Sporty Walki i Sztuki Walki - Fight Club Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Rickson Gracie- Najlepszy fighter planety
Autor Wiadomość
Amadi 

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 691
Wysłany: 2008-01-27, 17:56   

Rickson mówi, że nie przestanie trenować póki nie spadnie poniżej pewnego poziomu. Fakt ze Rickson ma juz prawie 50 lat ale ja mysle ze by powalczył z Fedorem
 
 
krystianzaspa 


Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 302
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-01-28, 14:35   

bo pewnie ze by powalczyl szansą fedora byloby KO
_________________
^^...JUDO...^^
 
 
BETON(L) 
JUDO


Wiek: 17
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 243
Skąd: POLAND CENTRUM
Wysłany: 2008-01-28, 22:24   

ciekawa była by walka między nimi :mrgreen:
_________________
Każdy dzień daje nam coś nowego !! SZANUJ!, a i ty będziesz szanowany
 
 
FranzMaurer4444 
Kierownik


Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 1920
Skąd: K-staw/Biała Podl.
Wysłany: 2008-01-29, 14:49   

krystianzaspa napisał/a:
szansą fedora byloby KO

tak bo w parterze to lipe by miał fedor...

[ Dodano: 2008-01-29, 15:06 ]
Horus napisał/a:
Rickson słynie z walki w parterze, ale całe prównywanie ich obu mija się z celem. Gracie to żywa legenda, marka sama w sobie, ale w Fedor w swojej karierze przegrał jedną walkę (przez chamskiego pecha), a jak dotąd też nie znalazła się żadna osoba, która pokonałaby go w parterze.

zawsze musi być ten 1 raz ..
nie ma niepokonanych![oprócz gracie'go] :-D
_________________

 
 
 
BETON(L) 
JUDO


Wiek: 17
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 243
Skąd: POLAND CENTRUM
Wysłany: 2008-01-29, 18:58   

TAK! Ja też jestem niepokonany :mrgreen: nie no ale koleś jest świetny. Dobry wzór

;-)
_________________
Każdy dzień daje nam coś nowego !! SZANUJ!, a i ty będziesz szanowany
 
 
paabloo 

Wiek: 31
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 23
Wysłany: 2008-07-18, 21:56   Re: Rickson Gracie- Najlepszy fighter planety

[quote="krystianzaspa"]Obrazek
RICKSON GRACIE:

Vitor Belfort - dwukrotny mistrz świata i zwycięzca UFC.


[Masakatsu Funaki - najlepszy shootfighter świata, który po tej porażce załamał się i postanowił zakończyć karierę./quote]


Vitor Belfort w czym był dwukrotnym Mistrzem Świata? Na jakich zasadach Rickson go pokonał? Mysle, że jeżeli doszło do jakiejś walki pomiedzy nimi to czysto sparingowej/treningowej.

Masakatsu Funaki w dniu kiedy założyłeś ten temat miał swój wielki come back , przegraną z Sakurabą. W poźniejszym czasie przegrał również z Tamurą.


W dniu dzisiejszym mimo zapewnień Ricksona że pokonałby Fedora , stawiam 90/10 na naszego wschodniego sąsiada.
_________________
Grappling
 
 
Boruta 
Bodhisatwa przemocy


Pomógł: 72 razy
Wiek: 36
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 4448
Skąd: 3city
Wysłany: 2008-07-19, 01:14   

Horus napisał/a:
Fedor w swojej karierze przegrał jedną walkę (przez chamskiego pecha), a jak dotąd też nie znalazła się żadna osoba, która pokonałaby go w parterze.

W parterze jechał z nim jak z gównem (lżejszy) Arona, ale został okradziony ze zwycięstwa przez sędziów.
paabloo napisał/a:

Masakatsu Funaki w dniu kiedy założyłeś ten temat miał swój wielki come back , przegraną z Sakurabą. W poźniejszym czasie przegrał również z Tamurą.

Siedem lat po walce z Ricksonem. Wielu znakomitych zawodników nie potrafi w pore się wycofać.
_________________
Paweł Ziółkowski
----
www.akademiasarmatia.com
www.youtube.com/AkademiaSarmatia
 
 
paabloo 

Wiek: 31
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 23
Wysłany: 2008-07-20, 21:37   

Akurat walka w Rings pomiędzy Fedorem a Aroną była bardzo wyrównana, ale werdykt według mnie słuszny. W stójce przewaga Fedora, sprowadznie dał bym remis , parter remis ze wskazaniem na Fedora, więcej razy zagroził Aronie gilotyna dzwignia na nogę. A gdyby można było uderzać w parterze na głowę, walka nie trwała by do końca.

Co do Funakiego niepotrzebie wracał, ale walczył również z dziadkiem chociaż kilka lat młodszym. Rickson gdyby wrócił pewnie też nie dał by rady w dzisiejszym MMA.
_________________
Grappling
 
 
Boruta 
Bodhisatwa przemocy


Pomógł: 72 razy
Wiek: 36
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 4448
Skąd: 3city
Wysłany: 2008-07-21, 07:11   

Chyba nie ogladałes tej walki, albo dawno i nie pamietasz juz dokładnie.
Pierwsza runda: Arona sprowadza bez problemu i ma boczną idzie z niej do dosiadu, Fiodorowi udaje sie na moment wziąć do półgardy, ale Arona zachodzi z niej za plecy skąd atakuje duszeniem. Fiodorowi udaje sie wybronic, a Arona przechodzi do dosiadu. Przez dłuzszy czas pracuje w dosiadzie, wreszcie podczas pruby klucza Fiodorowi udaje sie go wymostowac i laduja w gardzie Arony. Fiodor siada na tyłku niby kombinujac cos z noga. Sędzia stawia do stójki, Arona wjezdza w nogi, Fiodor poczatkowo blokuje, by po chwili samemu sie połozyć próbując wciągnąć Aronę do gardy, co się nie udaje bo Arona przeskakuje do bocznej. Fiodor próbuje blokować Aronę trzymając za głowę, ten się uwalnia i runda się kończy.
Druga: Arona atakuje obaleniami, Fiodorowi udaje się kilka razy obronić, ale do czasu. Arona obala, ląduje w gardzie, przechodzi do półgardy, potem do dosiadu. Fiodor siłowo go spycha i przez chwilę jest w półgardzie Arony z której idzie do dźwigni na nogę. Arona z niej wychodzi prosto do dosiadu na Fiodorze. Znowu z niego atakuje, aż sedzia przerywa parter w momencie gdy Arona idzie do balachy. W stójce przez chwilę obaj machają rekami bez efektu, a Arona trafia mocnym low kickiem. Potem znowu Arona wchodzi w nogi, Fiodor blokuje aby znowu sie położyć chcąć brac do gardy, Arona stara sie znowu przeskoczyc i laduje w półgardzie Fiodora. Obaj się blokują do końca rundy. Decyzja zdumiewajaca remis i dogrywka.
Dogrywka: Fidor chce bić, ale Arona skraca dystans. Dłuższa chwila w zwarciu, aż sędzia rozdziela. Dystans, Fiodor kopie low kick, ale nie trafia. Wymiana w której dochodzi jeden cios Fiodora i jedno kolano Arony. Znowu zablokowane obalenie i troche machań bez skutku, kolejne wejscie poczatkowo zablokowane, potem Arona kontynuuje atak, a Fiodor nie broni się, tylko znowu do gardy wciaga. Arona ląduje w pólgardzie Fiodora. Chwila akcji i sędzia stawia na nogi. Znowu krótka machanina i kolejne początkowo zablokowane wejscie, jednak Arona w końcu kładzie Fiodora. Półgarda z której Arona bardzo szybko przeskakuje do bocznej, a potem dosiadu. Arona idzie do klucza, Fiodor spina się i ucieka do stójki, Arona atakuje balacha na staw kolanowy, ale Fiodor wyrywa się i laduje w gardzie Arony. Sędzia po chwili stawia na nogi. Arona wchodzi w zwarcie, Fioror wskakuje do gardy. Gong. Werdykt. Japońscy sedziowie daja wygraną Fidorowi jak się przypuszcza aby ich reprezentant miał w nastepnej rundzie turnieju słabszego przeciwnika.
Podsumowując. Uderzenia w stójce: żaden nic nie pokazał, pojedyńcze celne ciosy. Obalenia, cały czas aktywny i przewracajacy Arona, Fiodor tylko pasywny. Pozycje w parterze, Arona co chwila dominujące, Fiodor ani razu. Kończenia w parterze: Arona kilka ataków, Fiodor jeden.
_________________
Paweł Ziółkowski
----
www.akademiasarmatia.com
www.youtube.com/AkademiaSarmatia
 
 
paabloo 

Wiek: 31
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 23
Wysłany: 2008-07-21, 17:20   

Masz rację, oglądałem ją dawno temu i nie wracałem do niej ani do innych w Rings, ze względu na zasady tej organizacji.
_________________
Grappling
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
MMA