Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-06-26, 14:11
Kosciol czasem zaprzecza sam sobie (lub swoim ideom), albo jego stwierdzenia na dany temat po spojzeniu z innego punktu widzenia staja sie bardzo chwiejne, dlatego osobiscie nie lubie gdy ktos ujednolica pojecia moralnosci, wiary, kosciola i religii. Dla mnie to sa rozne rzeczy.
Boruta napisał/a:
uznała trening wschodnich sztuk walki za sprzeczny
czyli smialo mozemy sie wziac za trening strzelania do arabow - jakby nie patrzec sport z zachodu
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
djmati90 Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Dołączył: 09 Sie 2007 Posty: 479 Skąd: Jelna/Kraków
Wysłany: 2009-06-26, 14:40
Boruta napisał/a:
Przemoc grzechem nie jest, wręcz przeciwnie, hierarchia ją popiera. Ale kilkanaście lat temu uznała trening wschodnich sztuk walki za sprzeczny z "moralnością katolicką".
walkę ze słabościami podczas treningów można porównać do walki z grzechem. Na dodatek dzięki temu księża mogą mieć mniej czasu na "odstępowanie od przysięgi "
Wg. mnie taki zakaz to nieodpowiedzialność ze strony "hierarchii"
ale niema co się dziwić skoro "nieprzyzwoite bogactwo jest uznawane za grzech również "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach