Wyobraźmy sobie sytuację....
Na plecach leży koleś a na nim przeciwnik, czy jeśli ten co jest na dole założy mu dźwignię na głowę to czy wygra czy przegra przez odklepanie?? (nie wiedziałem gdzie ten temat zamieścić więc dałem go tu)
O co ci w ogóle chodzi? o walkę na zasadach formuły MMA, zapasów, czy bjj, czy czego?
Głupie pytanie swoją drogą...
pewnie o trening samoobrony ogólnego zastosowania na przeciwniku w pozycji mniej dominującej
jak załorzysz ręcę na kark, to mało to ci dało, albo nogami będziesz dusił, albo z przodu za kimono chwycisz i dusisz, albo już nie wiem
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
pewnie o trening samoobrony ogólnego zastosowania na przeciwniku w pozycji mniej dominującej
Nie no, wiesz, nic nie wiem o dźwigni "na głowę", ale mam do tego prawo, w końcu jestem laikiem, aczkolwiek
VelO napisał/a:
jak ten pod spodem na łopatkach leży??
to mi bardziej się kojarzy z zapasami, bo to przecież tam, kiedy przeciwnik jest na łopatkach, to się wygrywa, ale nie wiem czy chodziło mu o nie, o MMA, bjj, judo, czy inny styl walki.
pewnie chodziło o duszenie bądź łamanie karku [czyt. skęcenie karczycha]
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Wysłany: 2011-01-19, 00:19 Re: Dźwignia a przypięcie
VelO napisał/a:
Wyobraźmy sobie sytuację....
Na plecach leży koleś a na nim przeciwnik, czy jeśli ten co jest na dole założy mu dźwignię na głowę to czy wygra czy przegra przez odklepanie?? (nie wiedziałem gdzie ten temat zamieścić więc dałem go tu)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach