Witam. Mam dylemat... Chciałbym się nauczyć boksu i trochę kopnięć ale w pobliżu 30km od mojego ,,miasta" nie ma żadnego klubu. Nie mam możliwości się zapisać i dojeżdżać bo nie pogodzę tego ze szkołą. I moje pytanie: czy dam radę sam nauczyć się (z Waszą pomocą :P), że tak powiem bić i dobrze wykonywać kopnięcia? Qumpel też by w to wszedł więc takie jakby ,,sparingi" moglibyśmy przeprowadzać na sobie. Mamy jedne rękawice więc jeden by założył i uczył się ciosów, a drugi uczyłby się obrony, a potem zmiana. Ewentualnie od kogoś byśmy pożyczyli drugie rękawice. Czytałem trochę i gdzie nie zajrzałem to ludzie pisali, że samemu to można sobie krzywdę zrobić i najlepiej by było iść do klubu bo wtedy opanuje się technikę bla bla bla... Ja nie mam możliwości więc nic nie poradzę, a chciałbym się nauczyć boksu i kopnięć... Więc tak jak mówiłem mój sprzęt to qumpel i posiadam także worek treningowy... Gdy staram się wszystko robić dobrze czyli zachowywać gardę po uderzeniu (przy wyprowadzaniu ciosu jedną ręką, drugą trzymać cały czas przy sobie), nogi pracują itd...
Powiedzcie mi czy jest możliwość nauczenia się bicia i kopnięć nie chodząc do żadnego klubu?
Pomógł: 28 razy Wiek: 18 Dołączył: 07 Mar 2009 Posty: 1134
Wysłany: 2011-02-13, 19:56
Zrób sobie taki eksperyment - poćwicz w domu z filmami szkoleniowymi tak ze 3 miechy a później pójdź do klubu i zobaczysz, że nauczyłeś się jedynie, że nic się nie nauczyłeś. Idź do klubu i nie marnuj czasu. Wszystko da radę ogarnąć.
No właśnie nie da się ogarnąć... Zrozum mnie, że nie dam rady dojeżdżać i chodzić do szkoły... Może rzucę szkołę... Co? :D Hah... Nie no to był żart...
Na prawdę nie opłaca się samemu ćwiczyć?
Powiedzcie mi czy jest możliwość nauczenia się bicia i kopnięć nie chodząc do żadnego klubu?
Nie nie i jeszcze raz nie. czy to tak trudno zrozumieć....
Lepiej powiedz z skąd jesteś to pomożemy klubu Ci szukać
_________________ Nieważne jak mocno bijesz, ale jak dużo jesteś w stanie znieść i nadal iść do przodu. Tak powstaje zwycięzca. Jeśli wiesz na co cię stać, rób to, na co cię stać. Ale musisz być gotowy na ciosy
Trochę suchar ;] Jak chcesz się nauczyć dobrze bić a nie masz klubu to musisz się po prostu bić, a że nie umiesz się bić to musisz iść do klubu. Nie ma opcji by bez tego się czegoś nauczyć. Będziesz robić błędy. łapać złe nawyki, a w klubie trener takie rzeczy wychwytuje i uczy poprawnej techniki , takiej się samemu nie dasz rady nauczyć. I tego jestem pewien.
PS:w jakim mieście mieszkasz? Może ktoś jakoś pomoże, znajdzie jakiś klub.
EDIT: yaol wyprzedził, ale już nie będę kasował posta ;)
Okolice Łaz woj. Śląskie. Wiem, że w Dąbrowie Górniczej, Zawierciu są jakieś kluby ale ludzie... Ja tego nie pogodzę z nauką... Nie mam czasu... Jeszcze ćwiczę na siłce...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach