpieczne co walka na ulicy, może bardziej, i wymaga równie wielkiej inteligencji
[ Dodano: 2007-11-18, 20:21 ]
Amok tehnika walki na topur istnieje również...
_________________ Chwała temu kto mnie zabije. Śmierć temu kto mnie obrazi.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-11-18, 21:24
o widze ze zawital do nas ktos kto walczy raczej bronia?
czy ta bron to zamilowanie do broni bialej czy tez tak przypadkiem?
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Mad Max Pomógł: 17 razy Wiek: 24 Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 423 Skąd: Z wiatrem
Wysłany: 2007-11-18, 22:46
Hmm walczę troszkę dużo bronią białą, generalnie każdą która powstała w europie i na bliskim wschodzie,a walczę i bronią i bez broni. Walka jest piękna przynajmniej ja tak myślę panowie...hętnie wymienię swoją wiedze z wami, trzeba się rozwijać prawda?
_________________ Chwała temu kto mnie zabije. Śmierć temu kto mnie obrazi.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-11-19, 21:36
Piszesz że bliski wschód, to ja się ciebie spytam o taki szczegół, który mi spokoju nie daje. Czy "Pala" to inna nazwa saraceńskiej szbli? Bo gdzieś zasłyszałem tą nazwę, ale nie mogę jakoś żadnej broni sobie z nią skojażyć.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Mad Max Pomógł: 17 razy Wiek: 24 Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 423 Skąd: Z wiatrem
Wysłany: 2007-11-19, 22:23
Pala to tatarska dosyć ciężka szabla(waży jakieś 0,9 do 1.2kg) charakteryzuje się bardzo szeroką głownią(tj. ostrzem) wygiętą,a raczej "zlamaną" pod kątem prawie 90 stopni w połowie długości, do walki z konia świetna, pieszo nie polecam
_________________ Chwała temu kto mnie zabije. Śmierć temu kto mnie obrazi.
Ja już od 7 lat z przerwami siedze w tym temacie, odtwarzam 15 wiek czyli chwalebne czasy bitwy pod Grunwaldem. Polecam każdemu . W razie pytan zapraszam na prova
_________________ Upadam by powstać powstaje by walczyć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach