Witam,
mam dość nietypowe pytanie. Jak pływać by maksy lamnie wzmocnić brzuch? Na googlu znalazłem tylko o plecach, lecz nic o brzuchu. Oczywiście w domu robię ABSII, lecz mam problem z lordozą lędźwiową. Rozciągam grzbiet cały, i ćwiczę brzuch, lecz i tak brzuch słaby i plecy często mnie bolą. Jakim stylem pływanie na basenie polecacie?
Przy pływaniu brzuch się dobrze nie rozwija chyba żadnym stylem, chociaz nie wiem, bo się na tym nie znam, ale popływać lubię Może delfinek najbardziej?
Jak pływasz to ruszasz nogami i wtedy pracują miesnie brzucha
A o ile mi wiadomo to w każdym stylu używa się nóg
To tak samo jak z bieganiem a brzuch nie rzeżbi się przez bieganie. owszem pracują jakieś tam mięśnie, ale to za mało Lepiej śmigać na rowerze Mięśnie brzucha pracują bardziej niż przy pływaniu, ale nie jest to dobry sposób na wyrzeźbienie go, ale na zrzucenie zędnych kg
Jak pływasz to ruszasz nogami i wtedy pracują miesnie brzucha
A o ile mi wiadomo to w każdym stylu używa się nóg
To tak samo jak z bieganiem a brzuch nie rzeżbi się przez bieganie. owszem pracują jakieś tam mięśnie, ale to za mało Lepiej śmigać na rowerze Mięśnie brzucha pracują bardziej niż przy pływaniu, ale nie jest to dobry sposób na wyrzeźbienie go, ale na zrzucenie zędnych kg
Jakby sobie machnął koło 20 długosci "Kraulem" gdzie praca nóg jest bardzo duża too by poczuł mieśnie brzuchaa i to bardzo, dodając do tego jeszcze opór wody przy kazdym ruchu to rzezbienie gwarantowane .
_________________ "Trzeba być pierwszym, najlepszym albo innym od reszty"
Jak pływasz to ruszasz nogami i wtedy pracują miesnie brzucha
A o ile mi wiadomo to w każdym stylu używa się nóg
To tak samo jak z bieganiem a brzuch nie rzeżbi się przez bieganie. owszem pracują jakieś tam mięśnie, ale to za mało Lepiej śmigać na rowerze Mięśnie brzucha pracują bardziej niż przy pływaniu, ale nie jest to dobry sposób na wyrzeźbienie go, ale na zrzucenie zędnych kg
Jakby sobie machnął koło 20 długosci "Kraulem" gdzie praca nóg jest bardzo duża too by poczuł mieśnie brzuchaa i to bardzo, dodając do tego jeszcze opór wody przy kazdym ruchu to rzezbienie gwarantowane .
No chyba jednak nie. Nie znam się za dobrze, ale myślę, że nie da się wyrzexbić mięśni brzucha poprzez pływanie. I tak nie przepłynąłby 20 długości;D
Nie znacie się ;P. Na rzezbę to jest dieta redukcjna jeśli chcesz wyrzezbic to musisz zrzucić brzuch robiąc aeroby ja najbardziej polecam bieganie i pływanie kraulem dla mnie najskuteczniejsze aeroby. Ja nie czuję brzucha nigdy przy pływaniu tylko nogi mnie bolą.
_________________ Twardziel potrafi obronić siebie. Ale twardszy jest ten kto potrafi obronić innych.
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2010-01-18, 17:08
Cytat:
No chyba jednak nie. Nie znam się za dobrze, ale myślę, że nie da się wyrzexbić mięśni brzucha poprzez pływanie.
Zestaw "rzeźbienie brzucha" jest nagminnie używany w tym temacie. "Rzeźbienie" jest to tylko potoczna nazwa całego procesu związanego redukcją tkanki tłuszczowej, dlatego też stwierdzenie: "Ćwiczenie na rzeźbę mięśni brzucha" jest nieprawidłowe (lecz powszechnie używane). To wykonywanie aerobów (min. pływania), utrzymywanie diety redukcyjnej oraz odpowiedni stretching pozwala uwidocznić ową partię.
Cytat:
Na rzezbę to jest dieta redukcjna jeśli chcesz wyrzezbic to musisz zrzucić brzuch robiąc aeroby ja najbardziej polecam bieganie i pływanie kraulem dla mnie najskuteczniejsze aeroby.
W tym wypadku rzeczywiście masz racje.
Cytat:
Ja nie czuję brzucha nigdy przy pływaniu tylko nogi mnie bolą.
Cytat:
Jebnij sobie ok. 50 basenów gwarantuje ze zakwasy na brzuchu się pojawią
Zależne od organizmu: Jedna osoba po intensywnym pływaniu przysłowiowo "ma zakwasy na całym ciele", ina zaś nie odczuje znaczącej różnicy.
Wszytko Panowie już wyjaśnili, a że powstał lekki offtop: Zamykam.
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
Pomógł: 56 razy Dołączył: 28 Kwi 2008 Posty: 820 Skąd: Północ
Wysłany: 2010-01-18, 17:11
MarcinMT napisał/a:
****** sobie ok. 50 basenów gwarantuje ze zakwasy na brzuchu się pojawią( a to zanczy ze miesnie pracowaly dość intesywnie).
Jaki by to styl nie był, tyle odemnie w temacie.
_________________ "Ktokolwiek dotrze na pole walki pierwszy i oczekuje nadchodzącego wroga, będzie wypoczęty, ktokolwiek przybędzie drugi przystąpi do walki wyczerpany"
Sun Tzu, "Sztuka wojny"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach