Wysłany: 2009-08-22, 13:40 Zapasy w stylu wolnym..."Przydatność"
Witam wszystkich. To głównie pytanie do Boruty i osób mających kontakt z tym sportem. Co możecie napisać o Zapasach? Słyszy się opinie że jest to najbardziej przydatny styl walki do obrony...Że na zapaśnika nie ma "bata". Co byś Boruta powiedział o przydatności Zapasów w stylu wolnym na "ulicy"? Czy jest to naprawdę tak zayebisty styl? Zapaśnicy, biorąc na logike, charakteryzują się ogromną siłą fizyczną, wytrzymałością itp, czy umieją wykorzystywać to w samoobronie? Pytanie nie jest tak głupie jak się wydaje...Z tego względu że nie wszystkie elementy moga nadawać się do realnej walki. Słysze bardzo często w "realu" wiele opini że Zapasy są ( i zawsze były) najlepszym stylem do samoobrony, szczególnie jak trafimy na mega uderzacza. Nie rozumiem dlaczego o tym tak mało pisze w necie, na forach, skorą są tak "kozackie" to dlaczego jest o nich tak mało wiadomości? O Bjj, Karate, Taekwondo, Boksie, Aikido itp jest masa artykułów czy tematów na forach. Nie znalazłem wielu info na ich temat, dlatego pisze tutaj. Kto miał styczność z tym sportem niech pisze. Pozdro
Jasne, że to jest bardzo dobry styl do samoobrony jak i świetny sport bazowy w MMA. Treningi zapaśnicze są bardzo wszechstronne, trenuje się wszystko, siłę, wytrzymałość, są elementy akrobatyki. Dzięki czemu zapaśnicy są najwszechstronniej wyćwiczonymi sportowcami. Przydatność na ulicy? Często jeden dobry rzut na ulicy może zakończyć walkę.
Które zapasy sa twoim zdaniem "przydatniejsze": Te w stylu wolnym czy np catch wrestling?? Lesnar to zapaśnik i dzięki zapasom jest mistrzem UFC. Aż boje sie pomyśleć jak namieszać w MMA mógłby Karelin w szczycie formy.
Z cathem jest tak, że to obecnie trochę niszowy sport, który lata największej świetności ma za sobą. Przydatne sa wszystkie i wolne i klasyczny i cath i folkstyle i style ludowe. Dla nas i tak w gre wchodzi wolniak i klasyk, a tutaj obydwa mają wiele do zaoferowania.
Co myślisz Boruta o tym artykule, o słowach tego pana? Tyczy się to oczywiście zapasów. Autor jest podobno wielkim fachowcem SW, oto link: http://www.sporty-walki.o...64011/index.jsp
Kilka punktów faktycznie jest mocno nie teges. Autor to duży fachowiec w sw, z tego co pisze o nim ta strona (dobra strona). Zresztą można go bez problemu sprawdzić w necie. Ja zgadzam się z punktami 2, 4, 9 i coś mi się zdaje że w 10 też ma racje . Inne są jakieś dziwne i nie do końca chyba prawdziwe...
2. Poproś dobrego judokę żeby Cię wziął w trzymanie, albo zawodnika Bjj, zeby skontrolował pozycjami.
4. Rickson Gracie miał mistrza Brazylii w zapasach.
9. Zapaśnicy bez przygotowania w Bjj szybko wpadaja w techniki kończace.
10. Akurat w USA w szkole sa zapasy, a nie np judo jak w Japonii.
Faktycznie widziałem kilka walk kiedy zapaśnicy bez przygotowania w bjj odklepywali w walkach z zawodnikami bjj. Ale zawodnik bjj w MMA, również musi mieć dobre przygotowanie zapaśnicze prawda? A co powiesz o dominacji np Lesnara? To zapaśnik, mocno utytułowany, rozjechał Mira, a jak wiadomo jest on przedstawicielem bjj, w dodatku posiada czarny pas. Brock tak naprawdę od niedawna ( w porównaniu do Franka) rozpoczął przygode z bjj. Lesnar wyrósł na największą ciężką gwiazdę MMA, własnie głównie dzięki umiejętnościom wyniesionym z zapasów, a przypominam, z pewnością nie jest nawet w czołowce najlepszych zapaśników globu. Czy prawdą jest że największą siłą dysponują zapaśnicy? Dlaczego twoim zdaniem bjj jest stylem skuteczniejszym w samoobronie? Wywodzisz się z tego stylu, ale prosze o jak największy obiektywizm. Z tego wszystkiego i tak najlepiej wyszkolonym, najskuteczniejszym w walce fighterem będzie kompletny zawodnik MMA(prawda?), ale czy nie sądzisz że jego wszechstronne szkolenie potrwa o wiele dłużej niż np boksera czy judoki, przez to w początkowych etapach "MMAmowiec" nie poradzi sobie z wyżej wymienionymi? Twoim zdaniem żeby szkolenie było jak najbardziej efektywne, wybrane elementy trzeba ćwiczyć osobno? Np: Poniedziałek-bjj, wtorek-zapasy, środa-boks...Czy lepiej na każdym treningu łączyć to w całość? Jestem uderzaczem, gdybym chciał startować w MMA to powiniem najpierw, na samym początku przygotowywać się w klubie zapaśniczym lub bjj, czy lepiej od razu iść do klubu MMA? Jeśli o mnie chodzi to jestem pod coraz większym wrażeniem bjj i zapasów, uczęszczam na treningi bjj, od niedawna, ale to wciąga bardziej niż uderzane, z którymi jestem związany od długiego dosyć czasu, muszę przyznać że to działa jak narkotyk, a wcześniej dziwiłem się co może być interesującego w "kulankach", nic bardziej mylnego. Sorka za tak wiele pytań, ale naszła mnie wena Nie mam zamiaru toczyć wielkich dyskusji, pytam po prostu z ciekawości, w chwytanych tak naprawdę jestem zwykłym laikiem, mam prawo się pytać . Pozdro
Faktycznie widziałem kilka walk kiedy zapaśnicy bez przygotowania w bjj odklepywali w walkach z zawodnikami bjj. Ale zawodnik bjj w MMA, również musi mieć dobre przygotowanie zapaśnicze prawda?
Oczywiście. I zapasy są świetnym stylem. Tyle tylko, że z troche innych powodów niz sie gostkowi zdaje.
Cytat:
A co powiesz o dominacji np Lesnara? To zapaśnik, mocno utytułowany, rozjechał Mira, a jak wiadomo jest on przedstawicielem bjj, w dodatku posiada czarny pas. Brock tak naprawdę od niedawna ( w porównaniu do Franka) rozpoczął przygode z bjj.
Nie ważne od jak dawna, wazne jak. Lesnar był w tej walce świetnie przygotowany pod względem Bjj. Jego praca w półgardzie była wyśmienita. Była to pierwsza walka od długich lat z której ja osobiście coś wyciągnąłem.
Cytat:
Czy prawdą jest że największą siłą dysponują zapaśnicy?
Jedną z najwiekszych.
Cytat:
Dlaczego twoim zdaniem bjj jest stylem skuteczniejszym w samoobronie? Wywodzisz się z tego stylu, ale prosze o jak największy obiektywizm.
Ech. wielokrotnie mówię, ze przy stylach z górnej półki staram się ynikać takiego wartosciowania. Takie style mają różne atuty i jednego bardziej przekonają atuty tego, dtugiego innego. Bjj wygrało 99% jinfrontacji z innymi stylami. Jest w tej chwili jedynym stylem którego zawodnicy potrafią stawic czoło przekrojowcom.
Cytat:
Z tego wszystkiego i tak najlepiej wyszkolonym, najskuteczniejszym w walce fighterem będzie kompletny zawodnik MMA(prawda?), ale czy nie sądzisz że jego wszechstronne szkolenie potrwa o wiele dłużej niż np boksera czy judoki, przez to w początkowych etapach "MMAmowiec" nie poradzi sobie z wyżej wymienionymi?
Zawodnik MMA to zbyt ogólne pojęcie. Do MMA można ćwiczyć na bardzo różne sposoby.
Mogę powiedziec tylko, że jeśli bedzie to trening bazujacy na Bjj, to najprawdopodobniej sobie poradzi, bo będzie miał wiedzę i umiejętności o których tamci po prostu nie mają pojęcia. Jeśli nie masz pojęcia o obaleniach i obronie przed nimi, to nawet nie zauważysz, kiedy będziesz leżał. Jezeli twój asortyment parterowy to dźwignie na jeden staw i duszenia kołnierzem, to nie ma możliwości abys sie nie wystawił na inną technikę. To oczywiscie dotyczy czystych stylistów. Bokser ćwiczący sprowadzenia i obrony przed nimi, judoka robiący parter z Bjj to zupełnie inne sprawy. Jeszcze inna to trenujący MMA w oparciu o inne założenia.
Cytat:
Twoim zdaniem żeby szkolenie było jak najbardziej efektywne, wybrane elementy trzeba ćwiczyć osobno? Np: Poniedziałek-bjj, wtorek-zapasy, środa-boks...Czy lepiej na każdym treningu łączyć to w całość?
I ćwiczyc osobno i łączyć w całość. Doskonalisz poszczególne elementy i potem je składasz do kupy. wazne jednak aby i tenosobny trening był robiony celowo z uwzględnieniem MMA. Tzn np. bijac sierp nie możesz ustawiać dłoni typowo boksersko, bo w rękawicach do MMA masz odsłoniete kostki, tylko ustawiać kciukiem, lub nawet grzbietem dłoni do siebie. Podobnie ćwicząc rzuty musisz wiedzieć, że uciekanie na brzuch, typowe w judo i zapasach w MMA jest zbyt ryzykowne. Przy grapplingu musisz unikać typowego dla sportowego Bjj wciągania do gardy, Itp, itd, etc.
Cytat:
Jestem uderzaczem, gdybym chciał startować w MMA to powiniem najpierw, na samym początku przygotowywać się w klubie zapaśniczym lub bjj, czy lepiej od razu iść do klubu MMA?
Wszystko zależy od klubu. Np w odniesieniu do naszego pytanie takie traci sens, bo u nas Bjj jest tożsame z MMA. Tzn nie robimy sportowej wersji jak sporo klubów, choć startujemy i tam czasami (i to z sukcesami), ale Bjj pod kątem MMA. A i trenera zapasów mamy chyba niezgorszego.
Cytat:
Jeśli o mnie chodzi to jestem pod coraz większym wrażeniem bjj i zapasów, uczęszczam na treningi bjj, od niedawna, ale to wciąga bardziej niż uderzane, z którymi jestem związany od długiego dosyć czasu, muszę przyznać że to działa jak narkotyk, a wcześniej dziwiłem się co może być interesującego w "kulankach", nic bardziej mylnego.
Trochę uderzaczy u mnie ćwiczyło i cwiczy i reagują podobnie.
Dzięki za odpowiedzi . Naprawdę bjj tak wciąga, nawet po przyjściu do domu z treningu, czy w dzien kiedy nie mam zajęć, biore kumpla i się kulamy . Kiedy poszedłem na pierwszy trening, szło mi jakoś o wiele łatwiej niż sądziłem, prawdopodobnie pomogły mi w tym filmy szkoleniowe bjj. To nie to samo co trening w profesionalnym klubie pod okiem instruktora ale coś tam "liznąć" zawsze można. A co myślisz o takim rozwiązaniu gdybym chciał startowac w zawodach: Zapasy, pózniej dodać do tego bjj i dopiero po jakimś czasie iść do lubu MMA, co o tym sądzisz?? Boje się że w typowych klubach MMA, nie naucze się parteru, obalen itp, na takim poziomie jak w klubie bjj czy zapaśniczym. Teraz troche z innej beczki (ale zgodnie z tematem) Niedługo 11 grudnia i KSW, na którym wystąpi Pudzian. Na krótkim filmiku promocyjnym, jest pokazane jak Mariusz robi obalenie rodem z zapasów i do tego ground and pound, czy myślisz że to dla niego najlepsze wyjście w celu wygrania walki z Najmanem? Mirek Okniński, jak wyczytałem z jego forum, twierdzi że "Dominator" ma zadatki na mistrza świata i z pewnością zmieni oblicze MMA w kraju, zgadzasz się z tym?? Wiem że miałeś całkiem odmienne zdanie w tym temacie, ale może je zmieniłeś?? Mariusz zdaniem wielu, przy swojej nadludzkiej sile i jakiejś tam technice, może być bardzo groznym zawodnikiem, dosłowie miażdzącym rywali. Jednak spotkałem się z kilkoma tematami które dla mnie są po prostu żałosne. Sporo osób już teraz porównuje Pudziana do Lesnara, a ja nie mam już siły ani czasu by to poprawiać na innych forach. Z całym szacunkiem, ale ten amerykański zapaśnik jest lata świetlne dalej, w porównaniu do strongmana. To w ogóle nie ta klasa. Nawet przy tak ogromnej sile Pudzianowskiego, Lesnar porobiłby Mariusza jak zwykłego przedszkolaka. Moim zdaniem Pudziana obiłby mistrz Polski juniorów HW ( a może seniorów prędzej?) w zapasach, w stylu wolnym, mam racje? Pytam się po prostu z ciekawości, bo kogo niby mam się zapytać. Bądz co bądz, należysz do osób z największą wiedzą o SW w Polsce, a już na pewno w temacie MMA jesteś jednym z najwiekszych ekspertów w kraju, stąd te pytania, przypominam że to żadna prowokacja, ani chęć toczenia "wojenek". Ciekawość nie daje mi zasnąć Pozdrawiam
A co myślisz o takim rozwiązaniu gdybym chciał startowac w zawodach: Zapasy, pózniej dodać do tego bjj i dopiero po jakimś czasie iść do lubu MMA, co o tym sądzisz??
Tak jak mówiłem, wiele zależy od klubu. Można tak jak piszesz, z tym, że raczej najpierw wziąłbym Bjj, bo w zapasach jest trochę nawyków takich jak uciekanie na brzuch, które potem może być ciężko wyplenić.
Cytat:
Na krótkim filmiku promocyjnym, jest pokazane jak Mariusz robi obalenie rodem z zapasów i do tego ground and pound, czy myślisz że to dla niego najlepsze wyjście w celu wygrania walki z Najmanem?
Nie intereseju mnie to kompletnie. Mirek mu dobierze najlepsza dla niego taktykę.
Cytat:
Mirek Okniński, jak wyczytałem z jego forum, twierdzi że "Dominator" ma zadatki na mistrza świata i z pewnością zmieni oblicze MMA w kraju, zgadzasz się z tym??
A co ma powiedzieć? Raczej rzadko się zdaża, by ktos negatywnie o swoim podopiecznym przed walką mówił publicznie.
Cytat:
Mariusz zdaniem wielu, przy swojej nadludzkiej sile i jakiejś tam technice, może być bardzo groznym zawodnikiem, dosłowie miażdzącym rywali.
Po paru latach treningu być może.
Cytat:
Jednak spotkałem się z kilkoma tematami które dla mnie są po prostu żałosne. Sporo osób już teraz porównuje Pudziana do Lesnara, a ja nie mam już siły ani czasu by to poprawiać na innych forach. Z całym szacunkiem, ale ten amerykański zapaśnik jest lata świetlne dalej, w porównaniu do strongmana. To w ogóle nie ta klasa.
Dokładnie.
Cytat:
Nawet przy tak ogromnej sile Pudzianowskiego, Lesnar porobiłby Mariusza jak zwykłego przedszkolaka. Moim zdaniem Pudziana obiłby mistrz Polski juniorów HW ( a może seniorów prędzej?) w zapasach, w stylu wolnym, mam racje? Pytam się po prostu z ciekawości, bo kogo niby mam się zapytać. Bądz co bądz, należysz do osób z największą wiedzą o SW w Polsce, a już na pewno w temacie MMA jesteś jednym z najwiekszych ekspertów w kraju, stąd te pytania, przypominam że to żadna prowokacja, ani chęć toczenia "wojenek". Ciekawość nie daje mi zasnąć Pozdrawiam
Na dzień dzisiejszy Pudzianowski ma za sobą pare miesięcy treningu i to z przerwami z powodu zawodów strongmańskich. To jest początkujący.
Ostatnie kilka pytań odnośnie zapasów i kończe, o bjj się wiele naczytałem, naoglądałem i wiem jak świetnym jest stylem, ale mam jeszcze pare ostatnich pytań. Pytania mogą wydawać się głupie lub dziecinne, ale jestem pewien że wiele, wiele osób chciałoby na nie poznać odpowiedz. Mi w realu głupio o takie rzeczy, porównania pytać, myślę że będziesz wyrozumiły i tej jeden jedyny raz odpowiesz na nie . Jak myślisz, czy Karelin w swojej najlepszej formie mógłby bardziej zdominować MMA od Lesnara?? Napisałeś kiedyś że początkujący adept bjj i zapasów dał by rade na ulicy Pudzianowi bez większych problemów, co miałeś dokładnie na myśli pisząc początkujący? Twoim zdaniem zapaśnik (styl wolny), dajmy na to Mistrz Polski seniorów, zjadł by w pojednynku ulicznym każdego typowego uderzacza? Powiedzmy od Najmana, do Kliczko?? Oczywiście nie jesteś jasnowidzem ale pytam teoretycznie, jak to by wyglądało w twoim przekonaniu? Gdyby nie było żadnych "szczęśliwych ciosów". Teraz bjj. Co sądzisz o Carlosie Machado i jego nauczaniu?? Twoim zdaniem jest jakiś zawodnik bjj mogący zdominować Fedora? Myślisz że np za 20-30 lat, bjj będzie cały czas stylem dominującym w MMA? Bo takim oczywiście jest od początku do teraz, może nie w takim wymiarze jak w początkowych turniejach UFC, ale nadal jest nie do zastąpienia i bez jego znajomości obecnie nikt kto poważnie myśli o karierze, nie ma szans na najwieksze sukcesyw MMA. MMA jest młodą formułą sw, cały czas się rozwija, chociaż już nie tak prędko jak kiedyś, dużo rzeczy jest już uporządkowanych i każdy wie jak ćwiczyć żeby być najlepszym, mimo to nadal zawodnicy szukają jeszcze innych, lepszych rozwiązań.Np, słyszałem takie opinie że w przyszłości w MMA rzuty judo mogą być bardzo znaczące i mogą zdominować te zapaśnicze, zgadzasz się z tym?? Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach