djmati90 Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 479 Skąd: Jelna/Kraków
Wysłany: 2010-05-10, 20:44
sa takie pseudouderzenia typu łapiesz za judoge szarpiesz w swoją strone i odrazu pchasz piescią-efekt to uderzeniu w klate. inny myk to naciągnięcie i "przypadkowe" nadzianie twarzy rywala na własną głowę-ale to jest ryzykowne
sa takie pseudouderzenia typu łapiesz za judoge szarpiesz w swoją strone i odrazu pchasz piescią-efekt to uderzeniu w klate. inny myk to naciągnięcie i "przypadkowe" nadzianie twarzy rywala na własną głowę-ale to jest ryzykowne
uderzenie w splot słoneczny, brzuch bądź podbródek, ew. w skronie, czy atak na oczy, kopniak w krocze, jeszcze można uderzyć w żebra, jeśli przeciwnik nie trzyma łokci zbyt nisko
głową blokujesz rywala głowę, tylko uderzasz w jego nos, a blokujesz czołem czyli zyskasz mniej obrażeń co przeciwnik, ale może być niebezpieczne i ciężkie do wykonania, ale nie mówię, że nie wykonywalne
no albo jeśli mówimy o kontrataku, czyli głową bezpośrednio uderzamy w nos rywala, jeśli nas trzyma za fraki
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
nie ćwiczę judo, ale kolega napisał, że takie uderzenia, a ja dodałem co nieco od siebie, jak można jeszcze uderzyć w szarpaninie
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Ja trenuję Judo i powiem wam że nie ma uderzeń w judo!!! Za szarpanie za judogę jak kolega mówil na zawodach dostaniemy karę, a za przyłożenie komuś ze stopy można zostać zdyskwalifikowanym. Od tego roku weszły brutalne przepisy w których jest że nie można nikogo na nogi łapać. Tyle z mojej strony
shinra ma rację, bez atemi nic nie zrobisz, zależy jak przeciwnik jest, tak czy siak atemi to trzeba zrobić
w każdej SW jest atemi
_________________ "Jestem lepszy niż rok temu bo trenuje, nawet jeśli trenowałem źle, to jestem lepszy niż rok temu, bo cały czas trenuje." "No cóż po prostu jestem lepszy od Ciebie"
Ja trenuję Judo i powiem wam że nie ma uderzeń w judo!!! Za szarpanie za judogę jak kolega mówil na zawodach dostaniemy karę, a za przyłożenie komuś ze stopy można zostać zdyskwalifikowanym. Od tego roku weszły brutalne przepisy w których jest że nie można nikogo na nogi łapać. Tyle z mojej strony
Wiem, że w zeszłym roku weszły że za nogawki nie można, ale za nogi? Nie wierze...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach