Siemanko Mam na imię Dawid mam 17 lat trenuję Taekowndo od 5 lat więc nie za długo mam teraz już roczną przerwę z powodu operacji ,ale chce wrócić do sportu ćwiczę intensywnie od 2 miesięcy dzien w dzien tylko w niedziele odpoczywam lecz w tym poście nie o to mi chodzi ,aby pytać się jak ternować bo to już wydaję mi się że wiem ^^ , od miesiąca utwardzam sobie piszczele za pomocą zwykłego wałka do pieczenia czuję już efekty i wiem że to pomaga (utwardzam tylko piszczel) czy mógł mi ktoś powiedzie jak utwardzić gardziel stopy (mam mocno ukrwione więc gdybym je utwardzał popękały by mi niedługo żyły ) oraz przed ręce (przed ramie) oraz jak utwardzić splot słoneczny ćwiczę a6w jestem na 23 dniu oczywiście są rezultaty ,ale może coś wiecej bo gdy zacznę ćwiczyć na hogo z pewnością będę odczuwał ból ponieważ jestem bardzo lekki mam tylko 52kg przy 176 wzrostu , nie chce byście mi pisali przytyj chłopcze ,ponieważ czuję się bardzo sprawny fizycznie i nic mi nie brakuję ... prosze tylko o pomoc w utwardzaniu ślicznie dziękuję =))
[ Dodano: 2009-11-06, 15:36 ]
soorka bardzo za gramatykę xD pisałem spontanicznie wiele tu powtórzeń i błędów językowych =)
_________________ Chcę być lepszym człowiekiem , przyjacielem i Wojownikiem .... słowa nic nie pomogą czas na czyny ....
Nie Powiem Pomógł: 14 razy Wiek: 18 Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 375 Skąd: Białystok
Wysłany: 2009-11-06, 16:36
Proponuje zamiast utwardzać sobie piszczele, to głowę pomaga! Bierzesz ten wałek i przez 10-20 minut walisz z całej siły w głowę im więcej uda Ci się połamać wałków tym lepiej! Kiedyś jeden na miesiąc mi starczał, teraz dwa na tydzień! To działa i pomaga!
A tak na serio, to zajmij się treningiem, a nie takimi debilizmami jak niszczeniem zdrowia za pomocą utwardzania ...
od miesiąca utwardzam sobie piszczele za pomocą zwykłego wałka do pieczenia
hahaha myślałem że spadne z krzesła
bez jaj, ja ci polece to co Nie Powiem, uderzaj w głowe wałkiem, może przynajmniej szare komórki wrócą na swoje miejsce
Nie ma czegoś takiego jak utwardzanie, po prostu trzeba być odpornym na ból. Więc daruj sobie ten wałek bo kości sobie tylko poniszczysz.
dziękuję za info / że wgl. chciało wam się dopisać ,odkładam wałek i biorę się za ćwiczenia , a tym splotem słonecznym nie żartowałem nie tyle co chce go utwardzić a wzmocnić , czesto ćwiczę z o wiele cięższymi partnerami i poprostu nie mogę wytrzymać bólu zatykam się jak mnie uderza , wiem że trzeba wypuszczać powietrze itp przy uderzeniu , może muszę wzmocnić mięśnie piersiowe ... =) tacz czy owak dzięki za informację =))
_________________ Chcę być lepszym człowiekiem , przyjacielem i Wojownikiem .... słowa nic nie pomogą czas na czyny ....
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2009-11-06, 21:57
Miesnie klaty/brzucha to nie splot. Splot sloneczny to poprostu zageszczenie nerwow i tego nie utwardzisz/wzmocnisz/uodpornisz. Utwardzic mozesz jedynie miesnie, ktore jako tako moga utrudnic dostep don, ale nawet jesli to i tak jak ktos cie w sam splot pachnie na tyle by go naruszyc to miesnie raczej za wiele tu nie zdzilaja, ale zawsze cos. to tak droga sprostowania, jakby ktos jeszcze niedoinformowany sie trafil.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Majkel Pomógł: 14 razy Wiek: 20 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 509
Wysłany: 2009-11-06, 22:14
Sorki za OT,ale tą sygne stiliana to myślałem,że to prawdziwy robak i nawet go nacisnąłem
_________________ BABILON PŁONIE-CZAS ODEBRAĆ KORONE BESTIA NA TRONIE KRWIĄ SPLAMIONE DŁONIE TARCZĄ MOJ BÓG MÓJ POCZĄTEK I KONIEC
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach