Jestem tu nowy mam prawie 16 lat (31 sierpnia kończe 15 od 3 tygodni wykonuje cwiczenia ogólnorozwojowe (mam swój ułożony plan) robię to, ponieważ chciałbym się nieco przygotowac do treningu SW (od września chciałbym zacząc trenowac). I mam w związku z tym dwa pytania: Jakie SW mi proponujecie? nie jestem zbyt tęgi (178cm, 59kg) ale mam motywacje i preferuję stójkę. Czy jest tu może ktoś z okolic Wałcza i wie jakie SW można trenowac w tym mieście?.Z góry dziękuje za odpowiedź.
_________________ Ten, kto zwycięży siebie, jest największym wojownikiem.
Jeśli chodzi o stójkę to chyba każdy poleci: Boks, Muay Tahi, Kickboxing wybór należy już do Ciebie oczywiście, które masz możliwość trenowania Popytaj znajomych może wiedzą coś na ten temat gdzie są jakieś kluby
Powiem szczerze, że mam kogo mój kuzyn ma czarny pas w taekwondo i koleguje sie z mistrzem świata jakimś tam w tym heh.A tak na serio to bardzo interesuje mnie Muay Thai i kickboxing ale niestety w Wałczu nie ma najprawdopodobniej Muay Thai jest boks,zapasy,judo, karate i jakies tam jeszcze ale jeszcze popytam znajomych
[ Dodano: 2010-06-07, 23:42 ]
Jeszcze jedno pytanie: Czy mógłbym trenowac np Boks i Judo bądż Jujitsu?
_________________ Ten, kto zwycięży siebie, jest największym wojownikiem.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-06-07, 23:19
Jesli chodzi o chwyty to zarowno Zapasy jak i Judo dobrze cie przygotuja.
Polaczyenie Boksu z chwytami byloby wrecz wskazane. Nie wazne co wybierzesz (Zapasy, Judo, JJ) i tak na tym dobrze wyjdziesz - oczywiscie zo tez zalezy od 'jakosci' klubu.
Czym sie roznia te SW znajdziesz na forum.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
za dużo na początek nie bierz bo zapał szybko minie. idź na boks na 3 miechy a po tych 3 jak będziesz miał siły dorzuć sobie np zapasy, jj, judo. Tylko nie zamęcz się na początku.
A uderzany+chwyty jest dobrym połączeniem tylko pytanie dlaczego trenujesz. Jak żeby potrafić się obronić to trening przekrojowy jak najbardziej. A jak dla własnej satysfakcji to skup się na jednym.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-06-08, 14:12
Tu nie chodzi o to, ze po 3 miesiacach. Te 3 miechy to przykladowy czas przyzwyczajenia sie do wysilku jakim sa treningi, a ile ci to zajmie to juz sam zdecydujesz.
Co lepsze to tez zalezy od klubu i od ciebie, najlepiej zrobisz jesli przejdziesz na jeden trenig tu i tu, i wtedy sam dokonasz wyboru co ci bardziej odpowiada.
Czym sie charakteryzuja obie SW znajdziesz na forum -> SZUKAJKA.
Batman napisał/a:
tu rzuty i tu wybierz co chcesz :)
No niby tak, ale... ze tak powiem... kazdy ch*j ma swoj stroj.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
Batman napisał/a:
tu rzuty i tu wybierz co chcesz :)
No niby tak, ale... ze tak powiem... kazdy ch*j ma swoj stroj.
No, racja, mimo tego, że jest dużo rzutów rych samych to są one pewnie bardziej, lub mnie urozmaicone, bo jeżeli oglądałeś jakieś filmiki z treningów/walk judo i zapasów, to pewnie zauważyłeś różnicę
Judo i zapasy różnią się drametralnie, nawet rzuty które podobnie wyglądają robi się zupełeni inaczej jak nie można kogoś złapać za judogę. A w parterze to już w ogóle inna para kaloszy, bo w judo masz takie BJJ dla ubogich, a w zapasach musisz kogoś na plecy położyć co z realną walką czy choćby z MMA nie ma wiele wspólnego.
Pomógł: 44 razy Wiek: 22 Dołączył: 09 Paź 2007 Posty: 2338 Skąd: Polska (wsch)
Wysłany: 2010-06-08, 20:07
DrunkenMaster napisał/a:
w zapasach musisz kogoś na plecy położyć co z realną walką czy choćby z MMA nie ma wiele wspólnego.
no ja bym polemizowal. mam troche kontaktu z zapasnikami i zdolali mnie nawet paru rzeczy nauczyc (nawet wasna terminologie w niektorych miejscach wymyslilem sobie, na potrzeby wlasne oczywiscie;P) sie kilku alternatywnych rzeczy i moge cie zapewnic ze zapasy jak najbardziej sie nadaja do realnej walki. A samo kladzenie na plecy niczego nie przesadza bo to zasada sportow i nie jest jedyna, a przeciez w innych SW jako sportach tez sa rozne ograniczenia, ktore wcale nie umniejszaja ich realnej skutecznosci.
_________________ "Są ludy, co dojrzały do śmierci z rąk ludów niedojrzałych do życia" - J. Kaczmarski
w zapasach musisz kogoś na plecy położyć co z realną walką czy choćby z MMA nie ma wiele wspólnego.
no ja bym polemizowal. mam troche kontaktu z zapasnikami i zdolali mnie nawet paru rzeczy nauczyc (nawet wasna terminologie w niektorych miejscach wymyslilem sobie, na potrzeby wlasne oczywiscie;P) sie kilku alternatywnych rzeczy i moge cie zapewnic ze zapasy jak najbardziej sie nadaja do realnej walki. A samo kladzenie na plecy niczego nie przesadza bo to zasada sportow i nie jest jedyna, a przeciez w innych SW jako sportach tez sa rozne ograniczenia, ktore wcale nie umniejszaja ich realnej skutecznosci.
Ala ja się zgadzam że zapasy to świetna sw, rzuty bardzo mi się podobają, z perespektywy kogoś kto ćwiczył judo mogę powiedzieć że nauka obalania bez judogi wydaje mi się chyba nawet sensowniejsza niż z. Mówię tylko, że parter ma zjebane założenia jak nawet nie można kogoś wziąć w gardę i że judo pod tym względem wypracowało najbardziej sensowne podstawy walki. Czego świadectwem może być choćby dominacja wśród SW parterowych BJJ, rozwijającego mechanikę walki w parterze znaną z judo.
powtórzę po kolegach ale i dorzucę swoje. po 1 i zapasy i judo jest dobre. Są one trochę odmienne ale i mają wiele wspólnego. Jeżeli chcesz znać dokładne różnice to na forum znajdziesz pełno takich tematów. Ale najważniejszy w sekcji jest trener dowiedź się jacy są tam trenerzy poszukaj o nich informacji. Dowiedz się jakie osiągnięcia maja trenujący tam zawodnicy to też dużo mówi o klubie. I idź na 1 trening tu i tu i na własne oczy zobaczysz różnice miedzy SW i klubami. Sam musisz zdecydować co jest lepsze według Ciebie i co tobie pasuje. mnie z chwytanych ciągnie do zapasów a najbardziej bjj. Do judo jestem trochę negatywnie nastawiony kilku moich kumpli trenuje i jakoś mi nie podoba ale to tylko z ich opowiadań a może sam się niedługo przejdę na trening i przekonam jak to wygląda. Tak więc idź na trening i nie sugeruj się innymi bo trenujesz dla siebie i Tobie się to ma podobać a nie komuś innemu.
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach