Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-10-22, 21:48
skwarek28 napisał/a:
Dzięki!
Jesli chodzi o Rzeszów to masz wcześniejszą walkę mojego rywala
http://www.youtube.com/watch?v=51VKCapDR3k
Komentowac chyba nie trzeba. Ohoooo a pod filmikiem komentarze potrzebuje rewanżu
Moja mina po... Nie, wroc.
Moja mina w czasie ogądania wyglądała mniej wiecej tak.
Az kot uciekl ;)
skwarek28 Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Paź 2009 Posty: 65 Skąd: Polski Stolica
Wysłany: 2010-10-23, 07:17
ciekawe czy z braku umiejetności tego chłopa z Rzeszowa czy z dużych umiejętności kopania drugiego
Witam . chialbym zaczac przgode ze SW ale mam sporo watpliwosci a mianowicie , zajebiscie podoba mi sie styl i sposob walki sanda ale rownierz muay thai tez mi sie spodobalo , ale mam taka robote niewdzieczna ze musze czasem na ulicy bic sie z 2 lub 3 ludzmi i teraz nie wiem co bardziej by mi pomoglo w takicyh starciach , czy MT czy jednak sanda .. bardziej bym byl sklonny do treningu sandy gdyz mysle ze jest bardziej efektywna na ulicy ale jestem laikiem w tej dziedzinie i moge sie mylic ;] z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam ;]
2 czy 3 to Ty możesz w kierki zagrać a nie się bić
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Muay Thai kolego,Muay Thai :) z tego co wiem jest to najlepsze SW stójkowe bo jest tam uwzględniona walka łokciami i kolanami ,obu tych rzeczy nie ma w sandzie z tego co wiem, oraz klincz :) a jak walczysz z 2-3 to lepiej naucz się biegać szybko bo szczerze wątpię że ogarniesz 2-3 typów na ulicy,no może 2 jakimś cudem ogarniesz ale na 3 jest prosta recepta-sprint albo dyplomacja która nie zawsze działa ;p
lokcie i kolana sa w sandzie;] a pytanie moje juz nie aktualne bo zapisalem sie do sekcji sandy .. a uciekac nie ebde bo taka praca i uwiezcie mi ze z 3 ludzmi ktorzy o SW nie maja pojecia idzie sobie poradzic , zwlaszcza gdy sa na % . kidaro dzieki za rade a na mt co jakis czas sobie pojde z ciekawosci trening zrobic;]
sztuka jest uniknac walki na ulicy byle chlop ze wsi zaprawiony w walkach pod remiza
moze machac rekami awyjsci z honorem z niemilej sytuacji na ulicy to juz wyzsza szkola jazdy
no pięknie,szkoła chow gar kung fu ;/ wiecie,to chyba są zawody z Buska Zdroju,ja tam byłem tyle że w 2008 i poszło mi dobrze tylko w formie i reprezentowałem rzeszowską szkołe.sanda to jednak widowiskowy styl ;D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach