witam panowie. możecie powiedzieć mi coś na temat takiego chwytu, nie wiem czy dobrze go nazwałem. chodzi mi o to gdy moja szyja znajdzie się między bicepsem a przedramieniem przeciwnika. (jak nie wiecie ocb to piszcie. postaram się to jakoś rozrysować ) z tego co zauważyłem to wiele osób (które raczej nie wiele mają do czynienia z sw) stosuje taki chwyt, i wiele nie potrafi się z niego szybko wydostać. i tu moje pytanie, czy jest jakiś skuteczny sposób żeby wyciągnąć głowę spod pachy przeciwnika??
Namacaj głowe przeciwnika w wsadź mu palucha w oko, albo za jajka i mocno ściskamy A poważnie, to technika z tego filmiku raczej przy duszeniu się nie zda, a już na pewno nie komuś, kto nie ma na ten temat bladego pojęcia. Niech się tu jakiś chwytacz wypowie
Wiek: 20 Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 30 Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-12-20, 17:47
odpychasz mu dynamicznie biodra i jestes wolny
_________________ Przeważnie, zachowuję się poważnie
Przeważnie, nikogo nie drażnię
Przeważnie, słucham rad uważnie
Przeważnie, nie czuję się odważnie
Przeważnie, widać to po mnie wyraźnie
Otoczenie nie działa na mnie zakaźnie
Przeważnie...
Nie Powiem Pomógł: 14 razy Wiek: 19 Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 375 Skąd: Białystok
Uderzasz w jajca (gościu automatycznie się skula) wtedy poprawiasz łokciem. Łapiesz go za rękę i idziesz w przód tak aby jego ręka była wykręcona a ty byś był za jego plecami.
_________________ - Taekwon-do -
- Thai boxing -
- Hapkido -
"Ten, kto pokonuje innych, jest silny. Ten, kto pokonuje siebie, jest potężny."
Palce w oczy, rybi hak, strzał po pachwinie itd. są jak najbardziej wykonywalne. Wśród dawnych technik Muay Thai widziałem atak łokciem z takiej pozycji, aczkolwiek jest on chyba poza zasięgiem zwykłych śmiertelników .
a więc tak.z dozwolonych rzeczy.to mozna spróbować zlapac za noge i wywrócic sie z nim.wtedy latwiej wysunac glowe,bo w czasie "lotu"przeciwniik poluzuje uchwyt,to pewne.z niedozwolonych[czytaj ulicznych] rzeczy ,to strzal w jaja albo scisnąć za worek i puści na 100%
Wszystko zależy co przeciwnik z tym chwytem robi.
- Jeżeli sciąga głowę w dół, wtedy robimy cos podobnego do techniki z drugiego filmu horusa, ale lewa noga wyprostowana i lewa ręka wypycha na brzuch.
- Jezeli trzyma i chce bić druga reką, wtedy blokujemy ta ręke naszą lewą i przejmujemy ja nasza prawą chwytając za plecami przeciwnika. Lewa łapie za nadgarstek ręki trzymajacej nasza głowę, prawa noga wchodzi między nogi przeciwnika i prostujemy się wypychajac biodra. Następnie wyjmujemy głowę i jesteśmy za plecami przeciwnika.
- Jak tylko trzyma za głowe i nic nie robi, mozna bawic sie w walenie po torbie, palce w oczy, odginanie nosa, etc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach