Wysłany: 2010-06-08, 19:24 Pytanie które mnie już długo dręczy
Mam pytanie które mnie już długo dręczy. Może ktoś będzie wiedział czy to jest możliwe np. Gdy ktoś ma talent w boksie jest najlepszy czy jest możliwe pokonać go trenując ciężko nawet gdy niemam talentu do boxu ? Czy jest to możliwe przewyższyć kogoś ciężką pracą?
Wysłany: 2010-06-09, 14:02 Re: Pytanie które mnie już długo dręczy
patrykzar299 napisał/a:
Mam pytanie które mnie już długo dręczy. Może ktoś będzie wiedział czy to jest możliwe np. Gdy ktoś ma talent w boksie jest najlepszy czy jest możliwe pokonać go trenując ciężko nawet gdy niemam talentu do boxu ? Czy jest to możliwe przewyższyć kogoś ciężką pracą?
Talent to tylko zamiłowanie tego co się robi a także systematyczność w tym i ciężka praca. Dla mnie właśnie to jest talentem i nikt nie rodzi się mistrzem lecz musi do tego dojść przez ciężką prace.
[ Dodano: 2010-06-09, 15:05 ]
a jeszcze dodam że niektórzy potrafią poświecić wszystko żeby dojść do sukcesu a nawet nie koniecznie do sukcesu ale poświecić się w tym co robią całym sobą i to jest prawdziwy talent.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Według Ciebie jest to talent o.O Odbiega trochę od normy :D
yaol90 napisał/a:
Talent to tylko zamiłowanie tego co się robi a także systematyczność w tym i ciężka praca.
yaol90 napisał/a:
a jeszcze dodam że niektórzy potrafią poświecić wszystko żeby dojść do sukcesu a nawet nie koniecznie do sukcesu ale poświecić się w tym co robią całym sobą i to jest prawdziwy talent.
TALENT? To właśnie nazwałeś poświęceniem, ciężką pracą i zamiłowanie, a czy to jest talent? Talent to zupełnie coś innego.
Talent można mieć tak po prostu. Chociażby ludzie potrafią świetnie rysować bez szczególnej pracy nad tym i jak to nazwiesz? To raczej jest talent, a to co wymieniłeś czyli ciężka praca, systematyczność, zamiłowanie... To tylko następne czynniki, które mogą gwarantować sukces, a nie składniki talentu ;)
Jeśli mówi się, że ktoś ma do czegoś talent to rozumiesz to jako, że ciężko i systematycznie pracuje + ma zamiłowanie? :|
a jeszcze dodam że niektórzy potrafią poświecić wszystko żeby dojść do sukcesu a nawet nie koniecznie do sukcesu ale poświecić się w tym co robią całym sobą i to jest prawdziwy talent.
Pomógł: 24 razy Wiek: 18 Dołączył: 03 Sie 2007 Posty: 1417 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2010-06-09, 16:29
Otóż to. Jednak zaznaczmy, że sam talent nie daje gwarancji sukcesu. Gdyby taki Messi czy Pele polegali tylko na talencie to gówno by osiągnęli. Talent musi być poparty cięzkim treningiem. Ile to już w różnych dyscyplinach sportu byli zawodnicy określani mianem "wielkiego talentu". Zazwyczaj tacy zbyt prędko uwierzyli w swoją wielkość i talent zaprzepaścili lub przegrali (walkę, mecz itp.) z kimś mniej utalentowanym, ale bardziej pracowitym.
patrykzar299 napisał/a:
czy jest możliwe pokonać go trenując ciężko nawet gdy niemam talentu do boxu ?
Talentu można nie mieć |(albo miec go mniej), ale oczywiście musisz mieć smykałkę do boksu. Kogoś lepszego od ciebie można pokonać również taktyką, sprytem itp.
_________________ "...Politycy rozdają dzieciakom buziaki na szczęście
Telewizyjni kaznodzieje opylają zbawienie za dolca
Niepotrzebny ci złoty krzyż, żeby odróżnić dobro od zła
Najstraszniejsi mordercy świata to ci, którzy to zrozumieli"
Według Ciebie jest to talent o.O Odbiega trochę od normy :D
yaol90 napisał/a:
Talent to tylko zamiłowanie tego co się robi a także systematyczność w tym i ciężka praca.
yaol90 napisał/a:
a jeszcze dodam że niektórzy potrafią poświecić wszystko żeby dojść do sukcesu a nawet nie koniecznie do sukcesu ale poświecić się w tym co robią całym sobą i to jest prawdziwy talent.
TALENT? To właśnie nazwałeś poświęceniem, ciężką pracą i zamiłowanie, a czy to jest talent? Talent to zupełnie coś innego.
Talent można mieć tak po prostu. Chociażby ludzie potrafią świetnie rysować bez szczególnej pracy nad tym i jak to nazwiesz? To raczej jest talent, a to co wymieniłeś czyli ciężka praca, systematyczność, zamiłowanie... To tylko następne czynniki, które mogą gwarantować sukces, a nie składniki talentu ;)
Jeśli mówi się, że ktoś ma do czegoś talent to rozumiesz to jako, że ciężko i systematycznie pracuje + ma zamiłowanie? :|
odwołam się do Twojego przykładu. Ten ktoś kto świetnie maluje, rysuje wcześniej rysował od dzieciństwa i sprawia mu to radość inaczej by nie rysował. Ja nie znam ludzi którzy potrafią robić coś świetnie bez wcześniejszego wysiłku nad tym a tym bardziej takich co nie lubią robić tego co świetnie im wychodzi. Dla mnie Twoje argumentowanie to jest coś jak wymówka na lenistwo. Nic nie sugeruje Tobie. Po prostu nie znam człowieka który ma talent nie poświęcając się w tym co robi. Może dążę moją wypowiedzią do tego że coś takiego jak talent nie istnieje. Powtórzę się ale ja nie znam człowieka który ma talent w rozumieniu tego słowa w wasz sposób.
I jeszcze coś nie powiemy o kimś że ma talent jeżeli w tym czymś nie osiągnął czegoś lub nie pokazał się w jakiś niezwykły sposób bo jest on niezauważalny wśród szarego tłumu.
Np.Moja koleżanka z architektury świetnie maluje(dlatego zaczęła to studiować) i ktoś powie że ma talent ale jak z nią jestem na wykładasz to ona np maluje coś w notatkach. Jak rozmawiałem to mówi że uwielbia rysować i od dziecka rysuje. nie na zawodach czy konkursach ale tak w notatkach w zeszytach itd i robi to bo ma satysfakcje z tego. Jeżeli to nazwiesz talentem to ja to nazwę ciężka pracą i zamiłowaniem.
Mam nadzieję że napisałem to w miarę jasno i zrozumiesz o co mi chodzi co nie znaczy że się ze mną zgodzisz. Ale ja właśnie w taki sposób interpretuje talent.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
jak dla mnie to sa 2 rodzaje talentow.
1. fizyczny - czyli wyksztalcone miesnie odpowiednie do danego zajecia..bo jakos tak sie ulozylo. I dlatego ten kto trenowal capoeire ma 'talent' do breaka chociaz nigdy do nie cwiczyl (i odwrotnie).
jeszcze jest cos takiego jak max. pojemnosc pluc, ktora moze byc rozna, czy tez rozne wlokna miesniowe.
2. psychiczny - czyli smykalka, ze jakos wiesz co zrobic co sie wyksztalca po jakims czasie.
lub specyficzne rozwiniecie mozgu - dlatego leworeczni ladnie rysuja (trenuja prawa polkole odpowiedzialna za cos takiego).
Tak wiec wydaje mi sie ze wiele mozna zmienic w predyspozycjachi mozna bez problemu przewyzszyc kogos z poczatkowym talentem. liczy sie wola walki i psychika.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach