Wysłany: 2008-11-18, 19:59 Czy można uczyć czteroletnie dzieci sztuk walk ??????????
W programie Mamy Mamy jest pokazane jak jakiś gościu uczy dziecko czteroletnie karate .Osobiście uważam ze nie jest to pedagogiczne podejście do tak małego dziecka.Przecież on i tak nic nie rozumie tylko można w nim agresje wzbudzić niepotrzebnie .Ogólnie tragedia !!!! Czy może ktoś powiedzieć jak zaradzić takiemu czemuś??????
Poniżej jest link do tego czegoś.
1. to nie jest karate tylko ju jitsu
2. uwazam, ze dobrze juz od malego dziecka trenowac
3. chcialbym sie od nowa urodzic i zeby mnie trenowano od 4 roku zycia
ja jestem jak najbardzie za tym, aby takie male dzieciaki trenowaly. Nie widze nic w tym zlego, dla nich to jak narazie zabawa, a w przyszlosci beda mogly sie czuc pewnie i moze cos osiagna chociaz wiadomo ze czasami zdarzy sie jakis maluch, ktoremu sie nie przetlumaczy tego, zeby nie trenowal na kolegach w piaskownicy
Trening dzieci jest jak najbardziej pozytywny. Agresja wynika z zachowań oddziaływujacych na psychike, nie fizyczność dziecka. Inna sprawa to odpowiedni dobór ćwiczeń do wieku. Przykładowo nie nalezy ich uczyc dźwigni z powodu nieukształtowania do końca stawów.
Dla dzieci szczególnie dobre są zapasy, judo, czy Bjj (ale bez technik kończacych).
Ja tam swojemu dziecku coś ze SW będę coś przemycał od wczesnych lat. Np. jak się będę rozciągał to go zmotywuję, żeby też coś takiego porobił, potem będzie miał 10 lat i się będzie chciał zapisać na karate to nie będzie się musiał męczyć.
Ja swoje dziecko moze nie bede uczył w wieku 4 lat od myśle ze jak bedzie mialo tak 8-9 ; ) To juz w sumie moze bedzie wiedzialo po co to robi,a moze nie ;P
_________________
Amadi Pomógł: 4 razy Dołączył: 11 Lis 2007 Posty: 691
Wysłany: 2008-11-19, 14:24
KaMaSx napisał/a:
chociaz wiadomo ze czasami zdarzy sie jakis maluch, ktoremu sie nie przetlumaczy tego, zeby nie trenowal na kolegach w piaskownicy
Pomógł: 13 razy Wiek: 19 Dołączył: 24 Cze 2008 Posty: 851 Skąd: z Bażin
Wysłany: 2008-11-19, 21:21
a moim zdaniem im wcześniej tym lepiej, dla dzieci w wieku 5 lat najodpowiedniejsze by było po prostu ruszanie się, ale jak coś to np. Judo, takie przewalanki, potem może z takiego dziecka świetny fighter wyrosnąć.
_________________ przyjaciół miej blisko, wrogów jeszcze bliżej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach