Do samoobrony styl chwytany wcale nie musi być lepszy od uderzanego. 1 na 1 zawsze wygrywa, ale na ulicy czy w klubie zdarza się nieoczekiwane "pod gradobiciem pytań" i wtedy brak znajomości technik bokserskich nie jest najlepszą opcją.
Identycznie jak ich znajomość. Życie to nie film gdzie sie legiony w pojedynke pokonuje.
tak.
Cytat:
Cytat:
Przy nieudanym rzucie w wielu przypadkach leżymy przygnieceni napastnikiem (którego z resztą sami sobie na plecy wrzuciliśmy).
Interesujące. A możesz mi wyjaśnić jak sobie kogos możesz na plecy np przy wycięciu zarzucić?
Nie na temat. Mówiłem o tym, że ćwicząc judo większość technik można stosować dopiero po długim treningu (jeśli w ogóle), są też np. wycięcia i inne techniki, które mogą wyjść od razu i nie są jakoś bardzo ryzykowne. Ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś np. po pół roku treningu od razu walił w realnej walce np. rzuty, w których odwraca się plecami do przeciwnika.
Cytat:
Cytat:
Ogólnie na ulicy lepiej nie mieszać się w parter, bo można nieoczekiwanie dostać soccer kicka na głowę.
Jak sie nie umiesz w parterze bronić, to zapewne.
[/quote]
Tak, bo akurat się obronisz jak w okół będzie trochę ludzi, a jeszcze i tak najbardziej będziesz musiał się skupić na tym, którego do parteru wciągnąłeś. Chyba żółwiem.
Ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś np. po pół roku treningu od razu walił w realnej walce np. rzuty, w których odwraca się plecami do przeciwnika.
Teraz to głupoty wypisujesz. Czy po pół roku, czy po dwudziestu latach są techniki, których wykonywanie na ulicy niesie ze soba bardzo duże ryzyko i których nie należy stosować (no chyba, że jest sie w nich absolutnym mistrzem). I dotyczy to każdej sztuki walki. Twój post był nieadekwatny, bo to samo dotyczy np obrotówek, wysokich kopnięć, czy kopnięć z wyskoku w kickboxingu.
Cytat:
Tak, bo akurat się obronisz jak w okół będzie trochę ludzi, a jeszcze i tak najbardziej będziesz musiał się skupić na tym, którego do parteru wciągnąłeś.
Wypisujesz bzdury bez sensu.
Cytat:
Chyba żółwiem.
Jedyny żółw, który ma zastosowanie w walce ulicznej, to ten stosowany przez legiony rzymskie. Ale do niego potrzebujesz dużo kolegów i tarcze.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-01-12, 20:47
DrunkenMaster napisał/a:
Ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś np. po pół roku treningu od razu walił w realnej walce np. rzuty, w których odwraca się plecami do przeciwnika.
Techniki z plecami do przeciwnika na ulicy sa za bardzo ryzykowne (i beda nie wazne ile bedziesz trenowac) - malem juz nieprzyjemnosc sie o tym przekonac.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
E joł ja z tego co on napisał zrozumialem ze chodzi mu o technike gdzie po rzucie ladujesz tylem do przeciwnika(tzn on za toba [*].) co jest lekko nie mozliwe.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-01-17, 19:28
Maniex_Szn napisał/a:
E joł ja z tego co on napisał zrozumialem ze chodzi mu o technike gdzie po rzucie ladujesz tylem do przeciwnika(tzn on za toba [*].) co jest lekko nie mozliwe.
Chodzilo mu (teraz to moje rozumienie ) o takie rzuty, w ktorych sie odwracasz (Tai-otoshi i tego typu).
Co do ladowania z przeciwnikiem za plecami to tez jest (tzn.tak troche polowicznie bym rzekl) w technikach 'owijanych', przykladem moze byc Soto-makukomi (jezeli nazwy nie pomylilem-jak co prosze o korekte )
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
A Boruta, jak piszesz, że w kickboxingu np. też są niosące zagrożenie techniki, to weź pod uwagę, że nikt od razu się ich nie uczy w treningu kb, wiadomo, ze to pewien dodatek, zaś w judo jak ktoś się uczy rzutów to na początek również takie jak o-goshi, to podstawa.
A Boruta, jak piszesz, że w kickboxingu np. też są niosące zagrożenie techniki, to weź pod uwagę, że nikt od razu się ich nie uczy w treningu kb, wiadomo, ze to pewien dodatek, zaś w judo jak ktoś się uczy rzutów to na początek również takie jak o-goshi, to podstawa.
Omg mowie ze zle zrozumiałem a nie ze nie znam tych technik ..
A Boruta, jak piszesz, że w kickboxingu np. też są niosące zagrożenie techniki, to weź pod uwagę, że nikt od razu się ich nie uczy w treningu kb, wiadomo, ze to pewien dodatek, zaś w judo jak ktoś się uczy rzutów to na początek również takie jak o-goshi, to podstawa.
Jasne, bo kopnięcia powyżej pasa to po 10 latach treningu są.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach