_________________ Im więcej potu na treningu tym mniej krwi na ringu !
Amadi Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 691
Wysłany: 2008-07-08, 21:06
Bydlaki :D:D
master96
Wiek: 20 Dołączył: 11 Mar 2008 Posty: 274
Wysłany: 2008-07-08, 23:05
nie no aż tacy to raczej nie są wszystko dla szydery czasem jak jakaś panna podejdzie coś tam "zagaić" no to wtedy grają gejów ale idzie szydera zależy czy im odowiada czy nie i czy ma koleżanki ze sobą
Ostatnio koleś w pkp chciał mi zajebać to powiedziałem, ze jestem gejem, żeby jeszcze bardziej go wkurwić (umówiliśmy się na napierdalanie na mojej stacji a potem się śmiałem, że w chwilę rozmowy załatwiłem sobie randkę :P).
A do tematu - jedno nunchaku, którym kiedyś nawet jakiś czas machałem, więc potrafię je obsługiwać, i nóż składany który ciągle mi się rozpierdala. No i właśnie w ręku żubra miałem, wszak butelka szklana też broń - u mnie raczej nigdy ich nie braknie
Moja kolekcja przedstawia się następująco:
-Baton od Rumunów z targu za 9,99 (serio! Rozpadł się kiedy 3 razy pod rząd go rozłożyłem i złożyłem, obecnie zespawany służy jako zwykła pałka i leży gdzieś na dnie szafy)
-Esp Pałka Teleskopowa 18 cali, hartowana. To jej użyłem na panu X znanego z mojej historii w temacie "Zdarzyło ci się walczyć na ulicy, opisz swoją przygodę".
-Motylek z targu za 10 zł
-Scyzoryk z targu za 10 zł
- Nóż sprężynowy również z targu za 15 zł
- Atrapa noża (na sparingi)
- Master of Defence CQDR Mark I Auto Plain (moje cacuszko, noszone w razie walki na śmierć i życie)
Na palną to jeszcze jestem za młody, po za tym w naszym kraju cholernie trudno dostać pozwolenie na gnata...pozostaje jeszcze czarny rynek ( ;) ), ale nożami zajmuje się już od jakiegoś czasu, to mnie kręci, z nożem w łapie czuje się dobrze, więc noża w sytuacji śmierć vs życie bym użył jak najbardziej.
EDIT:
Widzę że masz mierne pojęcie o sprawie, albo starasz się mnie prowokować...nożownicy nie atakują dzieciaków, dobry nożownik nie lata po ulicy z nożem i nie patrzy kogo by tu zadźgać, atakują zwykle leszcze i żule. Zresztą nawet w tym śmiesznym wieku 15 lat trenując i starając się mam jakieś szanse. Acha, a teksty o talibach i szaleństwie mógłbyś sobie darować.
EDIT x2:
Po pierwsze: Napisałbyś kolejnego posta, bo już mi się nie chce edytować po raz trzeci z rzędu
A twoim zdaniem gdyby mnie ktoś napadł to co miałbym zrobić ? Stać z założonymi rękami ? Piszesz tak jakbyś próbował mi coś udowodnić...Z mojej strony to tyle, kończę tą denną dyskusję.
Moja kolekcja przedstawia się następująco:
-Baton od Rumunów z targu za 9,99 (serio! Rozpadł się kiedy 3 razy pod rząd go rozłożyłem i złożyłem, obecnie zespawany służy jako zwykła pałka i leży gdzieś na dnie szafy)
-Esp Pałka Teleskopowa 18 cali, hartowana. To jej użyłem na panu X znanego z mojej historii w temacie "Zdarzyło ci się walczyć na ulicy, opisz swoją przygodę".
-Motylek z targu za 10 zł
-Scyzoryk z targu za 10 zł
- Nóż sprężynowy również z targu za 15 zł
- Atrapa noża (na sparingi)
- Master of Defence CQDR Mark I Auto Plain (moje cacuszko, noszone w razie walki na śmierć i życie)
RAMBO i ch%$!
_________________ K-1 World Max 2003 & 2008 Champion
Vego
Wiek: 18 Dołączył: 05 Sty 2008 Posty: 95 Skąd: Z północy
Wysłany: 2008-08-21, 16:46
dajcie fotki
PS. ja jestem mam 6 siekier różnego rodzaju, wagi, i wielkości
do tego jeszcze kilka młotów, łańcuch
jak coś mi sie przypomni to dopisze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach