Sprubujê tak, zeby szrozumia³.
Jak chcê sobie kupiæ soczek owocowy X, wchodzê do sklepu i kupuje, to jest wolny rynek.
Jak sie okazuje, ze soczku niet, bo przyszed³ koncern i powiedzia³, ¿e da sklepowi lodówke i neon, ale w zamian bêdzie tylko jego napój, to jest kapitalizm.
Oj poucz siê trochê o ekonomii, specjalisto.
Je¶li koncern bêdzie sprzedawa³ swój soczek Y w cenie wiêkszej ni¿ soczek X to pójdziesz do innego sklepu. No chyba ¿e koncern za lobbuje za ustaw± o normach jako¶ciowych soczków (*które bedzie spe³nia³ soczek Y tylko) to wtedy dostêp do soczków bêdzie najmocniej ograniczony gdy¿ wtedy o dostêpno¶ci do soczków bêdzie de facto poprzez de legis decydowa³o pañstwo. Ale wtedy nazywa siê to socjalizm a nie kapitalizm.
Sprubój dziecko drogie zrozumiec co napisa³em. Ja¶niej ju¿ nie potrafiê.
Cytat:
Podajesz mi pojêcia W³odzimierza Iljicza Lenina. Teraz rozumiem twoje spojrzenie na ekonomie.
Kolejny raz obna¿asz swoja ignorancje historyczn±.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach