Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-12-04, 16:54
Wiary mi nie brak. Poprostu mysle logicznie. WeRS przyznaje ci racje co do takich jak Tyson. Tyle ze jak pisalem to jednostki sie nawracaja.
Przyjmijmy na to ze dajmy 15 osobowa grope takich agresywnych dresow. Wyslemy ich na treningi boxu. I niech tych 3 ci sie "nawroci". I dobrze, chwala ci za to. Ale co z pozostalymi 12. Dalej te same agresywne jelopy, tyle ze juz nie takie jelopy bo nauczyli sie dobrze boxowac. Wiec jak widzisz przyklad Tysona to bardz ryzykowne stwierdzenie ktorego raczej stosowac do wiekszej liczby takich ludzi nie nalezy.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-12-04, 23:43
Kto takich sadza. Chyba jak sobie to ubzduraja. No chyba ze juz extremalnie przegna i kogos mocno polamia albo twale uszkodza (smierc tez jest dopuszczalna).
Wiesz co ujme to tak. To na kogo kto wyrosnie zalezy od wpajanych przez rodzicow wartosci i wychowania, ale tez od wlasnego pojmowania swiata i od tego jak go postrzegasz. Jesli jest to postrzeganie czlowieka wypaczone to jest to jedynie jego wina.
I tu przytocze rap: "żeby dzieci miły lepsze miejsce niż ulica nie wystarczy świetlica. | A gdzie czas, miłość rodzica..."
Ale zeby nikt nie wyskoczyl ze niektozy rodzice nie interesuja sie dziecmi to tez musze powiedziec ze z takich dzieci tez wyrastaj pozadni ludzie nawet lepsi od tych wychowywanych.
WeRs napisał/a:
lepiej ich pozamykac do wiezienia... tam napewno sie naucza
Nie zawsze jest to najgorsze wyjscie. Znam jednego faceta (teraz juz mocno po 40-tce) i wyrusl z niego kawal skurczybyka. Posadzili go pare razy (chodza pogloski ze mial z mafia jakies kontakty-na pewno trzasl cala szara strefa w miescie) i w ZK nabral honoru, oglady i szacunku do zycia. Mimo ze zwial za granice (zwiedzil pol Europy) i go niedawno spowrotem deportowali i dalej siedzi. To moge powiedziec ze dzis naprawde jest KIMŚ i mam do niego SZACUNEK (ktory mam do osob ktore moge zliczyc na palcach jednej reki)
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Mad Max Pomógł: 17 razy Wiek: 24 Dołączył: 18 Lis 2007 Posty: 423 Skąd: Z wiatrem
Wysłany: 2007-12-04, 23:53
Agresywnych typów pałować ile wlezie, nie cierpie tałatajstwa, a więkrzość biednych dzieciaków to porządni ludzie, k***wa warunki im do nauki stworzyć, podręczniki te sprawy, to kim jesteśmy zależy od nas, to nasz wybór, a jak gówniarz ma w dupie system to jego sprawa. Życie nas uczy, i jeśli nie chcemy nie robi z nas recydywistów
_________________ Chwała temu kto mnie zabije. Śmierć temu kto mnie obrazi.
Zaproszone osoby: 2 Pomógł: 2 razy Wiek: 25 Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 998 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-12-05, 09:35
proste ze sadzaja jak nie ma 18 to do poprowaczaka czy zakladu jakiegos wychowawczego wiem co mowie i mi nie wmowisz inaczej nie wiem jak jest u was tak jest u nas poprostu wiem ze sztuki walki zminiaja ludzi czlowiek zaczyna zdawac sobie z tego sprawe ze moze komus naprawde zrobic krzywde jednym ciosem i poprostu go nie zadaje a mysle ze jak by ten koles czytal twojego posta powiedizal by7 moze i masz racje ale kto odda mi te lata .......... więzienie raczej nie pomaga czlowiek u ktorego w zyciu ciagle sie cos dzialo koledzy dziewczyny imprezy szedl tu tam byl napobudliwy nagle laduje w celi znam tez ludzi ktorzy byli w wiezieniu i jak takich ktorzy sa jedyne co wyniosa dobrego to ze naucza sie pomagac i beda pomagac jak wyjda tym ludzia ktorzy zostali w srodku bo wiedza jak tam jest przej*bane
_________________ WERS "Ból najlepszym nauczycielem ale nikt nieche byc jego uczniem"
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2007-12-05, 10:34
No jak nie ma 18 to jest to logiczne, ale znam paru takich co wcale lepsi nie wyszli z poprawczaka (wlasciwie to jakby sie tam szkolili).
Nie powiedzialem ze to wiezienie to dla wszystkiech dobra rzecz, tak samo jak to wysylanie na szkolenia. Bo znam pau recydywistow i wiem, ze sie wszyscy nie "nawracaja". Ale to co chce powiedziec to ze te wszystkie sposoby typu ZK, SW, itd. to dzialaja na jakas grupe, a nie na wszystkich.
A co do takich poj**** co sie poprostu chca sie wyladowac, to sie przychylam do wypowiedzi Mad Maxa (moze nieco lzej), albo niech sobie kota glaszcza (to pomaga), a jesli robia to z nudaw to najlepiej za robote niech sie wezma.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach