Wysłany: 2008-07-07, 11:48 Sport wyczynowy dla dzieci???
Wszyscy zgadzamy się na aktywność ruchową u naszych dzieci,ale...Ale jednocześnie sami zwalniamy nasze pociechy z zajęćwf ,z basenu,z forsownej wycieczki klasowej w górach.Bo zimno,bo wilgotno,bo zaduch,bo dziecko się poci itp.
Ico się dzieje?Nasze dzieci tyją na potęge!
Zdaniem naukowców z Harvard School of Public Health dzieci mają wyrazną skłonność do postrzegania własnej aktywności fizycznej,jako trwającej dłużej,niż to jest w istocie.Ma to związek z nieustannie nasilającym się problemem otyłosci wśród dzieci.Jako podaje Narodowy Instytut Zdrowia obecnie w USA jest 10 milionów otyłych dzieci i szacuje się,ze w ciągu najblizszych 20 lat ta liczba ulegnie podwojeniu.Zgodnie z zaleceniami lekarzy dzieci powinny poświęcać około 60 minut na aktywność ruchową[3 razy w tygodniu po okolo 20 minut].
Czy poświęcemy tyle czasu na aktywność ruchową u naszych dzieci?!Badania dowodzą istnienia ogromnych rozbieżności pomiędzy zalecaniami a stylem życia-dziecipreferują w czasie wolnym oglądanie telwizji,gry komputerowe,kontakt z rówieśnikami przez telefon komórkowy i komunikatory internetowe.Stan ten nasila się ,ponieważ rodzice niechętnie zgadzają się na przebywanie dzieci poza domem..Skutkiem braku wystarczającej dawki ruchu jest wzrost ryzyka otyłości oraz chorób serca i nowotworów.
Sposobem na wzmozenie aktywności ruchowej naszych dzieci są zoorganizowane zajęcia sportowe.Czego się więc boimy?Boimy się sportu wyczynowego.Czy słusznie?
Założeniem sportu kwalifikowanego jest przekraczanie granic wyznaczonych człowiekowi przez ciało.Pokonywanie ograniczeń fizycznych ma też wpływ na psychike ludzi uprawiających sport.Aby stać się najszybszym ,najbardzie wysportowanym,nie wystarczy tylko tego chcieć.Bycie najlepszym w sporcie to efekt ciężkiej,mozolnej pracy rozpoczętej juz we wczesnym dziecinstwie.Działania przystosowujące dziecko do sportu wyczynowego ingerują bardzo silnie w przebieg jego faz rozwojowych.Wykorzystują naturalną plastyczność dziecka w tym okresie,podporządkowując jego rozwój wymaganiom stawianym przez różne dyscypliny sportowe.
Wraz z osiągnięciem dojrzałości biologicznej możliwości konstytucyjne organizmu stabilizują się.Dlatego też działanie zmierzające do przystosowania młodego organizmudo uprawiania sportu są bardzo intensywnei ingerują we wszystkie sfery życia dziecka.Koncentracja na osiąganiu wyników często wiąże się z zaniedbywaniem psychicznego rozwoju zawodników.Tak wczesne oddanie się sportowi wymaga samookreślenia się.W tym wieku niesie to za sobą wiele niebezpieczeństw.Intensywne skoncentrowanie się na jednym tylko rodzajuaktywności prowadzi do znacznego ograniczenia zainteresowan alternatywnych.Zwykle dziecko styka się z nimi w domu,szkole czy na podwórku.W przypadku jednak zawodników będących uczniami szkoły sportowej nie są one zródłem nowych doświadczń.
Według opinii rodziców- autorytet trenera jest znacznie większy,niż nauczyciela,także pozycja rodziców nie jest tą dominującą.Zajęcia w szkole sportowej podporządkowane są w pewnej mierze treningom,opuszczanie lekcji z powodu zawodów także wpływa wzmacniająco na miejsce szkoły w ich hierarchi wartości.Napięcie związane ze zbliżającym się zawodami odbija się na sytuacji szkolnej młodych sportówców ,a i po powrocie z zawodów nie jest im łatwo przystosować się ponownie do wymogów szklnej ławy.
Codzienne treningi wpływają nie tylkona plan dniamłodego sportowca,ale i jego rodziny.Okres wolny od zajęć szkolnych czyli np weekendy czy wakacje ,nie jest jednak wolny od treningu,co w dużej mierze utrudnia wspólne planowanie wypoczynku przez rodzine.Oprócz treningów zawodnicy w czasie ferii zimowych i letnich wyjeżdzają na obozy sportowe.Ten fakt również często determinuje wypoczynek reszty rodziny.
Funkcjonowanie tych dzieci w grupie niezwiązanej z sekcją jest w dużej mierze "naznaczone" przez sport.Brak dostatecznej ilości czasu uniemożliwia często zawodnikom pełną integracje z kolezankami i kolegami.Chłopców tych cechuje zwykle wysoka samoocena,niestety mają również problemy z przeniesieniem pozytywnych cech,takich jak umiejętność koncentracji,wytrwałosć,podporządkowanie się dyscyplinie na grunt codziennego życia;są tym po prostu przeciążeni.
Widać,więc wyraznie,iż sport wyczynowy w bardzo istotny sposób ingeruje w naturalną linię rozwoju dziecka.Nie można powiedzieć,aby to było działanie korzystne lub niekorzystne.Pozytywnym jego efektem jest na pewno umacnianie w dziecku poczucia własnej wartości,choć z drugiej strony istnieje niebezpieczeństwo zawyżenia jej.Pożadany jest również wpływ uprawiania sportu na polepszenie koncentracji dziecka.Zdyscyplinowanie sportowców ułatwia trenerom pracę z nimi ,ale także stanowi zagrożenie dla samodzielności zawodników.
Najbardziej niepokojący wydaje się być jednak fakt znacznego ograniczenia zainteresowań sportowców.Należy bardzo uważać,aby przystosowanie dziecka do sportu nie stało się nieprzystosowaniem do życia poza salą gimnastyczną czy stadionem sportowym.
Uprawianie sportu to tak,ze kontuzje.Korzyści z uprawiania sportu przez dzieci są olbrzymie,należy pamiętać jednak o mo.zliwości kontuzji.Dotyczy to zarówno zoorganizowanych zająć,jak i zwykłej zabawy na szkolnym boisku,przed domem lub w parku.Urazy,na które narażone są dzieci podczas uprawiania sportu dotyczą najczęściej układu kostno stawowego,głowy,kręgosłupa.Na szczęście, zdecydowana większość uszkodzeń kończyn u dzieci to stosunkowo niegrozne zwichnięcia,skręcenia,stłuczenia,otarcia i skaleczenia,a jedyne 10% to złamania.
Liczba powazniejszych kontuzjirośnie wraz z wiekiem,jest to związane z większa siłą i ciężarem sportowców oraz z rosnącym wspólzawodnictwe.Przy zachowaniu pewnych zasad sport jest względnie bezpieczny,a potencjalnych zagrożeń można uniknąc.
Do najczęstszych przyczyn urazów podczas uprawiania sportów należą:lekcewżenie zasad bezpieczeństwa,nieprawidłowe korzystanie ze sprzętu sportowego lub przeciążenie mięśni i stawów zbyt intensywnym treningiem.Pewna część kontuzji jest wynikiem nieszczęśliwych wypadków.Najważniejszym sposobem zapobiegania kontuzjom jest odpowiednia opieka nad młodymi sportowcami.Liczbę kontuzji można zdecydowanie zmniejszyć dzięki własciwej kwalifikacji dziecka do danego sportu.Ważny jest również dobór odpowiedniego sprzętu sportowego i jego odpowiednie użytkowanie oraż odpowiednie przygotowanie fizyczne ,czyli rozgrzewka.Rozgrzewka ma za zadanie odpowiednie przygotowanie mięśni i stawów,więzadeł do zwiększonego wysiłku i zapobiec kontuzjom podczas uprawiana sportu.We własciwie przeprowadzonej rozgrzewce powinny się znalesć ćwiczenia ogólnorozwojowe,które zwiększają wytrzymałość,siłęi szybkość,zmniejszają naturalny opór tkanek miękkich ,mięśni i więzadeł.
Przed rozppoczęciem ćwiczeń fizycznych konieczne jest odpowiednio wczesne [na 2-3 godz przed treningiem] spożycie posiłku bogatego w węglowodany,aby zapobiec zasłabnięciu z powodu spadku glukozy we krwi,co może spowodować zaburzenie i zwiększa ryzyko wypadku.
Intensywne uprawianie sportu pływ arównież na aktywność układu hormonalnego u kobiet.Wśród dziewcząt,które rozpoczęły intensywne uprawianie sportu przed wystąpieniem pierwszej miesiączki,narasta ryzyko opóznienia dojrzewania.Istnieje jednak pogląd ,że u zawodniczek z zaburzeniami miesiączkowania,niezależnie od czynnika etiologicznego,[np sport wyczynowy]] występują również predyspozycje do zaburzeń czynności rodnych.
Twierdzi się teżże trening siłowy u bardzo młodych osób powoduje przedwczesne zrośnięcie nasady z trzonem kości pod wpływem obciążeń,na które kość zostaje narażona.
Chociaż kosci dzieci i dojrzewającej młodzieży są giętkie,to nadmierne i ciągłe ich obciążania może rzeczywiście spowodować martwie naczyniową,która uniemożliwia dopływ krwi do płytki nasadowej.Ograniczenie dopływu krwi może doprowadzić stopniowo do deformacji kości zwanej martwicą aseptyczną kostno-chrzęstną,w której zostaje zakłocony proces fuzji komórek,kluczowy dla wzrostu.Nadmierny naciskwywierany na płytkę nasadową moze doprowadzić do innych zniekształceń,takich jak dasplazja nasad kości udowej.Wtakich sytuacjach dochodzi oczywiście do nieprawidłowości układu kostnego i zaburzń wzrostu.Należy jednak pamiętać,że nie ma dowodu na to,iż z treningiem siłowym wiążą się obciążenia tak duże,by wywołały opisane tu szkodlie efekty.
Tyle zagrożeń dla dzieci uprawiajacych sport wyczynowy!Cofnijmy się od komputera.telewizora,telefonu,do otyłości...Chyba nie ma na to zgody?Sport rozwijadzieci zrówno w frze fizycznej ,jak i psychicznej.Trzeba sobie zdawać sprawę z zagrożeń ,jakie wiąże się z wyczynowym uprawianiem sportu.Znając te zagrożenia możemy je eliminować albo chociaż ograniczać.
Prof.nadzw.dr hab .n.med.Artur Pupka
specjalista chirurgi naczyniowej i medycyny sportowej AM Wrocław
SdW lipiec/sierpień 2008
no spora nadwage. Np. moja kuzynka to az skrzywdzila swoje dziecko, od malego jadl ile chcial, nic mu nie ograniczala, a ze wtedy jeszcze kosci sa slabe to w kolanach mu sie nogi poskrecaly i ma teraz takie iksy X
nawet kupila mu protezy na nogi, ale mu nie zakłada bo twierdzi ze to bedzie mu nozki obcierac... moze jest moja kuzynka, ale i tak uwazam ze jest popierdolon*, tu chodzi o jego przyszlosc a ona sie obtarciem martwi
Eeee tam.Przecież i tak każdy tylko nabija posty(np:ja teraz)i czym więcej tym lepiej no nie Chociaż z drugiej strony nie chcę wejśc pod pięść prezesa ;]
_________________ "Tylko dwie rzeczy są nieskończone.Wszechświat i ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach