Ja jakoś dojeżdżam te 760km z Berlina(rowerem) ,i po tym przynajmniej trener nie każe mi rozgrzewać się, albo wogóle wygania mnie do domu, bo mówi, że jestem za bardzo zmęczony żeby trewnować.
_________________ ciągła walka daje mi pewność siebie i 43 w bicu
Ja jakoś dojeżdżam te 760km z Berlina(rowerem) ,i po tym przynajmniej trener nie każe mi rozgrzewać się, albo wogóle wygania mnie do domu, bo mówi, że jestem za bardzo zmęczony żeby trewnować.
I zaraz spowrotem jedziesz do Berlina? Nie mam nic do moderatorów, ale ja twojo konto bym usunął...
a jakoś dojeżdżam te 760km z Berlina(rowerem) ,i po tym przynajmniej trener nie każe mi rozgrzewać się, albo wogóle wygania mnie do domu, bo mówi, że jestem za bardzo zmęczony żeby trewnować.
A, no to super trening
Batman napisał/a:
I zaraz spowrotem jedziesz do Berlina?
Pewnie na jednokółkowej hulajnodze z 5 kg obciążnikami na rękach i nogach
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Pomógł: 18 razy Wiek: 18 Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 952 Skąd: z Polski
Wysłany: 2009-12-07, 10:57
the best boxer napisał/a:
Ja jakoś dojeżdżam te 760km z Berlina(rowerem) ,i po tym przynajmniej trener nie każe mi rozgrzewać się, albo wogóle wygania mnie do domu, bo mówi, że jestem za bardzo zmęczony żeby trewnować.
koleś , dobrze się czujesz ?
Komaro Pomógł: 15 razy Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 1727
Wysłany: 2009-12-07, 16:04
Rafi93 napisał/a:
the best boxer napisał/a:
Ja jakoś dojeżdżam te 760km z Berlina(rowerem) ,i po tym przynajmniej trener nie każe mi rozgrzewać się, albo wogóle wygania mnie do domu, bo mówi, że jestem za bardzo zmęczony żeby trewnować.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach