Czy karate to nie wiem, nie jestem zbytnio zorientowany, jeśli już to co najwyżej szkoła coś organizuje. Kiedyś chodziłem na kick-boxing przez parę miechów ale to było jeszcze w gimnazjum nie wiem czy teraz coś jest.
Nie odpowiedziałem bo nie lubię się upubliczniać w internecie. Powiedzmy ze jestem z mazur. Napiszę jak teraz wygląda moje ćwiczenie. 3 razy w tygodniu robię te pompki, brzuszki i przysiady, staram się wraz z postępami zwiększać ilość powtórzeń. Dodałem ćwiczenia aerobowe, mija tydzień jak je wykonuję. 40 minut dziennie jeżdżenia na rowerku stacjonarnym (20 min. rano i 20 wieczorem). Od jutra zwiększam o 3 minuty. To na czym mi zależy najbardziej to siła w łapie i tu mam wątpliwości. Robienie pompek wystarczy? Może dodać coś na biceps? hantle? Bo na co właściwie działa robienie pompek? Nie znam się na tym, ale zauważyłem poprawę jeśli chodzi o triceps. Druga rzecz na której mi zależało to tzw. kaloryfer ale bez konkretnej diety mogę co najwyżej pomarzyć mimo brzuszków i aerobów. Zastanawiam się nad sztukami walki, chciałbym trenować boks ale nie wiem czy coś znajdę.
[ Dodano: 2009-08-10, 13:58 ]
I jak, doradziłby ktoś? Dodać coś na siłę rąk? Czy systematyczne zwiększanie ilości pompek wystarczy?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach