Wiek: 19 Dołączył: 24 Maj 2008 Posty: 130 Skąd: Janikowo
Wysłany: 2009-11-02, 21:57
Bez gi mozesz zrobic tylko kilka rzutow.
Ale podciecia i wjebanie sie w nogi jest bez gi ;d
_________________ "Pragnę być nietypowy, niepowtarzalny,jednorazowy i oryginalny"
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2009-11-02, 22:09
lordvader92 napisał/a:
Bez gi mozesz zrobic tylko kilka rzutow.
Ale podciecia i wjebanie sie w nogi jest bez gi ;d
Raczej wiem, o jakim ty podcięciu mówisz? O tym jak stoimy obok przeciwnika i obalamy go podcinamy mu w nogi czy o tych klasycznych czy o piłkarskich hahhahaha? xD
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-11-02, 22:11
lordvader92 napisał/a:
Tylko, że Tome nage jest łatwo zrobic jak Cie ktoś pcha .
Ale na ulicy to srednio;/
Widzialeś moze kata grume ?
Od Tomoe-nage jesli chodzi o przerzut to wole Sumi-gaeshi - nigdy nie trzymam goscia do konca , szkoda tylko, ze tak rzadko (narazie tylko 3 razy) jest okazja ja wykonac, ale jak juz...
Kata gurame to takie cus z przerzucaniem goscia przez kark?
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Jak upadniesz na kolana a on nie poleci na seoi nage to masz przesrane, bo jestes do kolesia tylem i na dodatek klęczysz.
Tak też i mnie uczono, ale muszę przyznać, że z czasem uznałem seo otoshi (czyli seo nage z kolan) za bardziej urzyteczna od seoi nage (na stojaco). Aczkolwiek na twardym podłozu nie jest to za zdrowe dla kolan.
KomarGrchw napisał/a:
A ja się zastanawiam dlaczego w treningu przekrojowym jest tak mało rzutów i podcięć, znaczy są ale i tak dominują techniki zapaśnicze. A ja częściej wykorzystuje rzuty albo podcięcia niż tradycyjne obalenia
Ale techniki zapaśnicze to właśnie rzuty. Czasami nawet prawie takie same jak w judo
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2009-11-04, 11:47
Boruta napisał/a:
kornilone napisał/a:
Jak upadniesz na kolana a on nie poleci na seoi nage to masz przesrane, bo jestes do kolesia tylem i na dodatek klęczysz.
Tak też i mnie uczono, ale muszę przyznać, że z czasem uznałem seo otoshi (czyli seo nage z kolan) za bardziej urzyteczna od seoi nage (na stojaco). Aczkolwiek na twardym podłozu nie jest to za zdrowe dla kolan.
KomarGrchw napisał/a:
A ja się zastanawiam dlaczego w treningu przekrojowym jest tak mało rzutów i podcięć, znaczy są ale i tak dominują techniki zapaśnicze. A ja częściej wykorzystuje rzuty albo podcięcia niż tradycyjne obalenia
Ale techniki zapaśnicze to właśnie rzuty. Czasami nawet prawie takie same jak w judo
kur..-.- kolejny archeolog-.- i jeszcze głupoty gada.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Ja mam takie pytanko: Czy zlapanie kolesia za noge jest dozwolone? Bo mi trener powiedzial, ze u doroslych kolesia mozesz zlapac za noge jezeli bedzie w powietrzu ale nie jestem pewien bo jak np. ogladalem filmiki Pawla Nastuli to on czesto robil tak zwana "clape" czyli wchodzil kolesiowi w nogi lapal mu jedna i scinal albo blokowal druga zeby go wypierdzielic na glebe ;D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach